stat

Kiedy trolejbusy pojadą na Demptowo?

31 grudnia 2018, 11:15
Patryk Szczerba

Na pętli na Demptowie zobacz na mapie Gdyni jest gotowa infrastruktura, w zajezdni czekają nowo zakupione trolejbusy, ale wciąż nie ma decyzji o uruchomieniu linii 34, która miała jeździć do końca roku. Władze Gdyni odpowiadają zdawkowo: "na razie opracowujemy koncepcję trasy".



Przypomnijmy:


  1. Do marca Gdynia zyska 16 przegubowych i 14 standardowych pojazdów firmy Solaris

  2. 21 starszych pojazdów zyska z kolei nowe baterie litowo-jonowe.

  3. Łączna wartość zamówienia to 95 mln zł.

  4. Według zapowiedzi do regularnej eksploatacji wszystkie wejdą w 2019 roku.

  5. Pojawią się na linii 27, która zyska nową trasę Cisowa SKM - Kacze Buki m.in. ulicami: Stryjską, Łużycką i Górskiego, zaś dwa wyjadą na linię 181.


Władze Gdyni, chwaląc się w październiku nowymi zakupami, zapowiadały, że do końca tego roku dzięki nowym pojazdom uda się uruchomić kolejną w mieście linię trolejbusową - nr 34 z Demptowa zobacz na mapie Gdyni do Węzła Cegielskiej zobacz na mapie Gdyni.

Według ówczesnych planów trolejbusy oznaczone numerem 34 miały pojechać w relacji Demptowo - Węzeł F. Cegielskiej, z trasą prowadzącą m.in. ulicami Skarbka, Kartuską, Morską, Podjazd, 10 Lutego i Władysława IV. Częstotliwość kursów ustalono na 30 minut.

Kiedy linia wystartuje? Wciąż nie wiadomo. Terminów jej uruchomienia miało być już kilka: pierwsze dotyczyły października, późniejsze grudnia. Dziś wiemy już, że także tego terminu nie dotrzymano.

- Wielu mieszkańców czeka na to połączenie i pozostaje zdezorientowanych, zwłaszcza że zapowiedzi władz Gdyni były dość konkretne - mówi pan Marek, nasz czytelnik z Demptowa.

Demptowo: pętla gotowa, linia w koncepcjach



Postanowiliśmy więc ustalić:


  1. czy pętla na Demptowie jest gotowa,

  2. kiedy ruszy linia 34,

  3. ile będzie kosztowała jej obsługa,

  4. ile trolejbusów będzie po niej kursować.


Otrzymaliśmy zdawkową odpowiedź.

- Infrastruktura jest gotowa, natomiast koncepcja obsługi trasy jest jeszcze ustalana, w związku z tym jest za wcześnie, by mówić o szczegółach - odpowiada Agata Grzegorczyk, rzecznik UM w Gdyni.
W nieoficjalnych rozmowach na korytarzach magistratu można usłyszeć, że problemem są pieniądze potrzebne do uruchomienia linii, których nie ma jeszcze w budżecie. Gdynia ma zwlekać z wypuszczeniem pojazdów, które czekają w zajezdni na 2019 rok, kiedy pojawią się nowe środki finansowe.

Czytaj też: Gdynia testuje trasy dla trolejbusów

Kilka dni temu rozstrzygnięto przetarg na dostarczenie sześciu fabrycznie nowych pojazdów elektrycznych dla Gdyni. Będą one ładowane z sieci trolejbusowej, więc równie dobrze można je nazwać trolejbusami z akumulatorami. Solaris chce za to zamówienie 16 656 660 zł.

Autobus elektryczny na testach w Gdańsku

Co w 2019 roku trzeba przede wszystkim poprawić w komunikacji miejskiej?
27%

punktualność

42%

dostępność

31%

trzeba odnawiać tabor

zakończona

łącznie głosów: 485