stat

Gdynia: dziewięciu policjantów na kwarantannie

25 marca 2020, 12:30
Piotr Weltrowski
aktualizacja:11:56 (26 marca 2020)

Jak się dowiedzieliśmy, dziewięciu policjantów z Redłowa trafiło do kwarantanny domowej. Gdyńska komenda zadecydowała o ich czasowym odosobnieniu w warunkach domowych po tym, jak mieli kontakt z żołnierzem Wojskowej Obrony Terytorialnej, który pomagał im sprawdzać przestrzeganie kwarantanny, a który poczuł się źle i z gorączką trafił do szpitala.



Aktualizacja 26 marzec, godz. 11:56 Badanie potwierdziło, że żołnierz WOT, który pojawił się w Gdyni, jest zakażony koronawirusem. W związku z tym gdyńska komenda zadecydowała o umieszczeniu w kwarantannie kolejnych trzech policjantów, którzy mieli z żołnierzem mniej bezpośredni kontakt. Jeszcze w środę, po odwiezieniu żołnierza do szpitala, zdezynfekowano komisariat w Redłowie.




Wczoraj informowaliśmy, że ponad 30 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej oddelegowano do wsparcia pomorskiej policji w walce z koronawirusem. Funkcjonariusze wraz z żołnierzami WOT wspólnie kontrolują m.in. osoby objęte kwarantanną.

Czytaj też: Terytorialsi wspierają policję

W Gdyni wspólne patrolowanie zakończyło się jednak odwiezieniem do szpitala członka WOT i domową kwarantanną dla dziewięciu policjantów, którzy mieli z nim kontakt.

W środę po służbie jeden ze wspomagających policję żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej poczuł się źle i dostał wysokiej gorączki. Przewieziono go do szpitala, gdzie pobrano od niego wymaz potrzebny do testu na obecność koronowirusa.

- Do momentu aż znane będą jego wyniki, zdecydowaliśmy się wysłać na domową kwarantannę dziewięciu funkcjonariuszy, którzy mieli z nim wcześniej bezpośredni kontakt - mówi asp. sztab. Jarosław Biały, naczelnik Wydziału Prewencji KMP w Gdyni.
Jak się dowiedzieliśmy, z częścią wysłanych na kwarantannę policjantów żołnierz WOT miał kontakt podczas patrolu. Był też jednak przewożony radiowozem oraz przez chwilę znajdował się w dwóch pomieszczeniach komisariatu.