Kolejna wycinka drzew w Wielkiej Alei Lipowej

13 grudnia 2018 (artykuł sprzed 3 lat)
Katarzyna Moritz
Najnowszy artukuł na ten temat Przywrócą blask Wielkiej Alei Lipowej
Pierwotnie wzdłuż Wielkiej Alei rosło 1416 lip, sprowadzonych drogą morską z Holandii. Do czasów współczesnych zachowało się 617 drzew, z czego ok. 300 z nich zasadzono w latach 1770-1815. Więcej zdjęć (2)

Pierwotnie wzdłuż Wielkiej Alei rosło 1416 lip, sprowadzonych drogą morską z Holandii. Do czasów współczesnych zachowało się 617 drzew, z czego ok. 300 z nich zasadzono w latach 1770-1815.

fot. Mateusz Ochocki/KFP

Pierwotnie wzdłuż Wielkiej Alei rosło 1416 lip, sprowadzonych drogą morską z Holandii. Do czasów współczesnych zachowało się 617 drzew, z czego ok. 300 z nich zasadzono w latach 1770-1815.

fot. Mateusz Ochocki/KFP

W przyszłym tygodniu, za zgodą miejskiego konserwatora zabytków, wyciętych zostanie 19 martwych drzew rosnących wzdłuż al. Zwycięstwa zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. To będzie kolejna już wycinka ponad 200-letnich lip przeprowadzona ze względu na ich zły stan, który zagraża bezpieczeństwu.



Gdański Zarząd Dróg i Zieleni planuje przeprowadzić wycinkę 19 martwych drzew w historycznej Wielkiej Alei Lipowej. Prace odbędą się na podstawie decyzji wydanej przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w marcu tego roku. Rozpoczną się 20 grudnia i potrwają około trzech dni.

Z wykonanej w zeszłym roku ekspertyzy zleconej przez wojewódzką konserwator zabytków jasno wynika, że aleja lipowa biologicznie znajduje się w ostatnim stadium zamierania. I nie chodzi wyłącznie o 200-letnie okazy, które pamiętają czasy jej fundatora Daniela Gralatha, ale również te, które nasadzono w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

- Wykonywane co roku przeglądy techniczne drzewostanu wykazują pogarszający się z roku na rok stan zdrowotno-techniczny drzew rosnących w alei. Niemal połowa drzew kwalifikuje się do usunięcia lub dokonania ich poważnej redukcji. Na bieżąco dokonujemy analizy w zakresie pilności wycięcia poszczególnych drzew i kwalifikujemy do usunięcia wyłącznie te egzemplarze, które mogą zagrażać bezpieczeństwu - zapewnia Magdalena Kiljan, rzecznik GZDiZ.
To nie pierwsze wycinki dawnych lip:

  1. w 2016 r. wyciętych zostało 29 drzew (z sugerowanych przez ekspertów 240 sztuk)
  2. w 2014 r. wycięte zostały 22 drzewa, dokonano cięć koron najstarszych drzew
  3. w 2009 r. odbyły się cięcia pielęgnacyjne drzew, których gałęzie wrastały w trakcję torowiska
  4. w 2007 roku wyciętych zostało 30 drzew, dokonano również cięć sanitarnych i redukcyjnych drzew

W złym stanie są nie tylko stare drzewa, ale też sadzone w późniejszym okresie. Więcej zdjęć (2)

W złym stanie są nie tylko stare drzewa, ale też sadzone w późniejszym okresie.

mat. GZDiZ

W złym stanie są nie tylko stare drzewa, ale też sadzone w późniejszym okresie.

mat. GZDiZ

Przypomnijmy: w ekspertyzie stwierdzono, że przytłaczająca większość lip - tj. ok. 500 sztuk z całkowitej liczby 600 - powinna trafić pod ostrze piły. W ich miejsce należy dokonać nowych nasadzeń, pomiędzy którymi pozostaną tzw. świadkowie historii, czyli drzewa zachowane w zadowalającym stanie. Ponadto niezbędna jest wymiana gleby, przebudowa podziemnych instalacji pod al. Zwycięstwa oraz usunięcie wszelkiej zbędnej roślinności.

