Komisja Europejska nagrodziła rewitalizację Dolnego Miasta

12 października 2016 (artykuł sprzed 5 lat)
EBu
Ulicę Łąkową można w tej chwili śmiało nazwać "salonem" Dolnego Miasta. Więcej zdjęć (1)

Ulicę Łąkową można w tej chwili śmiało nazwać "salonem" Dolnego Miasta.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Ulicę Łąkową można w tej chwili śmiało nazwać "salonem" Dolnego Miasta.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Dobre wieści przyszły z Brukseli, gdzie projekt "Rewitalizacja Dolnego Miasta w Gdańsku" otrzymał nagrodę RegioStars 2016.



Gdańskie rewitalizacje mają ostatnio dobrą passę. W zeszłym tygodniu czytelnicy Trójmiasto.pl nagrodzili Skrzydłami Trójmiasta rewitalizację ul. Wajdeloty, to samo przedsięwzięcie doceniło też Towarzystwo Urbanistów.

Tym razem, w konkursie zorganizowanym przez Komisję Europejską, nagrodę otrzymała rewitalizacja Dolnego Miasta i ul. Łąkowej (jeden z nominowanych do nagrody Skrzydła Trójmiasta).

W konkursie Regiostars 2016, którego wyniki ogłoszono we wtorek, wyróżniane są najbardziej inspirujące i innowacyjne projekty regionalne, współfinansowane ze środków unijnych. Zwycięzcy są w tym konkursie wyłaniani od 2008 roku. Celem konkursu RegioStars jest promowanie wzorcowych rozwiązań w zakresie rozwoju regionalnego oraz wyróżnienie oryginalnych i inspirujących projektów mogących stać się wzorem dla innych regionów.

W tym roku nagroda wręczona została w pięciu kategoriach. Rewitalizacja Dolnego Miasta nagrodzona została w kategorii "CityStar - Innowacyjne rozwiązania dla zrównoważonego rozwoju obszarów miejskich".

W sumie do konkursu nominowane zostały cztery projekty z Polski (na 23 ostatecznie nominowane z całej Europy):
- Budowa Gospodarki Odpadami dla Celowego Związku Gmin Proekob (w kategorii Zrównoważony Wzrost Gospodarczy), woj. lubuskie
- Projekt Rozwoju Akademii Ekonomii Społecznej (w kategorii Wzrost Gosporadczy sprzyjający Włączeniu Społecznemu), woj. małopolskie; projekt ten wygrał w swojej kategorii
- System Transportu Inteligentnego (w kategorii CityStar), Wrocław, projekt konkurował z gdańskim projektem w tej samej kategorii
- Rewitalizacja Dolnego Miasta w Gdańsku (w kategorii CityStar).

- W naszej kategorii "Innowacyjne rozwiązania dla zrównoważonego rozwoju obszarów miejskich", gdański projekt pokonał Brukselę, region Westfalii, Wrocław oraz region w Walonii. Zapraszam wszystkich na spacer w najbliższy weekend po Dolnym Mieście, na którym każdy z nas będzie mógł się przekonać, że nagroda jest w pełni zasłużona! - mówi Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.
Przygotowany i zrealizowany przez Referat Rewitalizacji w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w Gdańsku (obecnie Zespół Rewitalizacji i Dziedzictwa Kulturowego Biura Rozwoju Gdańska) projekt kosztował blisko 35 milionów złotych. Co istotne, równolegle z działaniami infrastrukturalnymi na Dolnym mieście realizowano również wiele inicjatyw społecznych skierowanych do mieszkańców dzielnicy (szczegóły poniżej).

Czytaj także: co naprawdę oznaczają zmiany na Dolnym Mieście

- Cały sztab ludzi z różnych jednostek miejskich pracował od roku 2008 na to, by program został przeprowadzony. Robiliśmy to wspólnie z partnerami oraz mieszkańcami Dolnego Miasta, którzy włączali się w realizację poszczególnych etapów. Co najważniejsze, pomimo oficjalnego zakończenia projektu działania w dzielnicy trwają. To dzięki pasji, zaangażowaniu i ciężkiej pracy tych ludzi możemy się dzisiaj cieszyć z otrzymanej nagrody - mówi Ewa Pielak, szefowa Zespołu Rewitalizacji i Dziedzictwa Kulturowego w Biurze Rozwoju Gdańska. - Obecnie przygotowujemy projekt drugiego etapu rewitalizacji tego obszaru. Oczywiście będziemy starać się o uzyskanie dofinansowania ze środków unijnych w ramach RPO WP 2014-2020.
6 października Ewa Pielak odebrała w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku nagrodę za rewitalizację ulicy Wajdeloty, którą czytelnicy portalu Trójmiasto uznali na najciekawsze Nowe Oblicze Trójmiasta (6002 głosy). Rewitalizacja Dolnego Miasta zajęła w przeprowadzonym przez naszą redakcję plebiscycie drugie miejsce (2652 głosy).

Nagrodę za rewitalizację Dolnego Miasta odebrali Mieczysław Struk - marszałek województwa pomorskiego oraz Wiesław Bielawski - zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki przestrzennej.

Pełna lista finalistów i szczegóły konkursu dostępne są na stronie Komisji Europejskiej.

"Rewitalizacja Dolnego Miasta w Gdańsku"
Wartość projektu wynosiła 34 569 379,04 zł, w tym kwota wydatków kwalifikowalnych to 34 541 851,53 zł, poziom dofinansowania wynosił 70 proc., co daje kwotę 24 179 296,04 zł.

