stat

Historyczna sala BHP jak nowa

24 sierpnia 2010 (artykuł sprzed 9 lat)
Katarzyna Moritz
artykuł historyczny

Sala BHP w Stoczni Gdańskiej, po czterech latach remontu, jest gotowa na obchody 30 rocznicy Solidarności. Doczekała się nowych fundamentów, geotermalnego systemu ogrzewania i nowoczesnego multimedialnego wyposażenia. We wtorek na uroczystym otwarciu zobaczymy m.in. 80 zdjęć w ramach wystawy "Jest jedna Solidarność".



- Możemy znów strajkować - żartuje Leszek Biernacki, autor scenariusza i komisarz wystawy, która we wtorek zainauguruje ponowną działalność historycznej sali BHP.

To w niej 30 lat temu toczyły się rozmowy strajkujących robotników i przedstawicieli komunistycznych władz, a 31 sierpnia podpisano Porozumienia Sierpniowe. Od czterech lat sala była w gruntownym remoncie.

- Gdyby do niego nie doszło, to zawaliłyby się ściany, podłogi już były pozapadane. W pierwszym etapie wykonano nowe fundamenty, bo stare, ceglane praktycznie nie istniały. Wbito kilkaset betonowych pali, bo grunt pod salą jest bardzo słaby - wyjaśnia Marcin Piórkowski, kierownik budowy z firmy Ekoinbud.

Budynek zyskał też system ogrzewania geotermalnego, który latem chłodzi obiekt, a zimą go ogrzewa. By korzystać z naturalnych źródeł ciepła, wykonano 19 odwiertów na 200 m wgłąb ziemi. Oczyszczono elewację, wymieniono całą stolarkę, stropy i konstrukcję dachu. Na poddaszu dzięki temu powstała niewielka sala konferencyjna na 50 osób.

- W uzgodnieniu z konserwatorem dbaliśmy też o to, by zachować klimat tego miejsca. Wiernie zostały odtworzone gzymsy, poręcze, parapety, boazerie na ścianach czy część kamiennej posadzki. Ale z drugiej strony obiekt został wyposażony w najnowocześniejszy system multimedialny we wszystkich trzech salach - tłumaczy Marcin Piórkowski.

O efektach remontu będzie można się przekonać na uroczystym otwarciu we wtorek, na wernisażu wystawy "Jedna jest Solidarność". Przygotował ją m.in. Leszek Biernacki, który 30 lat temu był jednym z fotografów, dokumentujących strajk. Na wystawie zobaczymy m.in. 80 zdjęć, ośmiu autorów. Poza Biernackim swoje prace udostępnili Erazm Ciołkek, Tomasz Gutra, Wojciech Milewski, Stanisław Markowski, Bogusław Nieznalski i Janusz Rydzewski.

- Tu nie ma żadnej partyjnej agitacji. Starałem się przypomnieć te wszystkie wydarzenia pod kątem idei Solidarności, że ludzie jednoczyli się wokół podstawowych wartości, jak obrona człowieka i jego praw, i o tym jest ta wystawa, a nie o wodzach i partiach - podkreśla Biernacki.

Poza tym w jednej z sal zobaczymy sztandary Solidarności, w tym historyczny sztandar Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z 1980 roku. Na dużej sali odtworzono część sali z oryginalnymi stołami z 1980 roku oraz stół prezydialny, przy którym zostały podpisane Porozumienia Sierpniowe. Do Sali BHP zostały przeniesione również kopie tablic z 21 postulatami.

- Na szczęście nie będzie popiersia Lenina. W tym miejscu, gdzie stał, ustawiona jest replika 30 cm figury robotnika z rękami uniesionymi w górę, która stała na stole podczas strajków - wyjaśnia Biernacki.

Wystawę będzie można oglądać do końca listopada. Niewykluczone, że w przyszłości jej część będzie częścią stałej ekspozycji. Sala w przyszłości ma też być miejscem konferencji właściciela obiektu, czyli Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.

Sala BHP
Sala powstała na przełomie XIX i XX w. w czasie przebudowy gdańskiej Stoczni Cesarskiej. Przez jakiś czas hala pełniła funkcję magazynu torped. Po II wojnie światowej budynek zaadaptowano na potrzeby szkoleń bhp Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Obiekt od 1999 roku widnieje w rejestrze zabytków.

Gruntowny remont sali, który rozpoczął się w 2006 roku, pochłonął w sumie 11,5 mln zł. 5 mln zł pochodziło z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, 1,5 mln złotych ze zbiórki publicznej, zorganizowanej przez Komisję Krajową NSZZ "Solidarność", reszta pokryta została z budżetu związku.