stat

Lotnisko się rozbuduje. Za dwa lata będzie mogło przyjąć 9 mln pasażerów

21 marca 2019, 13:00
Michał Brancewicz

Jesienią 2021 r. otwarta zostanie nowa część terminalu pasażerskiego na lotnisku w Gdańsku. Będzie to pirs o długości 180 m i szerokości 46 m, który zostanie dobudowany do istniejącego terminala T2. Pozwoli to zwiększyć przepustowość portu lotniczego z 7 do 9 mln pasażerów rocznie.



Co prawda rok 2018 lotnisko zamknęło liczbą 4,98 mln obsłużonych podróżnych, ale szykuje się do inwestycji, która zwiększy niemal dwukrotnie możliwości przepustowe portu. Zgodnie z prognozami, ruch pasażerski ma się bowiem rozwijać następująco:



  • 2019 - 5,2 mln

  • 2025 - 6,6 mln

  • 2035 - 9,5 mln


Do 2035 roku ma się niemal podwoić liczba operacji lotniczych:


  • 2019 - 48,5 tys.

  • 2025 - 62 tys.

  • 2035 - 89 tys.


- W poprzednich latach przeprowadzaliśmy inwestycje, żeby dogonić zwiększający się ruch na lotnisku. Teraz go wyprzedzamy i po to budujemy nowy pirs - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. - Co dzięki niemu uzyskamy? Powiększymy centralny punkt kontroli bezpieczeństwa, rozbudujemy halę odbioru bagażu, przebudujemy i powiększymy strefę "non-Schengen" oraz strefę kontroli paszportowej, stworzymy więcej bramek do odlotów - wylicza.
Pirs będzie miał powierzchnię 16 tys. m kw., co sprawi, że terminal T2 powiększy się do 53 tys. m kw.

Tak ma to wyglądać w liczbach:


  • centralny punkt kontroli bezpieczeństwa - powiększony z 11 do 18 linii

  • punkty odprawy paszportowej (odloty) - powiększony z 6 do 10 przejść

  • punkty odprawy paszportowej (przyloty) - z 8 do 12 przejść

  • bramki odlotowe (tzw. gate'y) - z 20 do 30 wyjść

  • odbiór bagażu - z 5 do 9 pasów


W piątek ogłoszony zostanie przetarg na wykonawcę rozbudowy lotniska. Wyłonienie firmy planowane jest w lipcu, tak by prace mogły się rozpocząć jesienią. Realizacja potrwa ok. dwóch lat. Pozwolenie na użytkowanie obiekt powinien uzyskać jesienią 2021 roku.

- Szacujemy, że budowa pochłonie sto kilkadziesiąt milionów złotych - zapowiada Kloskowski. - Inwestycję będziemy realizowali ze środków własnych oraz pozyskanych z emisji obligacji.
Szacowany wzrost ruchu sprawi, że samoloty będą ustawiane w drugiej linii na płycie postojowej, więc pasażerowie będą dowożeni do nich autobusami. Dlatego pirs posiadał będzie specjalne bramki dla autobusów.

Na razie nie ma planów wyburzania najstarszego terminalu T1. Nadal będzie on funkcjonował jako strefa odlotów do krajów "non-Schengen", ale tylko w razie dużej potrzeby, jak chociażby podczas finału Ligi Europy, który zostanie rozegrany w 2020 roku w Gdańsku.

- Jeśli w przyszłości wzrastać będzie ruch "non-Schengen" to dalej będziemy przedłużać pirs. Jeśli natomiast będzie rósł ruch w ramach Schengen, to rozbudujemy terminal 2 w kierunku T1 i wówczas zostanie on zburzony - wyjaśnia prezes lotniska.
Jak często latasz samolotami?
18%

regularnie, kilkanaście razy w roku

33%

kilka razy w roku

23%

nie częściej niż raz, dwa razy w roku

17%

co kilka lat

9%

nigdy jeszcze nie leciałe(a)m

łącznie głosów: 3209