Gdańsk wyraża solidarność z Białorusią

11 sierpnia 2020, 16:30
Rafał Borowski

We wtorek fontanna Neptuna i wiadukt przy Galerii Bałtyckiej, a w środę pomnik Poległych Stoczniowców 1970 i Żółty wiadukt. Władze Gdańska poleciły oświetlić po zmierzchu wskazane obiekty w barwach biało-czerwono-białej flagi. W ten sposób ma zostać wyrażone wsparcie dla opozycjonistów na Białorusi.



Od weekendu na ulicach białoruskich miast trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów prezydenckich. Protestujący są brutalnie pacyfikowani przez milicję i wojsko.

Gdański magistrat podjął decyzję o symbolicznym wsparciu demonstrantów. W geście solidarności wybrane obiekty - fontanna Neptuna, wiadukt przy Galerii Bałtyckiej, pomnik Poległych Stoczniowców 1970 oraz Żółty wiadukt - mają zostać podświetlone w kolorach biało-czerwono-białej flagi.

Historyczne barwy narodowe Białorusi



Warto wspomnieć, że nie jest to oficjalna flaga naszego wschodniego sąsiada. Obowiązywała ona od 1991 roku, czyli od rozpadu Związku Radzieckiego i uzyskania niepodległości przez Białoruś, do 1995 roku, kiedy to została zmieniona w drugim roku prezydentury Łukaszenki.

Jej oficjalne używanie jest prawnie zakazane. Nic więc dziwnego, że jest ona wykorzystywana przez anty-łukaszenkowską opozycję jako symbol białoruskiej państwowości.

- W Gdańsku, w mieście wolności i solidarności, skąd ślemy do was wsparcie, cały czas żywo pamiętamy, jak w trudnych czasach naszej walki o wolność ważne było wsparcie i solidarność przychodząca z zewnątrz. Wierzymy, że nasze dobre słowo doda wam sił. Sił po to, żeby w pokojowy sposób, bez rozlewu krwi, wywalczyć wymarzoną wolność i prawdziwą demokrację. Krzyczycie, że chcecie zmiany. Niech będzie zmiana! Хай будуць перамены! (trb. Chaj buduć pieramieny) - komentuje prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Iluminacje przez cały tydzień



Wspomniane wcześniej obiekty będą podświetlane po zmierzchu przez siedem kolejnych dni. Fontanna Neptuna i wiadukt przy Galerii Bałtyckiej począwszy od wtorku, zaś pomnik Poległych Stoczniowców 1970 i Żółty wiadukt od środy.

Iluminacja najbardziej charakterystycznych obiektów Gdańska w historyczne barwy Białorusi to niejedyny wyraz wsparcia dla prodemokratycznych demonstrantów. W poniedziałek na historycznej bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej pojawiło się logo Solidarności, ale zapisane w języku białoruskim.

Inspiracja ruchem Solidarności



Jako ciekawostkę warto dodać, że białoruscy opozycjoniści inspirują się doświadczeniami Polaków z okresu PRL-u. Podczas anty-łukaszenkowskich protestów, które odbywały się w maju i czerwcu tego roku, a także w okresie poprzedzającym ostatnie wybory prezydenckie, na ulicach Białorusi często można było usłyszeć pieśń "Mury" Jacka Kaczmarskiego, przetłumaczoną na języki białoruski i rosyjski (większość Białorusinów jest rosyjskojęzyczna).

Nieco młodszym czytelnikom należy się wyjaśnienie, że właśnie ta pieśń była nieoficjalnym hymnem polskiego ruchu, który walnie przyczynił się do upadku komunizmu w naszej części Europy.

Zobacz napis na historycznej bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej, który wyraża wsparcie dla Białorusinów.
Czy śledzisz bieżące wydarzenia na Białorusi?
47%

tak, żywo mnie to interesuje

34%

tak, ale jedynie pobieżnie

19%

nie, nie śledzę tych wydarzeń

zakończona

łącznie głosów: 479