Kierowca bez prawa jazdy pytał policjanta o drogę

16 sierpnia 2018 (artykuł sprzed 1 roku)
ms

Kierowca szukający objazdu przez zakorkowane miasto zapytał policjanta o drogę. Trafił na tego samego funkcjonariusza, który rok wcześniej zatrzymał go za jazdę pod wpływem alkoholu. Policjant pamiętał, że kierowca ma zakaz prowadzenia.



W środę policjanci zabezpieczali ulice Gdyni, Gdańska i Sopotu podczas Maratonu Solidarności (zobacz wyniki). Ograniczenie ruchu na ulicach, którymi poruszali się biegacze sprawiło, że wielu kierowców nie do końca wiedziało, którędy mogą, a którędy nie mogą jechać.

Tuż przed godziną 12 na skrzyżowaniu al. Hallera i ul. Mickiewicza zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu, do policjanta podjechał kierowca hondy. Zapytał go o drogę dojazdu. Kiedy funkcjonariusz zobaczył mężczyznę za kierownicą auta, przypomniał sobie, że rok wcześniej zatrzymywał go - pijanego i bez prawa jazdy. Gdy policjant wylegitymował 25-letniego kierowcę hondy okazało się, że na mężczyźnie ciąży zakaz prowadzenia pojazdów do grudnia 2020 r.

25-letni kierowca został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu. Za złamanie zakazu sądowego odpowie teraz przed sądem.

Poniżej trzy filmy nagrane przez naszych czytelników 14 sierpnia, prezentujące kierowców ignorujących czerwone światło na ulicach Trójmiasta



Kierowcy przejeżdżają na czerwonym świetle.


Na rondzie przed tramwajem na czerwonym.


Zabierać prawo jazdy



Recydywista: na czerwonym świetle bez prawa jazdy



Dzień wcześniej, we wtorek, policjanci zatrzymali 24-letniego kierowcę, który przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. On także prowadził bez prawa jazdy - zatrzymano mu je bowiem na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ul. Pomorskiej i al. Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska w Oliwie.

Patrolujący okolice policjanci zauważyli, że kierowca mercedesa pokonuje skrzyżowanie na czerwonym świetle. Zatrzymali pirata drogowego, a gdy go legitymowali okazało się, że kilka tygodni wcześniej stracił on prawo jazdy. Powód? Na al. Grunwaldzkiej przekroczył on dopuszczalną prędkość o 56 km/h. Wtedy interwencja ta zakończyła się mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.

Tym razem 24-latek otrzymał dwa mandaty na łączną kwotę 800 zł i 6 punktów karnych. Policjanci będą wnioskować również o wydłużenie okresu zatrzymania jego prawa jazdy do sześciu miesięcy.
Kary dla łamiących przepisy ruchu drogowego są:
21%

za ostre, często karze się za sytuacje, które nie były zagrożeniem dla bezpieczeństwa

11%

dobrze dobrane do przewinień

68%

zbyt łagodne i słabo egzekwowane

zakończona

łącznie głosów: 1421

ms