Prace w drzewostanie zaplanowane na 2019 rok:

  • wykonanie inwentaryzacji drzewostanu wraz z jego waloryzacją,
  • częściowa wymiana gruntu i zastosowanie substancji hormonalnych oraz preparatów mikoryzowych w celu poprawy struktury gleby (ostateczny zakres i rodzaj prac na podstawie decyzji właściwego urzędu konserwatora zabytków),
  • usunięcie posuszu z koron drzew (ostateczny zakres prac na podstawie decyzji właściwego urzędu konserwatora zabytków).

Ponadto ma powstać digitalizacja inwentaryzacji i gospodarki drzewostanem Wielkiej Alei Lipowej, co oznacza, że każde drzewo w alei będzie miało swoją elektroniczną "kartę".

Historia Wielkiej Alei Lipowej

Została założona w latach 1768 - 1770. Autorem projektu był kapitan Johann Gottfried Patzer, a jej fundatorem burmistrz miasta Gdańska Daniel Gralath. Dziś pozostaje jako jedna z najstarszych w Europie.

Kolejne nasadzenia miały miejsce około 1815 r. Następne uzupełnienia pochodzą z czasu przedwojennego i powojennego.

Po wojnie zachwiano jednorodny skład gatunkowy alei sadząc lipy kilku gatunków, zmieniono też moduł nasadzeń. Wielka Aleja Lipowa to czterorzędowa kompozycja przestrzenna o długości 2,042 km, szer. 34,53 m. Pierwotnie obsadzona 1416 lipami holenderskimi (po 354 w każdym rzędzie).

Po II Wojnie Światowej podczas prac konserwatorskich doliczono się w alei 1311 drzew. W latach 70. XX wieku, w związku z wzmożonym zamieraniem drzew spowodowanym pracami budowlanymi w układzie komunikacyjnym, dosadzono ok. 220 lip.

W 1997 roku ówczesny Wojewódzki Konserwator Zabytków stwierdził, że z uwagi na stan Wielkiej Alei Lipowej oraz niewystarczającą poprawę uzyskaną poprzez działania pielęgnacyjne należy przeprowadzić jej odnowę.

Obecnie Aleja liczy niespełna 700 drzew. Wiek drzew jest bardzo zróżnicowany od kilkunastu do nawet 250 lat. W wieku powyżej 70 lat jest ponad 400 drzew. Ponad 100 ma 250 lat. Wielka Aleja Lipowa wpisana do rejestru zabytków została w 1967 r. pod numerem 285.
Jak reagujesz gdy wycinane są drzewa?
20%

staram się ustalić dlaczego

51%

jest mi ich żal

4%

zgłaszam sprawę odpowiednim służbom

25%

nic nie robię

zakończona

łącznie głosów: 1288

Opinie (190) 3 zablokowane

  • Kiedy deweloper zabuduje park obok tej alei? (12)

    • 100 64

    • (4)

      Nagonka na deweloperów jest już nudna i powoli śmieszna. Zastanawiam się kto tym malkontentom wybudował mieszkania? Sami milionerzy mieszkający w willach?

      • 32 27

      • Temi rencami budowali chałupę. Materiały wynieśli z komunistycznego zakładu pracy, bo przecież były wspólne.

        • 10 1

      • Już Adamowicz zaczyna

        Buta i chamstwo!

        • 6 9

      • Ha, zabawne.

        Ciekawe ile p

        • 3 2

      • Zsbawne

        Ciekawe, jaki procent mieszkań w centrum miasta budowanych przez ostatnie lata służy celom mieszkaniowym. Możnaby np. przejść się na Chmielną, gdzie na osiedlu mieszczą się 2 agencje najmu krótkoterminowego. A w parku Steffensa ma powstać bodaj biurowiec i akademik.

