stat

Przychodnia na Wzgórzu: żaglowiec odmienił brzydką elewację

18 marca 2019, 13:30
Patryk Szczerba
Nowy wygląd ściany przychodni przy Legionów w Gdyni. mat. prasowe

Najnowszy artukuł na ten temat

Koniec wielkich reklam przy al. Niepodległości

Mural z fragmentem żaglowca ozdobił ścianę szczytową przychodni przy ul. Legionów zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. Zastąpił szarą elewację z chaotycznie ułożonymi szyldami.



Położona przy skrzyżowaniu ulic Legionów i Mikołaja Kopernika przychodnia to jedno z centralnych miejsc na Wzgórzu św. Maksymiliana. Do niedawna na szczytowej ścianie dominowała szarość. Były również zawieszone niedbale szyldy mające reklamować znajdujące się w środku placówki.

Takie widoki przeszkadzały jednak coraz bardziej mieszkańcom, którzy od dawna zgłaszali swoje uwagi dotyczące wyglądu budynku do radnych miasta.


Gdy znalazły się środki w budżecie przychodni, która wynajmuje od miasta budynek na remont, można było przystąpić do działania.

- Jestem wdzięczna, jako inicjatorka tych zmian, panu dyrektorowi przychodni za podjęcie tematu i zaangażowanie środków finansowych w stworzenie przyjaznej i estetycznej przestrzeni na Wzgórzu świętego Maksymiliana - mówi Maja Wagner, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. kultury.
Ściana zmieniła swój wygląd. Najbardziej przyciągającym wzrok elementem jest mural przedstawiający fragment takielunku żaglowca.


Za projekt i realizację zmian elewacji zabrał się plastyk miasta.

- Inspiracją były żagle Daru Pomorza. Formę grafiki skomponowałem w taki sposób, by rozbić szeroką płaszczyznę ściany szczytowej budynku i wyciszyć zbyt małe w stosunku do całej elewacji okna doświetlające wnętrze korytarza. Projekt zakładał pionową kompozycję, która spowodowałaby nadanie ścianie lżejszego charakteru oraz kompozycyjnie nawiązała do nowej inwestycji po drugiej stronie ulicy Mikołaja Kopernika. Tam projektanci przewidzieli wysokie, pionowe przeszklenia klatek schodowych - podkreśla Jacek Piątek.
Uporządkowano też szyldy. Znajdują się teraz w jednym miejscu, dzięki czemu można łatwo odnaleźć specjalistów przyjmujących w budynku przychodni i przyjrzeć się muralowi.

- Treści wizualne, którymi jesteśmy atakowani z każdej strony, wymagają usystematyzowania, inaczej tracimy możliwość oglądania miasta i jego architektury w czystej formie - zaznacza Piątek.
Czy lubisz taką formę sztuki?
91%

tak

9%

nie

zakończona

łącznie głosów: 1151