Żółty Wiadukt: nowe życie. Na razie tylko w pracy licencjackiej

12 października 2021, 16:35
Michał Stąporek
Przedpole Żółtego Wiaduktu od strony al. Zwycięstwa już dziś bywa miejscem spotkań mieszkańców Gdańska. Dlatego w projekcie Julii Arcyz w tym miejscu pojawiają się ławki z uchwytami do rowerów. projekt Julii Arcyz/ASP Gdańsk

Strefa rekreacji od strony Parku Steffensów, taras widokowy od strony stoczni, ruchome meble miejskie pośrodku - taką metamorfozę mógłby przejść Żółty WiaduktMapka w Gdańsku, gdyby zrealizowana została wizja absolwentki architektury przestrzeni kulturowych na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku Julii Arcyz.



Wiadukt nad torami kolejowymi, łączący okolicę przystanku tramwajowego przy pl. Zebrań LudowychMapka z ul. Jana z KolnaMapka i dalej z terenami stoczniowymi, powstał w 1907 roku.

Najsłynniejszy wiadukt we wschodniej Europie



W PRL-u zyskał sławę, gdy w 1979 roku został pomalowany na kolor żółty. Prawdopodobnie jako pierwszy "obiekt strategiczny" na wschód od Łaby, które wówczas konsekwentnie malowano na szaro, by nie były łatwym celem dla wrogiego lotnictwa. Grzegorz Boros, autor pomysłu, walczył o jego realizację przez pięć lat, ale w końcu dopiął swego.

Pożegnanie samochodów, powitanie pieszych i rowerzystów



13 lat temu, w 2008 roku, wiadukt zamknięto dla ruchu, z powodu złego stanu technicznego. Został ponownie otwarty po czterech latach, w połowie 2012 roku.

Żółty Wiadukt remontowano w latach 2011-2012. Więcej zdjęć (15)

Żółty Wiadukt remontowano w latach 2011-2012.

fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Żółty Wiadukt remontowano w latach 2011-2012.

fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Gdańszczanie nie korzystali jednak z niego zbyt długo. Już pół roku później, w styczniu 2013 roku, żółty wiadukt znowu zamknięto - tym razem z powodu rozpoczęcia budowy ul. Nowej Wałowej, dziś znanej jako al. Popiełuszki.

Nową Wałową otwarto w połowie 2014 roku, a wraz z nią nowy wiadukt nad torami, wzniesiony tuż obok Żółtego. Od tej pory kierowcy korzystają z tej nowej konstrukcji, a żółty wiadukt zmienił się w kładkę dla pieszych i rowerzystów.

Dodatkowo od lat straszą na nim betonowe zapory, ustawione niegdyś tymczasowo, ale - jak wiadomo - prowizorki są najtrwalsze.

Nowe życie Żółtego Wiaduktu



Konstrukcja i jej otoczenie zainspirowały Julię Arcyz, absolwentkę Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Poświęciła jej swoją pracę licencjacką, napisaną pod kierunkiem dra Rafała Setlaka.

Miejsce spotkań i odpoczynku



Strefa odpoczynku po stronie al. Zwycięstwa (strefa "A") - znajduje się wokół zachodniego przyczółka mostu, nieopodal Parku Steffensów, przy drodze rowerowej i trawniku, gdzie kilka miesięcy temu miejscy "partyzanci" sadzili na własną rękę młode drzewa.

W założeniu Julii Arcyz to dobre miejsce na miejsce na odpoczynek m.in. dla rowerzystów i innych użytkowników małego ruchu kołowego. Nie bez racji, ponieważ w tym miejscu zwykle parkuje bardzo dużo współdzielonych hulajnóg.

Przestrzeń ta postrzegana może być jako miejsce spotkań, np. przed wspólną wyprawą na tereny postoczniowe. Dlatego w wizji młodej architektki pojawiły się tu platformy do siedzenia, wyposażone we wnęki na rowery. Zaplanowała również wodopój dla ludzi i zwierząt.

Taras widokowy otwarty na stocznię



Strefa "B" znajduje się po przeciwległej stronie wiaduktu, skąd widać żurawie, tereny postoczniowe i w powstające powoli Młode Miasto. Podziwianie tej charakterystycznej dla Gdańska panoramy ułatwiłby taras widokowy. Zlokalizowany zostałby na skarpie, po której wcześniej biegła jezdnia łącząca wiadukt z ul. Jana z Kolna.

Sercem tarasu miałby być ogród deszczowy.

Umieszczone po bokach tarasu kortenowe barierki zaprojektowano w taki sposób, by odprowadzały smugi światła z reflektorów w kierunku umieszczonej na zwieńczeniu tarasu szklanej bariery, która z kolei dodaje lekkości konstrukcji i otwiera widok na stocznię.

Projekt przewiduje również umieszczenie platformy-windy, która miałaby się znaleźć pomiędzy wejściem przy schodach a samym wiaduktem, która ułatwiłaby dostanie się każdemu na wiadukt.

Ławki i meble miejskie pośrodku wiaduktu



Strefa "C" obejmuje jezdnię i chodniki na wiadukcie. Na środku mostu zaprojektowano zestaw mebli miejskich, poruszających się na prowadnicach. Ich zadaniem miałoby być rozdzielenie strefy ruchu od strefy tzw. "rekreacyjnej".

Dodatkowo, na szczycie konstrukcji mostu, zainstalowano panele fotowoltaiczne.
Ruchome siedziska i donice z zielenią mają zastąpić nieestetyczne i "tymczasowe" betonowe bariery, które dziś oddzielają ruch pieszy od rowerowego. projekt Julii Arcyz/ASP Gdańsk

Meble miejskie mogłyby być dowolnie przysuwane w celu organizacji ruchu na wiadukcie. Więcej zdjęć (15)

Meble miejskie mogłyby być dowolnie przysuwane w celu organizacji ruchu na wiadukcie.

projekt Julii Arcyz/ASP Gdańsk

Meble miejskie mogłyby być dowolnie przysuwane w celu organizacji ruchu na wiadukcie.

projekt Julii Arcyz/ASP Gdańsk



Projekt Julii Arcyz powstał bez konsultacji z władzami miasta i prawdopodobnie w żaden sposób nie przełoży się na rzeczywistość. A szkoda.
Czy projekt zmian wokół Żółtego Wiaduktu powinien zostać zrealizowany?
70%

tak, to świetny pomysł, można go zrealizować etapami i niewielkim kosztem

13%

pomysł dobry, ale miasto ma ważniejsze potrzeby

17%

nie, to atrakcja dla hipsterów, szkoda na to pieniędzy

zakończona

łącznie głosów: 968

Opinie wybrane


wszystkie opinie (80)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.