Kajman w bagażu turysty na lotnisku

9 września 2021, 11:00
szym

Spreparowany kajman okularowy, paski, portfele i torebka ze skór krokodyli - właściciel bagażu, który wylądował na gdańskim lotnisku, próbował wwieźć do kraju przedmioty wykonane z okazów zwierząt objętych ochroną. Towar został zarekwirowany przez funkcjonariuszy celno-skarbowych.



Fragmenty rafy koralowej, kawior i wyroby z kości słoniowej czy... nalewki z zatopionymi połozami i zaskrońcami, imitującymi kobry indyjskie.

To tylko niektóre z pamiątek, które trafiają w ręce funkcjonariuszy gdańskiej Izby Administracji Skarbowej i z którymi turyści "wpadają" na gdańskim lotnisku. Egzotyczny okaz przywieziony z zagranicznych wojaży może być początkiem problemów przy powrocie do domu.

Tym razem w ręce funkcjonariuszy wpadł bagaż, który wytypowano po prześwietleniu. Wszystko wskazywało bowiem, że ktoś zapakował w podróż przedmioty pochodzenia naturalnego.

Celno-skarbowi nie pomylili się. Wewnątrz walizki znaleziono spreparowanego kajmana okularowego oraz wykonane ze skór krokodyli dwa paski, siedem portfeli oraz torebkę.

Co grozi za nielegalne pamiątki?



- Zatrzymane wyroby podlegają ochronie na podstawie konwencji waszyngtońskiej CITES, która reguluje handel i przewóz kilkudziesięciu tysięcy gatunków fauny i flory. Włączone w konwencję są także części pochodzące od tych gatunków - tłumaczy st. rachm. Sebastian Pakalski z Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.
Warto pamiętać, że za przewóz przez granicę pamiątek wykonanych z okazów chronionych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat oraz konfiskata przewożonych okazów. Najczęściej jednak kończy się na zapłaceniu kary pieniężnej i konfiskacie okazu.

Czego nie można przewozić w bagażu? Materiał z 2017 roku.
Czy kupujesz wyroby ze skóry?
48%

tak, uważam, że ten materiał ma więcej zalet niż wad

12%

tak, ale tylko ze sztucznej skóry

40%

nie, wolę inne materiały

zakończona

łącznie głosów: 1314

szym

Opinie wybrane


wszystkie opinie (109)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.