Gdańska Organizacja Turystyczna podsumowała sezon: 13 proc. mniej turystów niż w 2019 r.

23 października 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
MKo

O 13 proc. mniej turystów niż przed rokiem odwiedziło Gdańsk w minionym sezonie turystycznym. Tak wynika z podsumowania ruchu turystycznego opracowanego przez Gdańską Organizację Turystyczną. Przez trwającą pandemię i ograniczenia z nią związane, znacząco spadła liczba turystów zagranicznych (o prawie 80 proc.), częściej za to gościliśmy turystów z Polski (wzrost o prawie 30 proc.).



Pandemia koronawirusa znacząco uderzyła w branżę turystyczną. Po wiosennym lockdownie wydawało się, że sezon turystyczny czeka załamanie. Wyniki, jakie opublikowała właśnie Gdańska Organizacja Turystyczna wskazują jednak, że aż tak źle nie było.

Jak wynika z badań, latem do Gdańska przyjechało ponad 960 tys. gości. To o 13 proc. mniej niż w ubiegłym roku, gdy od czerwca do końca sierpnia odnotowano prawie 1,1 mln odwiedzających.

- Zdecydowana większość z nich została w naszym mieście przynajmniej na jedną noc. Najwięcej osób decydowało się na przyjazd samochodem (ponad 65 proc.) oraz pociągiem (17,7 proc.). Podczas pobytu największym zainteresowaniem turystów cieszyły się hotele (ponad 30 proc.) oraz wynajęte mieszkania - wylicza Michał Brandt z GOT.
Hitem tego lata okazało się koło widokowe AmberSky, które odwiedziło ponad 21 proc. gości. Niezmiennie, popularne były też Bazylika Mariacka (14 proc.), Żuraw (13 proc.) i molo w Brzeźnie (13 proc.).

- Bardzo cieszy nas fakt, że pomimo trudności latem odwiedziła nas taka liczba gości. Świetny efekt przyniosła też szeroko zakrojona kampania #CzasNaGdańsk, która zachęcała turystów z całej Polski do odwiedzenia Gdańska - dodaje Łukasz Wysocki, prezes zarządu Gdańskiej Organizacji Turystycznej.
Łączna ocena zadowolenia z pobytu osiągnęła 8,9 w 10-punktowej skali.

Tak wyglądał ruch turystyczny w 2020 r. i 2019 r. Więcej zdjęć (2)

Tak wyglądał ruch turystyczny w 2020 r. i 2019 r.

fot. GOT

Tak wyglądał ruch turystyczny w 2020 r. i 2019 r.

fot. GOT

Prawie 80 proc. mniej turystów zza granicy



W tym - nietypowym pod względem ruchu turystycznego - roku wyraźnie spadła liczba zagranicznych turystów. Przez zamknięte granice i lotniska oraz związane z tym obostrzenia w przemieszczaniu się po Europie zagranicznych turystów było o 78 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Głównie dlatego rzadziej, niż w ubiegłych latach, przyjeżdżali do nas turyści z Wielkiej Brytanii, a częściej - samochodami - Niemcy. Co trzeci zagraniczny turysta pochodził w tym roku zza naszej zachodniej granicy.

Mimo wsparcia udzielonego branży turystycznej poprzez wypłatę bonów turystycznych (500 zł na każde dziecko) powstałej luki nie udało się wypełnić turystom z Polski. Ale i tak Gdańsk odwiedziła rekordowa liczba turystów z naszego kraju (wzrost o 28 proc.).

- Spadek liczby turystów zagranicznych jest duży, jednak najważniejsze, że ich miejsce starali się wypełnić rodzimi podróżnicy. To pozwoliło zmniejszyć straty branży, a Polakom poznać piękny Gdańsk - dodaje Wysocki.
W tym roku wakacje spędziłe(a)m:
48%

w kraju

15%

za granicą

33%

ze względu na pandemię zrezygnowałe(a)m z urlopu, zostałe(a)m w domu

4%

urlop mam dopiero przed sobą

zakończona

łącznie głosów: 1040

MKo

Opinie (165) ponad 10 zablokowanych

  • Mieszkańcy nie chcą turystów (14)

    Tłum był wystarczająco dużo, wszyscy uparli się na Trójmiasto.

    • 140 44

    • (10)

      Mniej turystów to mniej kasy w mieście, więc był bym ostrożny z takimi opiniami.

      • 19 30

      • A jak niby ta kasa trafia do miasta? (9)

        Z "apartamentów" na dni, czy z napiwków branych pod stołem?

