stat

Gdynia: plac zabaw na plaży będzie oświetlony

21 lipca 2015 (artykuł sprzed 4 lat)
Patryk Szczerba
Najnowszy artukuł na ten temat

Bawią się w "graciarni". Kreatywne place zabaw w gdańskich podstawówkach

Zlokalizowany na plaży w śródmieściuzobacz na mapie Gdyni, największy miejski plac zabaw w Gdyni w październiku zyska oświetlenie. Prace rozpoczną się po wakacjach, by nie przeszkadzały w zabawie dzieciom, których zwłaszcza w trakcie letniej przerwy od szkoły nie brakuje.



Trudno się najmłodszym i ich rodzicom dziwić. Obiekt to jeden z największych i najbardziej obleganych placów zabaw w całym Trójmieście. Powstał kilka lat temu i od razu zyskał uznanie w oczach rodziców i ich pociech.

Wcześniej brakowało środków


Jego atrakcyjność podnosi bliskość morza i sąsiedztwo plaży śródmieście, a także różnorodność urządzeń. Są wśród nich zjeżdżalnie, huśtawki, piaskownice, statek z linami, lokomotywa z zadaszeniami i ścianki wspinaczkowe. Obniża brak oświetlenia, co powoduje, że zabawa po zmroku, nawet podczas cieplejszych dni, nie jest możliwa.

O konieczności zamontowania oświetlenia mówi się od kilku lat, ale brakowało pieniędzy w budżecie Gdyńskiego Centrum Sportu administrującego obiektem. Prace rozpoczną się prawdopodobnie pod koniec września. W ciągu miesiąca na placu stanie 7 słupów o wysokości 5 metrów każdy. Koszt prac może wynieść kilkadziesiąt tysięcy złotych, choć wszystko okaże się po wyłonieniu wykonawcy.

- W tym roku udało się je znaleźć i rozpoczęliśmy poszukiwania wykonawcy. Powinien być znany w sierpniu. Chcemy je zamontować z dwóch powodów. Po pierwsze, by dać możliwość dłuższej zabawy. Innym są względy bezpieczeństwa. Mamy nadzieję, że po tym, jak pojawi się tam światło, skończy się obecność osób spożywających tam alkohol po zmroku - wyjaśnia Marek Łucyk, dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu.
Obecnie bowiem, mimo że kamery monitoringu są skierowane na urządzenia, ciemność nie pozwala na pełne wykorzystanie ich możliwości. Ma być także straszakiem na ewentualnych wandali, choć z nimi, jak przyznaje Łucyk, nie ma aż tak dużych kłopotów.

W centrum bez usterek, w dzielnicach już nie

- Obiekt jest regularnie konserwowany, urządzenia są w dobrym stanie. Oczywiście, pewne elementy ulegają zużyciu, wynikającemu z eksploatacji. Na bieżąco naprawiamy wszystkie takie szkody - dodaje.
Przypomnijmy, że wiosną strażnicy miejscy sprawdzili blisko 200 placów zabaw w Gdyni właśnie pod kątem uchybień zagrażających bezpieczeństwu. Ponad 2/3 nadawało się do naprawy. Okazało się, że dobrze nie jest, a zastrzeżenia dotyczyły głównie ubytku w ogrodzeniach lub ich braku, oraz problemu z koszami na śmieci, których po prostu brakowało.

Dodatkowo na placach były za słabo dokręcone śruby w zjeżdżalniach, w drabinkach brakowało poprzeczek, były też połamane lub skorodowane uchwyty. Zarządcy otrzymali od strażników upomnienia z nakazem naprawy infrastruktury dla dzieci.
Czym kierujesz się wybierając się z dzieckiem na plac zabaw?
23%

bliskością obiektu od miejsca zamieszkania

69%

atrakcyjnością urządzeń i tym, czy dziecko lubi dane miejsce

8%

wybieram zamknięte place zabaw, gdzie dziecko jest pod profesjonalną opieką

zakończona

łącznie głosów: 261