Jechała "wężykiem", miała dwa promile i otwartą butelkę wódki w aucie

16 września 2020, 15:00
szym
Najnowszy artukuł na ten temat

Jechał ciężarówką, choć wcześniej palił marihuanę

Kiedy 51-latka wsiadła za kierownicę, miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie, a przy dźwigni do zmiany biegów otwartą butelkę wódki. 47-latek w podróż wybrał się z ponad trzema promilami, a wpadł w ręce służb po tym, gdy zatrzymali go ratownicy medyczni, którzy widzieli, jak mężczyzna odjeżdżający z parkingu pije piwo. Pijani kierowcy z Gdańska już wkrótce usłyszą zarzuty.



We wtorek, tuż przed godz. 19, policjanci ruchu drogowego otrzymali zgłoszenie o tym, że na al. AdamowiczaMapka świadkowie ujęli pijaną kierującą. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zastali dwóch kierowców, którzy widząc, jak kobieta siedząca za kierownicą hondy jedzie tzw. wężykiem, zajechali jej drogę, zabrali kluczyki i uniemożliwili ucieczkę.

- Policjanci drogówki zbadali trzeźwość 51-letniej gdańszczanki. Wynik na urządzeniu pokazał, że kobieta miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Ponadto w samochodzie, którym jechała, przy dźwigni do zmiany biegów policjanci znaleźli opróżnioną do połowy butelkę wódki - opowiada nadkom. Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Nie miała "prawka", bo straciła je za jazdę pod wpływem



To jednak nie wszystko. Mundurowi dodają, że 51-latka nie miała prawa jazdy, ponieważ w czerwcu 2020 roku... zatrzymano jej uprawnienia za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu.

Gdańszczanka została zatrzymana i przewieziona na pobliski komisariat, a jej auto odholowano.

Pijany kierowca zatrzymany przez ratowników



Na tym się jednak nie skończyło. Pół godziny później dyżurny z gdańskiej komendy skierował policjantów z ruchu drogowego w rejon ul. ChłopskiejMapka. Tam świadkowie również mieli ująć nietrzeźwego kierowcę.

- Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, dowiedzieli się, że trzech ratowników medycznych jadących karetką pogotowia zauważyło, jak siedzący za kierownicą forda mężczyzna najpierw pije piwo, a następnie odjeżdża z parkingu. Ratownicy natychmiast zareagowali i zajechali drogę kierowcy forda, a następnie zadzwonili na numer alarmowy z prośbą o interwencję - mówi Magdalena Ciska.

Policjanci dziękują świadkom za reakcję



Podczas badania trzeźwości kierowcy na jaw wyszło, że 47-latek miał w organizmie trzy promile alkoholu, mundurowi zatrzymali mu więc prawo jazdy.

- Policjanci bardzo dziękują świadkom za zdecydowaną postawę i szybką reakcję na przestępstwo. Dzięki nim być może nie doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego - podsumowuje gdańska policjantka.
Widzisz auto, którego sposób poruszania sugeruje, że kierowca może być pijany. Co robisz?
36%

powiadamiam policję i podaję miejsce, w którym ostatnio widziałe(a)m samochód

31%

powiadamiam policję i jadę za podejrzanym autem, naprowadzając funkcjonariuszy

14%

staram się zatrzymać samochód na własną rękę i powiadamiam policję

19%

nic nie robię, to nie moja sprawa

zakończona

łącznie głosów: 1210

szym