        • 9 3

    • a co to cie obchodzi.... (1)

      nie twoj park to,nie twoj interes.

      • 10 13

      • Jego park i jego interes

        Park Steffensa, bo tak się on nazywa jest częściowo, obok hali sportowej PG, przeznaczony pod niską zabudowę. Reszt ma pozostać terenem zielonymn. Częściowo pisano o tym na tym portalu, ale i gdzie indziej znajdziesz

        Park Steffensa, bo tak się on nazywa jest częściowo, obok hali sportowej PG, przeznaczony pod niską zabudowę. Reszt ma pozostać terenem zielonymn. Częściowo pisano o tym na tym portalu, ale i gdzie indziej znajdziesz opracowania.
        Tak jeszcze na zakończenie.wo Teraz nie jest PRL i o wszystko co jest "nasze" dbamy wszyscy, a nie tylko wszyscy razem i każdy pojedyńczo korzysta kradnąć i dewastująć, bo państwowe.

        • 8 0

    • nigdy! bo to nie jest park!!!

      • 10 3

    • sądząc po twojej percepcji artykułu to deweloperzy zbudują wieżowce pomiędzy dwoma pasami al. Zwycięstwa. Gratuluję logiki. Co tam logika zresztą jak można "tfurczo" pomarudzić

      • 6 3

    • Pis zaczął znòw wycinać drzewa w Puszczy Białowieskiej (1)

      to nasze dziedzictwo narodowe.
      Ratujmy je.

      • 0 1

      • W lesie zasadzonym przez człowieka czy w Parku Narodowym?

        • 1 0

    • Pisz Robyg.

      Chyba że to też antysemityzm...?

      • 1 0

  • (7)

    Jest mi żal.

    • 115 18

    • (4)

      Czego? Przecież to próchno.

      • 13 7

      • Żal że umarły

        • 9 1

      • taka kolej losu

        • 3 2

      • a co ew zamian? jakies małe watłe roczne drzewka, które i tak zaraz umrą? (1)

        • 3 0

        • Też jesteś wAtły taki. Językowo.

          • 0 0

    • Żal, że ludzie nie widzą, jak wszystko dookoła niszczą.

      Potok samochodów, który zalewa nasze miasta wykończy wszystko. Nie mogę pojąć, że ludzie sami się trują w zamian za wygodniejsze wożenie du... do pracy. Większość z nas jeździ na krótkich odcinkach, które spokojnie można

      Potok samochodów, który zalewa nasze miasta wykończy wszystko. Nie mogę pojąć, że ludzie sami się trują w zamian za wygodniejsze wożenie du... do pracy. Większość z nas jeździ na krótkich odcinkach, które spokojnie można pokonać komunikacją czy rowerem.
      Jeszcze parę lat temu było nie do pomyślenia, że studenci, młodzi ludzie, muszą dojeżdżać na zajęcia autami. Dziś czy młody czy starszy człowiek bez różnicy - tyłek szeroki, brzuch zwisający.
      XXI wiek, a ludzie wschodu dalej mentalnością w epoce kamienia łupanego.

      • 12 6

    • Lex Szyszko

      • 4 3

  • u nas w Gdyni wycieli cały park w centrum, piękne kasztany na ulic Kasztanowej i nikt się nie przejmuje:) (6)

    • 83 17

    • (2)

      Wania tobie to wycieli ale rozum. I to już dawno

      • 7 16

      • Wyznawca szczura czy uciekinier z Kocborowa? (1)

        • 10 4

        • z Nowego Jorku

          • 2 3

    • (1)

      Kasztanowa to centrum?Pogięło?

      • 2 10

      • blondyna?

        • 3 4

    • Drzewa nie są wieczne

      Drzewa też żyją określony czas. Potem mniej lub bardzie stopniowo obumierają. A ponieważ rosną w mieście gdzie żyją i mieszkają ludzie to trzeba je usuwać zanim się same przewrócą lub połamią i komuś zrobią krzywdę.
      Zrozumiałeś czy za trudne?

      • 8 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.