stat

Komisariat na Karwinach zamknięty przez zły stan techniczny

16 września 2019, 12:30
Michał Sielski

W sobotę zamknięty do odwołania został Komisariat Policji na Karwinach. Oficjalną przyczyną były pęknięcia ścian. - Sufit spadł nam na głowę - mówią policjanci. Poniedziałkowa ekspertyza ma dać odpowiedź na pytanie, kiedy i czy w ogóle funkcjonariusze będą mogli powrócić do tego budynku.



Pani Monika, która w niedzielę chciała zgłosić na komisariacie kradzież rzeczy z piwnicy, bardzo się zdziwiła, gdy przeczytała, że komisariat jest... nieczynny. Okazało się bowiem, że budynek był w złym stanie technicznym i policjanci musieli zostać ewakuowani.

- W ostatnią sobotę, 14 września 2019, w budynku Komisariatu Policji w Gdyni-Karwinach zostały ujawnione pęknięcia ścian. W związku z powyższym dla bezpieczeństwa osób przebywających w budynku został on chwilowo wyłączony z użytkowania - potwierdza kom. Krzysztof Kuśmierczyk, rzecznik prasowy gdyńskiej policji.
Bardziej obrazowo sytuację opisują pracujący tam na co dzień funkcjonariusze, do których dotarliśmy.

- Sufit niemal zwalił się nam na głowy. Zaczął sypać się tynk, a pęknięcia ścian pojawiły się w ciągu dwóch ostatnich dni - mówi jeden z funkcjonariuszy z Karwin.

Funkcjonariusze przeniesieni, patrole na ulicach



Policjanci, którzy wykonują służbę stacjonarną, zostali więc przeniesieni do komisariatów w Redłowie i na Witominie. Tych jest większość, bo patrole zawsze stanowią mniejszą część składu każdej komendy i komisariatu.

Nie oznacza to jednak, że na ulicach funkcjonariuszy nie zobaczymy.

- Nie uległa zmianie dyslokacja służb patrolowych i kryminalnych pełniących służbę w rejonie podległym komisariacie policji w Gdyni-Karwinach. Służby te na bieżąco realizują swoje zadania o charakterze prewencyjnym i dochodzeniowo-śledczym, w tym również niezwłocznie reagują na zgłoszone interwencje - podkreśla Krzysztof Kuśmierczyk.

Analiza stanu technicznego - 16 września 2019



W poniedziałek w komisariacie zostanie przeprowadzona analiza stanu technicznego przez inspektora nadzoru budowlanego. Od wyników ekspertyzy zależy, kiedy i czy w ogóle policjanci wrócą do pracy na Karwinach.

Pierwsze kłopoty z komisariatem na Karwinach opisywaliśmy przed dwoma laty. Wtedy to kruszyć zaczęły się schody, a elewacja odpadała. Przeprowadzono wtedy doraźny remont.
Byłeś kiedyś w komisariacie w swojej dzielnicy?
70%

tak

30%

nie

zakończona

łącznie głosów: 1113