Kanalizacja dotrze do pominiętych domów na Wiczlinie

25 lutego 2015 (artykuł sprzed 7 lat)
Patryk Szczerba
Prace przy podłączeniu pod kanalizację 40 domów przy ul. Tęczowej, Śnieżnej i Gradowej zakończyły się w sierpniu. Wiosną mają zostać wznowione, by podłączyć kolejnych 10. Więcej zdjęć (1)

Prace przy podłączeniu pod kanalizację 40 domów przy ul. Tęczowej, Śnieżnej i Gradowej zakończyły się w sierpniu. Wiosną mają zostać wznowione, by podłączyć kolejnych 10.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Prace przy podłączeniu pod kanalizację 40 domów przy ul. Tęczowej, Śnieżnej i Gradowej zakończyły się w sierpniu. Wiosną mają zostać wznowione, by podłączyć kolejnych 10.

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Budowa kanalizacji sanitarnej na ulicach Tęczowej, Śnieżnej i Gradowej zobacz na mapie Gdyni Wiczlina zostanie wiosną prawdopodobnie wznowiona. Dzięki dokończeniu inwestycji, do kanalizacji zostaną podłączeni mieszkańcy posesji, którzy walczyli o to od wielu miesięcy.



O kontrowersjach związanych z budową kanalizacji na Wiczlinie pisaliśmy już w 2011 roku. Wtedy trwała walka o to, by do unijnego projektu włączyć trzy ulice: Tęczową, Śnieżną i Gradową, czyli razem około 40 domów. Nie udało się, ale pieniądze na inwestycje znalazły się w budżecie rady dzielnicy.

W sierpniu ubiegłego roku zakończyły się prace w ramach pierwszego etapu. Sęk w tym, że nie wszystkie domy zostały podłączone do kanalizacji. Mieszkańcy pominiętych domów w liście do naszej redakcji nie ukrywali irytacji.

- O rezultacie końcowym, w którym zostaje pominięte dosłownie kilka domów, dowiedzieliśmy się już po terminie odwołań. Co więcej, część z nas o fakcie pominięcia ich posesji dowiedziała się dopiero od ekipy wykonawczej - tłumaczyła we wrześniu pani Julita, jedna z pokrzywdzonych.

Powodem był problem z wykupem przez miasto dwóch nieruchomości, przez które miała zostać poprowadzona kanalizacja. Choć pieniądze wciąż czekały na dokończenie inwestycji, mieszkańcy blisko 10 domów zaczęli tracić nadzieję na pozytywne rozwiązanie sprawy. Ta jednak prawdopodobnie znajdzie swój pozytywny finał jeszcze w tym roku.

Jedna z działek została już wykupiona. Jej właściciel, podbijając cenę, natrafił w pewnym momencie na groźbę wywłaszczenia, co skłoniło go do zmiany zdania. Druga nieruchomość po procedurze zamiany, do której zostanie włączony teren Skarbu Państwa, również przejdzie na własność miasta. Procedura może potrwać, ale właściciel zapewnia, że nie będzie już robił przeszkód w inwestycji.

- Otrzymaliśmy zapewnienie od Wydziału Inwestycji, że budowa drugiego etapu kanalizacji będzie mogła rozpocząć się wiosną. Pieniądze na ten cel cały czas czekają. Na pewno należy się to mieszkańcom i mam nadzieję, że teraz już nic nie stanie na przeszkodzie - opowiada Bogna Ćwiklińska, przewodnicząca rady dzielnicy Chwarzno-Wiczlino.
Często słyszysz o podobnych sytuacjach, związanych z brakiem kanalizacji?
50%

tak, jeszcze wiele jest do zrobienia, jeśli chodzi o tę kwestię w Trójmieście

22%

kiedyś częściej, ale w ostatnich latach widać postęp

28%

nie, to problemy pojedynczych osób

zakończona

łącznie głosów: 151

Opinie (91) 2 zablokowane

  • Być może jeszcze przed kanalizacją dotrze tam kolejka z Kamiennej Góry. (7)

    Jakieś priorytety w XXI wieku muszą być!

    • 112 30

    • PiSowski poranny dyżur przy komentarzach? (4)

      • 20 41

      • (1)

        nienie pisowski
        hatarała mu płaci ryżem

        • 29 16

        • kiedyś było ZOMO, teraz jesteście wy

          • 29 0

      • A co, Wydział Propagandy też już wstał?

        Trochę późno...

        • 30 9

      • chyba POwski... albo raczej bolszewicki

        • 19 11

    • jak ktoś chce mieszkać w domu jak pan to musi się załatwiać jak chłop na polu, proste

      • 22 19

    • Przekwaterować ich na lotnisko w Kosakowie.

      Tam jest kanalizacja nówka, mało używana.

      • 36 3

  • Sprytnie napisane ale dla leniwych skrót: (5)

    z powodu chciwości jednego pieniacza który chciał za cenę z sufitu opchnąć swój lichy kawałek terenu cała inwestycja stanęła w miejscu.

    • 116 10

    • haha (4)

      ciekawe jakby to twoją własność zabierali?

      Pewnie odpowiesz żebyś oddał.

      Podaj nr tel i adres to się zgłoszę po twoją działkę, jeśli masz:)

      Oczywiście po cenie jaką miasto proponuje w/w właścicielom.

      • 27 17

      • (3)

        Nie zabierali tylko kupowali za średnią cenę na tym terenie. Uczciwie, ale oczywiście w Polsce sami pokrzywdzeni. Ta ziemia kilka lat temu nie kosztowała nawet dolara za metr. Pamietam wujasa jak za 1 pensje na kontrakcie kupił ponad 3 metrów (90')

        • 17 13

        • haha

          Podaj ile wynosi ta średnia cena w PLN?

          Bo średnie są różne.

          • 21 6

        • kiedyś to i kamienie były twardsze

          • 31 1

        • Kolejny biurokratyczny debil. Zapamietaj sobei misiu, ze uczcwia cena to jest ta, ktora ja daje a nie jakis urzedas.

          • 13 9

  • (5)

    Po co inwestować kasę w kanalizację jak tam są niedaleko pola i można bez problemu się załatwić.

    • 70 21

    • zawsze

      mozna do zlewu ;) albo pod prysznicem ;)

      • 19 10

    • po co (3)

      pewnie deweloper będzie budował bloki i za "nasze" pieniądze miasto buduje "dla nas" kanalizę, nie dla dewelopera

      • 17 9

      • A tam gdzie teraz mieszkasz wybudowano kanalizację tylko za "twoje", (2)

        czy może wszyscy się na to zrzucali?

        • 23 3

        • tam gdzie "moje" (1)

          to nikogo nie wywłaszczali

          • 0 22

          • Co nie zmienia faktu, że...

            ... podłączyłeś się do kanalizacji wybudowanej za "nasze".

            • 21 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.