Kolonia Jordana i Ochota. Po pożarach radna prosi o interwencję

5 czerwca 2020, 7:00
Szymon Zięba
Najnowszy artukuł na ten temat

Środowy pożar na Żabiance był wynikiem podpalenia

Aż sześć razy w ciągu ostatniego 1,5 roku strażacy gasili pożary pustostanów w Kolonii Jordana oraz Kolonii OchotaMapka w Gdańsku. Ostatni raz w środę. Mieszkańcy okolicy obawiają się o bezpieczeństwo i proszą władze o uporządkowanie terenu: usunięcie pustostanów oraz częstsze wysyłania tam patroli straży miejskiej.



Wszystko o środowym pożarze w gdańskim porcie



Kolonie to niewielkie osiedla mieszkaniowe budowane w różnych rejonach Gdańska na przełomie XIX i XX wieku oraz przed II wojną światową na ówczesnych obrzeżach lub nieużytkach wewnątrz miasta. W dzielnicy Aniołki są to m.in. Kolonia Jordana i Kolonia OchotaMapka.

Dziś ta okolica w krajobraz Gdańska wpisała się jako teren niemal opustoszały i zaniedbany - w pustostanach raz po raz dochodzi do pożarów, a większość obszaru to porośnięte chaszczami śmietnisko.

Od początku zeszłego roku strażacy aż sześć razy walczyli tam z ogniem - co ciekawe aż czterokrotnie chodziło o ten sam pustostan - budynek nr 61 w Kolonii Jordana.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że przypuszczalną przyczyną zaprószenia ognia w tej okolicy było podpalenie.

Po czerwcowym pożarze radna apeluje do miasta



Ostatni raz ogień w "kolonijkach" służby gasiły na początku czerwca, a dym było widać z różnych części miasta, o czym informowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Raport z Trójmiasta

Choć dym było widać niemal nad całym Gdańskiem, to pożar okazał się niegroźny. Palił się mały pustostan na terenie Kolonii Jordana. Nie ma informacji o poszkodowanych, a WSKR informuje, że ogień dogaszają obecnie trzy zastępy straży.


Nic więc dziwnego, że o bezpieczeństwo okolicy niepokoją się zarówno radni dzielnicowi z Aniołków, jak i miejscy samorządowcy.

- Problemem bezpieczeństwa na tzw. kolonijkach narasta od kilku lat. Mieszkańcy substandardowej zabudowy, pamiętającej czasy kryzysu okresu międzywojennego sukcesywnie wyprowadzali się do mieszkań komunalnych w innych częściach, a pozostawione domki często były nielegalnie zasiedlane na potrzeby - nazwijmy to - biesiad alkoholowych. Interweniowałam w tej sprawie jeszcze jako radna dzielnicowa i w wyniku tej interwencji część działek udało się uprzątnąć, jednak nie wszystkie - mówi Anna Golędzinowska, miejska radna.
Gaszenia altanki ogrodowej na Kolonii Ochota. Film z 2018 r.


Brak porządku w okolicy zagrożeniem dla mieszkańców



Nasza rozmówczyni zauważa, że ze względu na bliską lokalizację dworców PKS i PKP, Placu Zebrań Ludowych i jednoczesną obecność wspomnianych pustostanów, obszar tzw. kolonijek jest narażony na dewastację - w tym zdarzenia potencjalnie zagrażające zdrowiu i życiu jak czerwcowy pożar.

Pożary w Trójmieście: nagrania czytelników



- Pamiętajmy, że mamy do czynienia z coraz częstszymi okresami suszy, a w tym rejonie wciąż mieszka kilka rodzin. Ponadto, jest to dość popularny skrót mieszkańców innych części dzielnicy w kierunku przystanków komunikacji zbiorowej. Wszyscy korzystający z tej przestrzeni mają prawo czuć się bezpiecznie - podkreśla Anna Golędzinowska.
Radna zdecydowała się oficjalnie poprosić władze miasta o interwencję w tej okolicy. Po ostatnim pożarze skierowała bowiem interpelację, w której prosi o szybkie usunięcie pustostanów i więcej patroli straży miejskiej.

Podczas pożaru pustostanu, słup dymu widać było z różnych części Gdańska.


Aniołki: nieruchomości na wynajem i na sprzedaż

Centrum Gdańska- mieszkanie z ogródkiem i tarasem
1 900 zł
Gdańsk Aniołki
Mieszkanie do wynajęcia 2 pokoje Aniołki
1 800 zł
Gdańsk Aniołki
Apartament przy Focha
3 300 zł
Gdańsk Aniołki
Apartament przy Focha
Czy w twojej okolicy jest problem z porządkiem?
42%

tak, mimo próśb do urzędników nic się nie zmienia

11%

tak, ale interwencje mieszkańców u służb trochę pomagają

47%

nie, nie ma takiego problemu

zakończona

łącznie głosów: 465