stat

Gdańsk pomaga żabom i ropuchom

5 kwietnia 2014 (artykuł sprzed 5 lat)
Michał Jelionek

Kierowco, daj przejść żabie


Piąty rok z rzędu realizowany jest program "Daj przejść żabie". Gdańscy wolontariusze z Fundacji Sprawni Inaczej pomagają płazom w czasie ich okresu godowego. Tylko w ubiegłym roku uratowano blisko 10 tys. żab i ropuch. Więcej żab to mniej komarów - przekonują eksperci.



- W roku 2009 zidentyfikowaliśmy ponad 1200 uśmierconych na drogach żab. Niestety, ale samochody zakłócają cykl biologiczny płazów. Postanowiliśmy przy pomocy mieszkańców zapobiec problemowi - wyjaśnia Maciej Lorek z gdańskiego Urzędu Miasta.

Wiosna to okres rozrodu żab i ropuch. Każdy osobnik w czasie okresu godowego migruje ze swojego siedliska do zbiornika wodnego, gdzie odbywa się składanie skrzeku. Dla żab i ropuch to istna przeprawa, w której potężną przeszkodą są ruchliwe jezdnie. Akcja głosi o pomocy żabom, jednak najczęściej spotykanym gatunkiem jest ropucha szara.

- Żaba potrafi pokonać dystans około 5 km i dojść do stawu, w którym się urodziła. Wówczas składa skrzek i wraca do swojego lasu, do domu. Statystycznie żaba potrafi przeżyć kilkanaście lat, jednak bardzo wiele płazów ginie pod kołami aut - tłumaczy Anna Doroszuk z Fundacji Sprawni Inaczej.

Akcję przeprowadzono również dwa lata temu
Akcja "Daj przejść żabie" to nie tylko aktywność 30 wolontariuszy - podopiecznych Fundacji Sprawni Inaczej. W kilku gdańskich punktach pojawiły się znaki ostrzegawcze z wizerunkiem żaby, w newralgicznych punktach zainstalowane zostały również specjalne barierki ochronne, które mają za zadanie zatrzymanie żabiego przechodnia przed wejściem na jezdnie. Tak wygląda gdański program ochrony płazów. Głównym inicjatorem projektu jest Wydział Środowiska Urzędu Miasta Gdańska.

- Zależy nam na poinformowaniu mieszkańców o problemie, który nas dotyczy. Staramy się jak najmocniej nagłośnić akcję. Każdego roku czekamy na sygnał o pierwszych wyprawach żab. W tym roku nastąpiło to 18 marca. Wówczas chwytamy za wiaderka i wychodzimy na ulicę - dodaje Anna Doroszuk.

Ruchliwe jezdnie to niestety nie jedyne przeszkody dla płazów. Bardzo często żaby i ropuchy nie radzą sobie z naszą infrastrukturą, np. zbyt wysokimi krawężnikami, których nie są w stanie pokonać czy rowami odpływowymi uniemożliwiającymi wyjście płazów na powierzchnie.

Program ochrony płazów prowadzony jest w kilku gdańskich punktach: we Wrzeszczu (ul. Do Studzienki zobacz na mapie Gdańska), Niedźwiedniku (ul. Góralska zobacz na mapie Gdańska), Srebrzysku (ul. Ogrodowa zobacz na mapie Gdańska), Oliwie (ul. Kwietna zobacz na mapie Gdańska i Bytowska zobacz na mapie Gdańska) oraz VII Dwór (ul. Michałowskiego zobacz na mapie Gdańska). Akcja każdego roku cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Niestety, coraz mniej jest żab i ropuch.