Inteligentne przejście dla pieszych w Gdańsku. Przydałoby się ich więcej

9 lutego 2018 (artykuł sprzed 4 lat)
Maciej Korolczuk

Kamery, detektory ruchu i kierunkowe oświetlenie - to nie wyposażenie luksusowego auta, lecz część infrastruktury zainstalowanej na przejściu dla pieszych przy Trakcie św. Wojciecha zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Wkrótce podobnie mogą wyglądać także inne "czarne punkty" na mapie Trójmiasta.



Aktywne czy - w zależności od nazewnictwa - inteligentne przejścia dla pieszych z każdym rokiem zyskują na popularności. Ich głównym zadaniem jest ograniczenie liczby wypadków z udziałem pieszych, poprawa ich widoczności na zebrze w okolicy przejścia oraz ułatwienie im przedostania się w bezpieczny sposób na drugą stronę jezdni.

Do niedawna jednym z najniebezpieczniejszych dla pieszych miejsc w Trójmieście było przejście na al. Hallera zobacz na mapie Gdańska między wiaduktem kolejowym a Operą Bałtycką. Po licznych i dramatycznie wyglądających wypadkach z udziałem pieszych zamontowano tam progi zwalniające, zwężono jezdnię, wprowadzono ograniczenie prędkości i stworzono dodatkowe oświetlenie (tzw. kocie oczka), co zwiększyło bezpieczeństwo pieszych i ograniczyło liczbę wypadków.

Zobacz więcej: Przejście dla pieszych: zatrzymać się czy jechać?

Jesienią z kolei przekonaliśmy się podczas naszego testu, że widoczność pieszego potrafią zwiększać zwykłe opaski odblaskowe. Są też rozwiązania bardziej śmiałe, ale też budzące kontrowersje, np. trójwymiarowe malowanie pasów na przejściu.

Czy lekiem na wypadki na przejściach mogą być trójwymiarowe pasy? Zdania są podzielone. Więcej zdjęć (3)

Czy lekiem na wypadki na przejściach mogą być trójwymiarowe pasy? Zdania są podzielone.

fot. facebook.com/gustiphotography

Czy lekiem na wypadki na przejściach mogą być trójwymiarowe pasy? Zdania są podzielone.

fot. facebook.com/gustiphotography

Niektóre pomysły już są wdrażane. Od kilku lat w ramach uspokajania ruchu - głównie na drogach osiedlowych - skrzyżowania i przejścia dla pieszych są przebudowywane i podwyższane.

Nowością jest za to rozwiązanie zastosowane na Trakcie św. Wojciecha, gdzie tuż przy Zaroślaku powstało tzw. inteligentne przejście. Co to takiego?

- System składa się z zespołu dwóch lamp wyposażonych w urządzenia analizujące obraz wideo, które są zamontowane na przeciwległych krańcach przejścia. Obraz z urządzeń, pobierany w odstępie 0,2 sekundy, dostarczany jest do systemu analizującego strumień - wyjaśnia Jakub Dusza z biura prasowego Grupy Energa, która wdrożyła inteligentne przejście. - Algorytm porównuje kolejno pobrane obrazy i w przypadku wystąpienia różnicy określa wielkość obiektu, który różnice spowodował. Na tej podstawie system identyfikuje przechodnia, odróżniając go od innych "obiektów" (np. zwierzęcia czy samochodu). Oprawy kierunkowe LED emitują zogniskowany strumień światła, aby pomalowane na biało pasy były kontrastowo widoczne dla kierowców na tle ciemnej jezdni.

Jak to wygląda w praktyce? Gdy z przejścia chce skorzystać przechodzień, system automatycznie zwiększa natężenie oświetlenia, powodując, że sylwetka osoby pokonującej pasy jest bardziej widoczna, nawet przy bardzo niekorzystnych warunkach pogodowych.

Na razie takie inteligentne przejście zainstalowano w Trójmieście tylko na Trakcie św. Wojciecha, ale w planach jest stworzenie kolejnych, także na Kaszubach - m.in. w Kartuzach i Pucku. O kosztach instalacji i potencjalnych lokalizacjach spółka nie chce mówić. Jak słyszymy, te kwestie uzgadniane są z gminami "indywidualnie".