        • 43 9

        • (8)

          w Gdańsku bardzo wiele branż żyje z turystów. Jeśli firmy zaczną padać to będzie wiecej bezrobotynch. Jeśli będzie mniej pieniędzy w kieszeni Gdańszczan to będą mniej wydawać i mogą "oberwać" inne branże. itd

          • 16 13

          • Więcej słoików wyjedzi (6)

            • 15 4

            • Akurat te "słoiki" to jedyne co trzyma to miasto na chodzie. (5)

              • 4 14

              • Chcialbys (3)

                Sloiki korkuja miasto oraz przez nich są zawyzane ceny mieszkań. Nie płacą tutaj podatków,blokują miejsca parkingowe swoimi bolidami,wszystko im przeszkadza,zostawiają buty I smieci na klatce itd...

                • 14 4

              • Ziomuś, nikt poza Gdańskiem nie zostawia butów i śmieci na klatce. (1)

                To jakiś dziwny lokalny zwyczaj.

                • 1 12

              • Powiem dla ciebie, ze z pewnoscia na tym rodzinnym podlasiu sie tak nie robi, wcale a wcale XD

                • 2 1

              • Brednie. Powinni karać takich jak ty

                • 0 0

              • Prawda. Lokalni lenie i nienawistnicy nie mogą znieść tego, że nic podług przyjezdnych nie potrafią

                o czystości to nawet szkoda gadać, takich brudasów jak w Gdańsku nigdy nie widziałam, leniwych, źle wykształconych. Tylko przyjezdni ratują to miasto, jak Solidarność niegdyś. Gdyby nie My, nic byście nie mieli lenie

                • 0 2

          • Branża turystyczna to jedna z tych śmieciowych: zdecydowana większość zysków nie trafia do pracowników, którzy dostają ochłapy, a jak turysta nie przyjedzie, to sobie radź sam. Opieranie się na turystach, to błąd. Jak widać.

            • 20 1

    • Mieszkańcy lubią turystów to mieszańcy ich nie lubią bo nie czują się u siebie

      • 1 7

    • bez turystów to byście zdechli z głodu w tym swoim brudzie i lenistwie

      • 1 5

    • A co mieszkańcy mają z tych turystów?

      No może żabki zarabiają na tanim piwie i małpkach, i tak większość kasy idzie do zagranicznych właścicieli marki, może coś zarabiają właściciele mieszkań na wynajem ale oni w większości nie są z Trójmiasta.
      Poza

      No może żabki zarabiają na tanim piwie i małpkach, i tak większość kasy idzie do zagranicznych właścicieli marki, może coś zarabiają właściciele mieszkań na wynajem ale oni w większości nie są z Trójmiasta.
      Poza tym tylko śmieci pełno, wrzaski, hałasy, imprezy, libacje, tłumy.
      Jakby dokładnie policzyć na pewno się nie opłaca. Na turystach zarabia garstka ludzi, najwięcej deweloperz.
      A rządzący nie mają żadnego innego pomysłu i pompują tzw. turystykę. Zresztą mają za to swoją działkę i to się nie zmieni, patrz zabudowa Wyspy Spichrzów.

      • 1 0

  • W mojej opinii było 80% mniej turystów (10)

    Jak wy to liczycie????

    • 61 50

    • (3)

      co się dziwić, ceny jak w Nowym Yorku, nie ma gdzie zaparkować, nie ma jak dojechać bo wszystko zakorkowane - same plusy - wielu było raz i ma dość

      • 22 11

      • (2)

        Przy sztucznym zbiorniku koło Żarnowca jest gdzie zaparkować, tam pojedź.

        • 12 6

        • DiscoPolak

          Nie bądź taki do przodu ,siedź i udawaj że jest super. Gdzieś zawsze jest drożej ale ceny w Gdańsku horror. Kawa , piwo i nocleg taniej płaciłem w Rzymie niż w Gdańsku. Myślałem że drożej niż w Wenecji nie będzie ale się myliłem.

          • 2 1

        • Poczekamy parę miesięcy to zobaczymy.

          • 0 0

    • A jak ty to liczysz?

      • 10 3

    • Może tyle aż nie .... (1)

      Ale tylko spacerowali I plazing w Gdańsku. Z mojej strony to napewno spadło ok 65%. Wiec niewydali za duzo pieniedzy w trojmiescie.

