Kierowcy znów parkują na chodniku na przystanku

11 grudnia 2019, 7:00
Patryk Szczerba
interwencja trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

Straż Miejska walczy z COVID-19, a kierowcy rozjeżdżają Śródmieście

Rok temu po naszej interwencji kierowcy przestali parkować na końcowym przystanku przy pętli na Kaczych Bukach. - Znowu jest problem. Codziennie parkują tam te same auta - opisują sprawę mieszkańcy. Strażnicy miejscy zapewniają, że jak w każdym przypadku, także w tym reagują na zgłoszenia, choć coraz częściej sprawy przekazują też policji.



Przypomnijmy, że obok końcowego przystanku przy pętli na Kaczych Bukach znajduje się baza PKM. To tam zjeżdżają się autobusy na nocny postój. Parking w założeniu był przeznaczony dla pracowników firmy - głównie kierowców autobusów, zostawiających tu swoje pojazdy.

W zeszłym roku zniknęło oznakowanie informujące, że to przystanek wyłącznie dla pracowników, żeby mogli tu parkować także pozostali kierowcy. Rok temu przedstawiciele PKM przekonywali, że parking w zupełności im wystarcza.

Na przystanku i chodniku szybko pojawiły się kolejne samochody. Informowali nas o tym pasażerowie.

Problem rozwiązany, ale na krótko



Po naszym artykule prężniej zaczęli działać strażnicy miejscy. Gdy przestali baczniej obserwować rejon, problem powrócił, o czym ponownie poinformowali piesi.

- Samochodów jest coraz więcej i nic nie robią sobie z tego, że łamią przepisy. Mimo wolnych miejsc na parkingu, kawałek dalej, co wygodniejsi stają na przystanku. Ostatnio byłam świadkiem, jak dziewczyna jechała ze mną autobusem, wysiadła na końcowym i wsiadała do zaparkowanego auta na przystanku - relacjonuje czytelniczka.
Dodaje, że na nic zdają się telefony do strażników, bo codziennie widziała te same zaparkowane auta. W ostatni weekend pojawiły się jednak blokady na kołach.

- Zapewniam, że reagujemy na zgłoszenia. W tym miejscu jest zakaz zatrzymywania się, więc nie można parkować, także stając kołami na chodniku - odpowiada Leonard Wawrzyniak, rzecznik straży miejskiej w Gdyni.

Na Morskiej bez interwencji, sprawa przekazana policji



Z zaparkowanymi na chodniku autami ścierają się także piesi na ul. Morskiej, w okolicach budynku nr 117.

- Już pięć razy wysyłałem do Straży Miejskiej w Gdyni zdjęcie renault zaparkowanego na środku drogi pieszo-rowerowej. Tam jest zakaz parkowania i słupki na całej długości!
Pani cały czas parkuje codziennie o godz. 15-16 pod barem i śmieje się, że nikt jej nic nie zrobi - pisze pan Tomasz.

W przypadku parkowania auta w całości na chodniku przy Morskiej strażnicy przyznają, że kierują sprawę na policję, która w pierwszej kolejności powinna zająć się innym wykroczeniem.

- Chodzi o jazdę po chodniku, która jest poważniejszym wykroczeniem niż parkowanie na chodniku - zaznacza Leonard Wawrzyniak.
- No tak, straż miejska nie podejmuje działań i odsyła do policji, która ma braki kadrowe i wiele innych zadań i koło się zamyka. Można bezkarnie parkować - konkluduje czytelnik.
Jak reagujesz na zaparkowane na chodniku auta?
15%

nie mam nic przeciwko temu

62%

jestem zirytowany(a), ale tylko, gdy blokują swobodne przejście

5%

staram się tłumaczyć kierowcom, że tak się nie robi

18%

informuję o tym policję lub straż miejską

zakończona

łącznie głosów: 1359