Wiadomo za to, że przejścia można realizować w kilku wariantach: droższym (z matami spowalniającymi i kocimi oczkami, defibrylatorem) i tańszym, pozbawionym tych udogodnień.
Oświetlone przejścia pojawiły się też w Sopocie


Wideo archiwalne
Co w największym stopniu zwiększa bezpieczeństwo pieszych na przejściach bez sygnalizacji świetlnej?
36%

ostrożna jazda kierowców

10%

wyniesienie (podwyższenie) przejścia

5%

kamery i detektory ruchu

35%

dodatkowe oświetlenie przejścia

6%

maty spowalniające

8%

coś innego

zakończona

łącznie głosów: 1140

Opinie (111) 2 zablokowane

  • Najbezpieczniejszy jest tunel . (9)

    • 101 58

    • (2)

      Tunel dla samochodów rzecz jasna

      • 49 18

      • Oczywiście

        • 2 3

      • w tunelach dla samochodów zdarzają się karambole, a to nie jest bezpieczne dla kierowców

        w tunelach dla pieszych wielu pieszych nie czuje się bezpiecznie po zmroku.

        tunele dla pieszych chronią przed nieialnymi kierowcami, ale prowokują do szybszej jazdy po mieście oraz przekonania, że segregacja

        w tunelach dla pieszych wielu pieszych nie czuje się bezpiecznie po zmroku.

        tunele dla pieszych chronią przed nieialnymi kierowcami, ale prowokują do szybszej jazdy po mieście oraz przekonania, że segregacja ruchu sprzyja bezpieczeństwu.

        W mieście najważniejsze jest rozumienie sensu uspokajania ruchu przez osoby decydujące się na jazdę samochodem, która z natury wiąże się z większym ryzykiem niż chodzenie pieszo czy jazda rowerem.

        Nawet, jeśli niektórym się wydaje, że jazda samochodem jest bezpieczna, warto, by wiedzieli, że jazda samochodem stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

        • 0 3

    • Najbezpieszniejsze (1)

      jest przejście naziemne przecinające jak najwięcej pasów na jak najbardziej ruchliwej drodze

      • 18 10

      • Najbezpieczniejsza jest ruchliwa droga w środku miasta.

        • 5 8

    • Do czasu zalęgnięcia się w nim dresów ;)

      • 21 3

    • a przy Radarowej od lat miasto nie potrafi oświetlić przystanku

      podobno to przekracza ich możliwości

      • 6 1

    • pewnie posadzili jakiegoś przy kamerze i ten kręci gałą...

      "Darek, zaświeć!"
      "Panie Darku... my też możemy prosić?"

      • 8 1

    • Tunel dla jednych i drugich :)

      A na powierzchni trawnik i park ;)

      • 1 1

  • Lubię to :-) (2)

    • 29 3

    • (1)

      gdyby tak się dało zrobić inteligentnych kierowców to byłoby coś (marzenie w pl)

      • 3 0

      • Ja też to lubię!

        • 1 0

  • (6)

    jeszcze przydało by się odliczanie czasu do zmiany świateł na wielu skrzyżowaniach. Oświetlone przejście super!

    • 130 1

    • (1)

      Artykuł dotyczy przejścia bez sygnalizacji, więc gdzie tu odliczanie?

      • 5 12

      • Widziała/eś na Zaroślaku przejście bez sygnalizacji na Trakcie???

        nie ma. Wszystko ze światłami

        • 0 1

    • (1)

      Piękna sprawa by była ale zapewne nie do zrealizowania przez lesnych dziadków.

      • 2 1

      • Bo odliczanie do zmiany świateł powoduje tylko zwiększenie liczby wypadków i kolizji. Temat przebadano i okazało się to odliczanie tylko wygląda fajnie ale w rzeczywistości nie działa tak pięknie jak się by wydawało.

        • 1 1

    • każde większe skrzyżowanie, okolice szkół, wjazdy i wyjazdy z osiedli gdzie są przejścia dla pieszych, okolice przystanków powinny być dodatkowo i precyzyjnie doświetlane. Malowanie "wypukłych pasów" to jakaś kpina,

      każde większe skrzyżowanie, okolice szkół, wjazdy i wyjazdy z osiedli gdzie są przejścia dla pieszych, okolice przystanków powinny być dodatkowo i precyzyjnie doświetlane. Malowanie "wypukłych pasów" to jakaś kpina, zaraz się zedrą, a jak jest to przejście po niedawno remontowanej jezdni to w momencie kiedy wieczorem jest ciemno i np po deszczu to nagle cała jezdnia zaczyna się świecić, a kierowca nie dość że nie widzi czy jest na swoim pasie to co dopiero dojrzy startą zebrę

      • 1 3

    • 100% racji

      Swietnie dziala to we Wrocku

      • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.