      • 7 5

      • A z mojej strony spadło o 63,7%

        • 0 0

    • a chociażby tak, jak na załączonych do artykułu zestawieniach

      za trudne ?
      a turystów o 80% mniej.. tak, ale zagranicznych

      • 7 1

    • Mnie policzyli chyba dwa razy

      ale to też może byc błąd bo długą szedłem z 4 razy. Powinni ogrodzić Gdańsk i wpuszczać tak jak na Molo z bilecikiem!

      • 5 1

    • zagranicznych

      to prawda, w branży taksówkowej bardzo dotkliwie to odczułem

      • 4 0

  • To co sie teraz dzieje to przekracza ludzie pojęcie (12)

    Jeżeli tak dalej pójdzie to za rok będzie jeszcze gorzej a do tego czasu branża turystyczna będzie bankrutem.

    • 47 36

    • (6)

      130 tysięcy mniej przez lato i już bankrutujecie? to i tak pewnie więcej niż przyjeżdżało do 2017 roku.

      • 19 8

      • leasing na X5 sam sie nie spłaci...

        .

        • 13 2

      • Biedota i tandeta (4)

        Co z tego ze sumarycznie liczba turystów jest niewiele mniejsza skoro to klient biedny, skąpy a jednocześnie aspiracjami i wyobrażeniem o sobie przekraczającym szejków z Dubaju. Niestety, obrót to nie zysk, a w tym roku

        Co z tego ze sumarycznie liczba turystów jest niewiele mniejsza skoro to klient biedny, skąpy a jednocześnie aspiracjami i wyobrażeniem o sobie przekraczającym szejków z Dubaju. Niestety, obrót to nie zysk, a w tym roku wyraźnie można było odczuć ze ilość nie rownowazy jakości. Każdy kto chapnął 500+ poczuł się jak emir którego należy witać w pokłonach i za kasę hostelową oczekiwał kamerdynera z bristolu, po czym restaurował się przy foodtrucku na długich ogrodach komentując jak to w koło z niego zdzierają. Tandeta i słoma z butów niestety. Norweg, Niemiec czy inny Angol nie szuka godzinami za 2 zł taniej wiec nie piszcie ze było tak cudownie bo się zamienili z rodakami

        • 14 10

        • Jakoś mariota za cenę namiota

          To prawda, jakoś turysty bardzo spadła. Płacić nic, a wymagać jak najwięcej.

          • 9 5

        • (1)

          to macie tak skalkulowany biznes że jak zabrakło Norwega albo Niemca, których można doić ile wlezie to już bankrutujecie?

          • 15 1

          • Ci, którzy skalkulowali dobrze i przez to mieli mniejszy zysk - wygrali i przetrwają.

            Tak właśnie powinien działać wolny rynek.

            • 8 0

        • ale do Trm przyjeżdżają biedaki i buraki, podług poziomu miast Trm

          co to za mniemanie, Trm to brud i syf jak w PRL, ceny z d...Taka Rosja, wcześniej tani burdel i dragi dla Skandynawów...Taka turistijkija lokalnych Januszy co w d... byli i g.. widzieli "bo łu nas w Gdańskie najładniej jest", to i taki turysta. Zresztą kto na poziomie chce tu przyjeżdżać, luuudzie!

          • 2 0

    • Oby!

      • 0 0

    • Co k...? Chyba g...o Was kryzys dotknáł cwaniaczki

      • 0 0

    • Bzdury. 13 proc. mniej to sukces!

      • 1 1

    • Co za kłamstwa i cwaniakowanie! To żaden spadek, to cud jakiś, że cwaniaczki co ceny podnieśli się nachapały

      • 2 0

    • Pracuję w gastronomii ale z drugiej strony sprzedając im towar. Żeby herbata czy kawa której koszt jest około 0,5 -1 zł kosztowała 10-15zł. Pojechałem z żoną kawałek za Sopot na rowerze , wszedłem do sympatycznej knajpki

      Pracuję w gastronomii ale z drugiej strony sprzedając im towar. Żeby herbata czy kawa której koszt jest około 0,5 -1 zł kosztowała 10-15zł. Pojechałem z żoną kawałek za Sopot na rowerze , wszedłem do sympatycznej knajpki nad morzem , zamówiłem dwa piwa , dwa grzane wina. Sam nie wierzę do dzisiaj rachunek 88 zł !! Zeszły weekend. Wiem że mogę kupić w Biedronce ale do cholery w Watykanie w marcu za piwo zapłaciłem taniej niż w budce z zabudową namiotową za Sopotem.

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.