Jaka będzie Gdynia w 2040 roku?

11 lipca 2013 (artykuł sprzed 7 lat)
Michał Sielski

W restauracjach zamiast kelnerów będą nas obsługiwać roboty, w środku miasta będzie odkryty basen i futurystyczne pojazdy, które bezgłośnie będą poruszać się po ulicach? Taką wizję Gdyni prezentuje światowej sławy projektant Janusz Kaniewski na wystawie, którą do końca lipca można oglądać w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym zobacz na mapie Gdyni oraz InfoBoxie zobacz na mapie Gdyni.



Janusz Kaniewski to postać nietuzinkowa. Jest wykładowcą Istituto Europeo di Design w Turynie i Royal College w Londynie. Zaprojektował campera dla Adama Małysza, buty narciarskie dla Hermanna Maiera, w których ten zdobył Puchar Świata, pracował też dla koncernu Ferrari.

Czytaj także: Janusz Kaniewski - projektuje dla Ferrari, jeździ tramwajem.

Teraz zabrał się za Gdynię. Nie bez przyczyny, bo jako doradca prezydenta Gdyni ds. estetyki miasta, projektowania i urbanistyki jest współodpowiedzialny za miasto. Ma jednak sporo dystansu do swoich wizji.

- Nie wiemy przecież, jak będzie wyglądała Gdynia 2040 roku. Projektanci mogą sobie projektować przyszłość, ale to dzisiejsze dzieci, przyszli mieszkańcy umeblują ją sobie po swojemu, kiedy my już nie będziemy mieli nic do gadania - mówi wprost Janusz Kaniewski. - Estetyczne sentymenty z dzieciństwa: ładne lub brzydkie zabawki, mądre lub głupie kreskówki, piękna lub niechlujna edukacja przyszłych trendsetterów będą miały większe znaczenie niż śmiałe wizje ich dziadków z 2013 roku - dodaje projektant.

Mimo tego pokusił się o stworzenie wystawy Gdynia Fast Forward, która przedstawia jego wizję miasta w 2040 roku. Do końca lipca będzie można ją oglądać w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym oraz Infoboksie.

Obejrzeć na niej będzie można m.in. basen na środku deptaku, restauracje obsługiwane nie przez żywych kelnerów, ale przez roboty. Będą również nietypowe, futurystyczne pojazdy czy trawniki, które będą zaskakiwać soczystą zielenią niezależnie od pory roku.
Myślisz, że przyszłość miast to designerskie gadżety i coraz większa obecność nowinek technicznych?
29%

zdecydowanie tak, kiedyś ruchome schody czy samoczynnie otwierające się drzwi były futurologią

37%

raczej tak, choć postęp będzie wolniejszy niż nam się wydaje

18%

nie sądzę, zachłysnięcie się nowoczesnością już mija

16%

na pewno nie, miasta będą się przeobrażać w parki, a nie betonowo-szklane pustynie

zakończona

łącznie głosów: 402