stat

Konserwatorzy miejski i wojewódzki będą urzędować w jednym zabytku

4 marca 2015 (artykuł sprzed 4 lat)
Katarzyna Moritz

Wojewódzki i gdański konserwator zabytków nie tylko będą ściślej współpracować ale nawet razem urzędować w Domu Trzech Kaznodziei przy ul. Katarzynki zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Najpierw zabytek musi jednak przejść remont.



O tym że Gdańsk stara się o przejęcie części kompetencji pomorskiego konserwatora zabytków w zakresie ochrony zabytków, także tych najcenniejszych znajdujących się w centrum miasta, informowaliśmy już czerwcu zeszłego roku.

Czytaj też: Gdańsk przejmie zabytki od pomorskiego konserwatora?

Taką ofertę złożył prezydent Gdańska pomorskiemu wojewodzie Ryszardowi Stachurskiemu (zwierzchnikowi pomorskiego konserwatora) w październiku 2012 roku. Część środowisk, w tym Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, obawia się tych planów, bo ich zdaniem może skutkować to tym, że wiele niewygodnych miastu zabytków, w imię realizowanych inwestycji, może zniknąć.

Obecnie jednak trwają zaawansowane negocjacje w sprawie przekazania części kompetencji pomorskiego konserwatora miastu. Jakie są ustalenia?

- W gestii wojewódzkiego konserwatora ma nadal pozostać Główne Miasto. Natomiast nadzorem miejskich służb ochrony zabytków objęte zostaną Oliwa i Jaśkowa Dolina, a także znajdujące się tam indywidualne obiekty wpisane do rejestru zabytków - wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik pomorskiego konserwatora zabytków. - Takie rozwiązanie pozwoli naszemu urzędowi na intensywniejszą pracę przy zabytkach na terenie całego województwa. Nie ma też obaw, że przekazane zabytki będą mogły łatwiej zniknąć, miejski konserwator nie ma uprawnień do tego, by skreślić obiekt z ewidencji zabytków, należy to wyłącznie do decyzji ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Obaj konserwatorzy nie tylko połączą siły w walce o ochronę zabytków, ale będą też urzędować pod wspólnym dachem. Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych szuka właśnie firmy, która przygotuje dokumentację projektową na przystosowanie zabytkowego budynku na Starym Mieście przy ul. Katarzynki 1-3 na siedzibę biura wojewódzkiego i miejskiego konserwatora zabytków.

Dom Trzech Kaznodziei, zbudowany w latach 1599-1602, pierwotnie był siedzibą proboszcza kościoła św. Katarzyny. Po zniszczeniach wojennych został zrekonstruowany w 1970 roku, a do roku 2005 działała w nim Wojewódzka Przychodnia Endokrynologiczna. Konserwatorzy będą mieli w trzypiętrowej kamienicy do dyspozycji około 1 tys. m kw.

- Dzięki wspólnemu adresowi, osoby załatwiające sprawy związane z zabytkami nie będą musiały krążyć po Gdańsku szukając właściwego urzędu - zapewnia rzecznik.

Kiedy nastąpi podpisanie porozumienia oraz przeprowadzka?

- Porozumienie chcemy podpisać do końca kwietnia. Natomiast przeniesienie się konserwatorów do nowej siedziby jest uzależnione od postępu prac, gdyż trzeba w tym budynku wykonać szereg modernizacji. Chcielibyśmy, by budynek wewnątrz był gotowy w pierwszym kwartale przyszłego roku - wyjaśnia Dariusz Wołodźko z biura prasowego w gdańskim magistracie.

Miejski konserwator dostanie pomieszczenia na parterze oraz dwa pokoje na pierwszym piętrze. Resztę kamienicy, łącznie z poddaszem, zajmą pracownicy pomorskiego konserwatora. W piwnicy mają być archiwa. W budynku ma powstać winda, z myślą o osobach niepełnosprawnych. Parking będzie w podwórzu.

Dom Trzech Kaznodziei

Kamienica została zbudowana w latach 1599-1602 według projektu gdańskiego architekta Antoniego van Obberghena. Pełniła funkcję mieszkań duchowieństwa z sąsiadującego kościoła św. Katarzyny. Fasada kamienicy, która przetrwała II wojnę światową, jest podzielona na trzy części, efektem czego budynek sprawia wrażenie zespołu trzech bliźniaczych kamienic. Podobne rozwiązanie van Obberghen wykorzystał projektując później Wielką Zbrojownię. Charakterystycznym elementem są zachowane przedproża z kutą balustradą. Od 1967 obiekt widnieje w rejestrze zabytków. Kamienicę w pełni zrekonstruowano w 1970 roku. Do 2005 roku była siedzibą Wojewódzkiej Przychodni Endokrynologicznej.

Poznaj historię kościoła, któremu patronuje św. Katarzyna
Czy pomorski i miejski konserwator powinni mieć wspólną siedzibę?
67%

tak, to będzie wygodne szczególnie dla petentów

16%

pod warunkiem, że będą mieli wyraźnie podzielone obowiązki

17%

nie, to niepotrzebne tworzenie kosztownej biurokracji

zakończona

łącznie głosów: 342