stat

Gdańsk organizuje Festiwal Kobiet Internetu. "To nie dyskryminacja"

20 sierpnia 2019, 7:00
Krzysztof Koprowski

Ponad 575 tys. zł będzie kosztował Gdańsk festiwal dla blogerek, influencerek, instragramowiczek, youtuberek, trendsetterek oraz wszystkich kobiet, które na co dzień są aktywne w Internecie. Choć formuła Festiwalu Kobiet Internetu przeczy postulatom Modelu na Rzecz Równego Traktowania, urzędnicy przekonują, że nie ma mowy o dyskryminacji przy wydatkowaniu miejskich pieniędzy.



Festiwal Kobiet Internetu to nowe wydarzenie, które odbędzie się 23 i 24 listopada w Europejskim Centrum Solidarności.

Gdańsk za jego organizację zapłaci dokładnie 575 tys. 400,15 zł gdyńskiej spółce SeeBloggers, która organizowała dotychczas siedem edycji "największego festiwalu dla influencerów w Polsce" (ostatni raz w czerwcu w Łodzi).

- Z inicjatywą nowego wydarzenia z potencjalną lokalizacją w Gdańsku wyszła spółka See Bloggers - mówi Mateusz Piotrowski z Biura Prezydenta Gdańska ds. Komunikacji i Marki Miasta. - Festiwal będzie inspirował i motywował twórców do pozytywnego wykorzystywania swojej obecności w sieci i mediach społecznościowych. Będziemy mówić nie tylko o możliwościach, ale i zagrożeniach Internetu, bo celem festiwalu jest nie tylko wymiana myśli i doświadczeń, ale też edukacja.
Dodajmy, że Festiwal Kobiet Internetu jest niejako następcą odbywającego się od 2010 r. w Gdańsku festiwalu Blog Forum, z którego dalszej organizacji zrezygnowano.

Dla kobiet z minimum jednym kontem społecznościowym



Festiwal będzie skierowany do "kobiet aktywnych w Internecie, które wykorzystują media społecznościowe do słusznych celów". Minimalnym wymogiem jest posiadanie jednego profilu/kanału/konta na portalu społecznościowym Facebook, Instagram, Youtube lub Twitter, na którym na bieżąco są publikowane nowe treści.

Pół miliona złotych na produkcję wydarzenia od podstaw



Ze wszystkich zgłoszeń wybranych zostanie tysiąc uczestniczek, dla których udział w wydarzeniu będzie bezpłatny. Dodajmy, że noclegów organizator nie zapewnia, a impreza odbywa się w należącym do gminy obiekcie.

Skąd zatem kwota aż ponad pół miliona złotych na organizację tego przedsięwzięcia?

- Kwota ta zostanie przeznaczona na produkcję wydarzenia od podstaw, a więc m.in. stworzenie brandu, grafik, strony www oraz kanałów w mediach społecznościowych wraz z ich bieżącą obsługą i promocją, pokrycie pełnych kosztów prelegentów, druk materiałów konferencyjnych, stworzenie aplikacji, a także stworzenie dokumentacji filmowej i zdjęciowej. Przy organizacji wydarzenia na stałe pracuje kilkunastu specjalistów - wyjaśnia Piotrowski.
Ponadto na koszt imprezy wpływ mają liczne prelekcje, wywiady, panele dyskusyjne, warsztaty ze specjalistami oraz "różne aktywności, które będą się działy jednocześnie w różnych częściach obiektu [ECS] i będą skierowane do uczestników o różnych profilach zainteresowania".

- Na festiwalu obecnych będzie ok. 60 prelegentów - ze świata show-biznesu, mediów, kultury i biznesu, których pełen koszt pokrywają organizatorzy. Dodatkowo w sobotni wieczór odbędzie się spotkanie integracyjne, połączone z koncertem gwiazdy polskiej muzyki, który uświetni imprezę i umili uczestnikom pobyt w Gdańsku - wylicza pracownik magistratu.

Reklama Gdańska o ogromnym zasięgu w Internecie



Jak czytamy w uzasadnieniu do udzielenia zamówienia "z wolnej ręki", wydarzenie wygeneruje ogromne zasięgi w Internecie, które można śmiało porównać do zasięgów największych stacji telewizyjnych, radiowych i najpopularniejszych gazet. Szacowany ekwiwalent reklamowy za okres od ogłoszenia informacji o wydarzeniu do dwóch tygodni po jego zakończeniu ma wynieść ok. 3 mln zł.

Festiwal Kobiet nie tylko dla kobiet?



Czy impreza skierowana wyłącznie do kobiet nie przeczy przyjętemu w zeszłym roku Modelowi na Rzecz Równego Traktowania? Zgodnie z tym dokumentem niedopuszczalne jest dyskryminowanie mieszkańców m.in. ze względu na płeć, a już szczególnie finansowanie takich działań z publicznych pieniędzy.

Zdaniem urzędników na festiwalu będą obecni także mężczyźni - w gronie organizatorów i prelegentów, zaś - mimo informacji na stronie organizatora - rejestrować się będą mogły zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

- Festiwal organizowany przez See Bloggers jest otwarty na wszystkich, choć z doświadczenia organizatorów zdobytego podczas konferencji SeeBloggers wynika, że większość aktywnych twórców internetowych zainteresowanych tego typu wydarzeniami stanowią kobiety, więc spodziewamy się wśród nich dużego zainteresowania - dodaje Mateusz Piotrowski.
Na razie Gdańsk nie planuje organizacji osobnej imprezy - tylko dla mężczyzn.
Czy miasto powinno wydawać ponad pół miliona złotych na Festiwal Kobiet Internetu?
8%

tak, to bardzo dobrze spożytkowane pieniądze

9%

tak, ale pod warunkiem zmiany jego formuły na festiwal dla wszystkich internautów

83%

nie, to zmarnowane pieniądze

zakończona

łącznie głosów: 2338