stat

Kąpieliska w Trójmieście otwarte. Sinic nie ma

16 lipca 2019, 12:25
Rafał Borowski
Najnowszy artukuł na ten temat

Wzrosła liczba turystów w Gdańsku

Zakaz kąpieli, który od poniedziałkowego popołudnia 15.07.2019 r. obowiązywał na kilku plażach w Trójmieście, został zniesiony. Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego jakość wody poprawiła się w ciągu zaledwie kilkunastu godzin. - Obecność sinic to zjawisko dynamiczne, uwarunkowane wieloma czynnikami - wyjaśniają specjaliści.



W poniedziałek po południu informowaliśmy o zamknięciu kilku trójmiejskich kąpielisk: w Gdańsku na Stogach oraz w Sobieszewie, w Gdyni w Orłowie, Redłowie i Śródmieściu. Czerwone flagi, które informują plażowiczów o zakazie wejścia do wody, pojawiły się decyzją powiatowych inspektorów sanitarnych z powodu wykwitu sinic.

Czytaj więcej: Zamknięte plaże w Gdyni i Gdańsku

Przypomnijmy, że sinice - zupełnie niepoprawnie nazywane często glonami - to gromada organizmów samożywnych, należąca do królestwa bakterii.

Oznakami ich obecności są zmiana koloru wody na zielonkawy oraz charakterystyczny, nieprzyjemny zapach. Pogorszenie jakości wody to jednak najmniejsze zmartwienie. Sinice wydzielają bowiem groźne dla ludzi i zwierząt toksyny. Kontakt z sinicami przez skórę może spowodować jej podrażnienia, które objawiają się z reguły swędzeniem lub wysypką.

Czytaj więcej: Skąd się biorą sinice?

W przypadku zachłyśnięcia wodą skażoną sinicami dolegliwości mogą być o wiele bardziej nieprzyjemne: od bólu głowy poprzez mdłości, biegunkę i wymioty, na gorączce kończąc. W skrajnych przypadkach, u osób cierpiących na silną alergię, może nastąpić nawet uszkodzenie wątroby i niewydolność oddechowa.

Duży wykwit sinic w ubiegłym roku




Sinic nie ma, kąpieliska w Gdańsku i Gdyni otwarte



We wtorkowe przedpołudnie powiatowi inspektorzy sanitarni wydali decyzję, która zniosła poniedziałkowe zakazy. Wszystkie kąpieliska w Trójmieście są zdatne do użytku.

Dlaczego jakość wody okalającej Trójmiasto uległa zmianie w tak krótkim czasie? Wbrew pozorom nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Na obecność sinic w Bałtyku mają wpływ takie czynniki jak wysoka temperatura, odpowiednie nasłonecznienie, a nawet siła wiatru.

- Wykwit sinic to zjawisko biologiczne, które jest uwarunkowane wieloma przyczynami. To zjawisko dynamiczne a sytuacja na kąpieliskach potrafi zmienić się dosłownie z godziny na godzinę. Tym samym nie sposób wskazać jednoznacznej, konkretnej przyczyny, dlaczego sinice zniknęły. Korzystając z okazji pragnę przypomnieć, że wbrew obiegowej opinii stan wody na kąpieliskach nie jest oceniany na podstawie badań laboratoryjnych. Gdyby tak było, na ich wyniki trzeba byłoby trochę poczekać. Stan wody jest - zgodnie zresztą z rozporządzeniem ministra zdrowia - oceniany na podstawie oceny wizualnej. Z naszej wieloletniej praktyki wynika, że badania wizualne są w zupełności wystarczające - wyjaśnia Anna Obuchowska, zastępca dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.
Czytaj więcej: Kto i jak często bada wodę na kąpieliskach?

Jak wspomniała nasza rozmówczyni, badanie wody na trójmiejskich kąpieliskach przedstawia się następująco: jeśli przedstawiciele administratora kąpieliska stwierdzą obecność bądź zniknięcie sinic, wzywają przedstawiciela stacji sanitarno-epidemiologicznej, który po przybyciu na miejsce potwierdza bądź wyklucza dokonaną ocenę przez wzywającego. Dzięki temu badanie wody można przeprowadzić niemal w każdej chwili.

Stan wody na trójmiejskich kąpieliskach można monitorować na bieżąco na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Czy zdarzyło ci się kąpać w wodzie zanieczyszczonej sinicami?
28%

tak i nie miałe(a)m z tym żadnego problemu

4%

tak, ale szybko pożałowałe(a)m tej decyzji

68%

nie, przestrzegam zakazów na kąpieliskach

zakończona

łącznie głosów: 637