Projektem objęty był obszar o powierzchni 61,8 ha. Przedmiotem projektu były inwestycje polegające na: przebudowie dróg i infrastruktury podziemnej na odcinku 1,62 km wraz z zagospodarowaniem terenu, przebudowie elementów 17 komunalnych budynków mieszkalnych i 14 wspólnot mieszkaniowych bezpośrednio przylegających do przebudowanych pasów dróg, przebudowie i adaptacji bazy lokalowej dla działań społecznych w budynku CSW "Łaźnia" przy ul. Jaskółczej 1 oraz budynku przy ul. Dobrej 8 AiB przeznaczonego do prowadzenia Świetlicy Ucznia.

Ponadto projekt obejmował realizację działań społecznych skierowanych do różnych grup - Zrealizowano 8 przedsięwzięć (w tym 50 zadań programowych): Świetlica Ucznia, Klub Młodzieży, Poradnia dla Rodziców, Klub Seniora, Drużyna Smoczych Łodzi, Dotyk Sztuki, Okienko Przedszkolne oraz Konkurs małych grantów (konkurs dla organizacji pozarządowych na wsparcie realizacji zadań gminnych - aktywność w czasie wolnym dla mieszkańców Dolnego Miasta). W ciągu siedmiu lat realizacji przedsięwzięć mających na celu przeciwdziałanie negatywnym zjawiskom społecznym zrealizowano 210 zadań, a w ramach przeprowadzonych działań w przedsięwzięciach uczestniczyło 9463 osób.
Czy oceniłe(a)ś osobiście zmiany na Dolnym Mieście?
14%

tak, mieszkam w tej okolicy i potwierdzam, że wiele się zmieniło

34%

tak, kilka razy tam byłe(a)m i te zmiany naprawdę mi sie podobają

36%

tak, ale mam wrażenie, że na prawdziwe zmiany trzeba jeszcze poczekać, bo póki co wyrówane są chodniki i odnowione budynki

9%

nie byłe(a)m tam jeszcze, ale od dawna planuję się wybrać

7%

nie byłe(a)m, nie interesuje mnie to

zakończona

łącznie głosów: 644

EBu

Opinie (127) 1 zablokowana

  • (3)

    dobrze, że nie wiedzą jak ZDiZ dba później o te wszystkie inwestycje

    • 94 10

    • innowacyjne projekty :-D

      co jest innowacyjnego w tym że wyremontowano parę ulic i kamienic zaniedbanych przez 70 lat po wojnie w tym też przez 18 lat rządów wspaniałego gospodarza Gdańska
      Te unijne nagrody są warte tyle co cała biurokracja unijna. Rzesza urzędników przejada kasę podatników szerząc przy tym swoje lewackie ideologie

      • 23 6

    • Nie dba bo nie musi. Ścieżka na środku jest gładziutko wyłożona kurzem.

      Ten kurz to jest ultranowoczesna technologia - sam się zamiata i wygładza, zazwyczaj zgodnie z kierunkiem wiatru.
      Wykładanie ścieżek kurzem powinniśmy opatentować.

      • 9 4

    • innowacyjny to może

      ...być np. tunel z kwiatów po całości*

      • 0 0

  • pewnie nie widzieli (5)

    jak zapada się kostka i jak to wszystko jest tandetnie zrobione...

    • 81 22

    • (3)

      Do tego nie dbają o trawniki, przy Biedronce wydeptane do gołej ziemi i nikt się tym nie interesuje bo po co.

      • 18 2

      • Budyń za to kupisz w biedrze

        • 6 4

      • No to po co łazisz do tej Biedronki i wydeptujesz trawniki?

        • 6 4

      • bo chodniki

        Wytycza się w bardziej logicznych miejscach. Oczywiste było że na tej wysokości będzie potrzebne przejście dla pieszych. Tylko nasi planiści tego nie przewidzieli...

        • 13 1

    • kostka się zapada więc wykonawca wymienia w ramach gwarancji. wcale nienajgorsza firma wygrała, ale kłopotów nie udało się uniknąć

      • 4 2

  • Gdańsk wykorzystanie środków z UE 2 miejsce w Polsce, Gdynia 47 miejsce. (5)

    Jest kasa a gość nie korzysta!! czy to nie jest niegospodarność???

    • 75 7

    • Gdynia korzysta, pan Marek CBA Ł dostał ponad milion złotych.

      • 7 0

    • Unia daje część finansowania krulu złoty, reszta ok 50% pochodzi z kredytu lub obligacji (2)

      czyli długu. Jeżeli na projekt wyceniany na 50mln Unia "daje" 20mln, 30 przeważnie się pożycza. Pózniej należy jeszcze poinformować opinie publiczną, że to "Unia sypnęła" (nie należy doddawać, że głównie projekt

      czyli długu. Jeżeli na projekt wyceniany na 50mln Unia "daje" 20mln, 30 przeważnie się pożycza. Pózniej należy jeszcze poinformować opinie publiczną, że to "Unia sypnęła" (nie należy doddawać, że głównie projekt finansują podatnicy), rozliczyć projekt, przeprowadzić jakąś pokazową impreze promującą UE.
      Nie mówię, że nie należy korzystać z finansowania, ale ocenianie gospodarności samorządu poprzez wykorzystywanie funduszy UE, jest debilizmem, wręcz groznym.

      • 11 12

      • (1)

        nie 50%, a 85% - robi różnicę

        • 8 2

        • No nie do końca. Są projekty, gdzie dostaniesz 85%, a są takie gdzie 50-60%.

          Zresztą przeczytaj szarą tabelkę na końcu artykułu. Tam jest napisane, że dofinansowanie z UE było na poziomie 70%.

          • 2 0

    • No już, pochwaliłeś się, udowodniłeś swoją wyższość? Czujesz się spełniony?

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.