stat

Kładka na Ołowiankę planem zdjęciowym reklamówki łączących się banków

30 września 2019, 7:00
Maciej Korolczuk
aktualizacja:9:48 (1 października 2019)
Nie dojdą do skutku zaplanowane na 3 października zdjęcia filmowe na kładce na Ołowiankę. Ekipie mającej zrealizować materiał do spotu reklamowego na przeszkodzie stanęły niesprzyjające warunki atmosferyczne. W związku z tym w czwartek kładka będzie funkcjonować zgodnie z harmonogramem.

Aktualizacja, wtorek, godz. 9:45:



Zaplanowane najpierw na wtorek, a następnie na czwartek zdjęcia do reklamy na kładce na Ołowiankę zostały odwołane ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe. Jeśli pogoda pozwoli, zdjęcia będą realizowane w drugiej połowie października.

Aktualizacja, godz. 8:40:

Ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne organizatorzy zmienili datę zamknięcia kładki z 1 na 3 października (czwartek). Stosowne komunikaty pojawiły się już na banerach zawieszonych na kładce.





- Zdjęcia do spotu reklamowego, w którym kładka na Ołowiankę pełnić będzie jedną z głównych ról, potrwają we wtorek od godz. 6 do 16. W tych godzinach kładka będzie niedostępna dla pieszych. Efekty pracy ekipy filmowej będzie można zobaczyć jesienią - mówi Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy GZDiZ.
Jak ustaliliśmy, reklamę będą w tym miejscu kręcić dwa banki, które wkrótce mają zostać połączone: Eurobank i bank Millennium. Według nieoficjalnych informacji na planie mieli pojawić się m.in. znani aktorzy występujący w dotychczasowych reklamach obu banków, ale jeden z członków ekipy, z którym rozmawialiśmy, nie potwierdza tych informacji.

- Sami byliśmy zdziwieni doniesieniami niektórych mediów, że na planie pojawią się znani aktorzy np. Piotr Adamczyk. W naszej ekipie nie ma nikogo takiego - mówi pan Mateusz, członek ekipy, która będzie realizować reklamę.
Miasto będące właścicielem kładki nie otrzyma za jej udostępnienie wynagrodzenia, bo operator kładki (Gdański Zarząd Dróg i Zieleni) nie ma na to podstawy prawnej. W ramach rekompensaty bank zobowiązał się do przekazania pewnej sumy pieniędzy na wybrany cel charytatywny. Ma to być jeden z domów dziecka wskazany przez miejskich urzędników.

Suma, jaką bank zadeklarował przelać na konto placówki, nie jest znana, ale - jak usłyszeliśmy: "jest proporcjonalna do stawki, jaką miasto otrzymuje od dzierżawców za korzystanie z miejskiej infrastruktury".

Scenariusz i obsada reklamy są objęte tajemnicą. Teren wokół kładki ma być dostępny dla osób postronnych.

Urzędnicy zastrzegają, że zapowiadany termin dnia zdjęciowego może ulec zmianie ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne. Jeśli tak się stanie, miasto wyda w tej sprawie stosowny komunikat.
Czy udział miasta w komercyjnych projektach jest skuteczną reklamą?
64%

tak, to dobrze, że w Gdańsku kręcone są filmy, seriale i reklamy

14%

trudno powiedzieć, jest to trudne do zmierzenia

22%

nie, nikt na to nie zwraca uwagi

zakończona

łącznie głosów: 1631