Miasto dołoży 3,5 mln zł na rewitalizację Nowego Portu

7 października 2020, 20:05
Maciej Korolczuk

W listopadzie podpisana powinna zostać umowa na rewitalizację ulic w Nowym Porcie, mimo że najkorzystniejsza oferta okazała się o 3,5 mln zł wyższa, niż zakładał budżet w wysokości 5 mln zł. Prace rozpoczną się w przyszłym roku i potrwają 12 miesięcy.



Powtórzony przetarg na przebudowę i rozbudowę dróg i infrastruktury podziemnej ulic: GóreckiegoMapka, Strajku DokerówMapka i Wilków MorskichMapka w ramach rewitalizacji Nowego Portu został rozstrzygnięty pod koniec sierpnia.

Na postępowanie odpowiedziało aż siedmiu oferentów. Najniższą ofertę złożyła spółka Przedsiębiorstwo budowy dróg ze Starogardu Gdańskiego. Za wykonaną pracę oczekuje ona 8,5 mln zł, a więc o 3,5 mln zł więcej od zakładanego budżetu. Co ciekawe, w pierwszym przetargu ta sama spółka te same prace wyceniła na 9,4 mln zł, ale postępowanie, ze względu na znaczne przekroczenie zakładanego budżetu, zostało unieważnione.

Wycena była niedoszacowana



Jak mówi Włodzimierz Bartosiewicz, dyrektor Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, oferty w drugim przetargu również były droższe niż przewidywało miasto, ale były do siebie zbliżone.

- To dla nas sygnał, że nasza wycena była niedoszacowana - tłumaczy Bartosiewicz.
Jak podkreśla DRMG, przetarg na rewitalizację Nowego Portu nie zostanie unieważniony, a obecnie trwają formalności umożliwiające jego rozstrzygnięcie.

- Jeśli wszystkie formalności zostaną dopełnione, to umowa na realizację robót zostanie podpisana w listopadzie. Z uwagi na przekroczenie zakładanej kwoty na rewitalizację ulic w Nowym Porcie, decyzję o możliwości zwiększenia środków na ten cel musiał podjąć Komitet Sterujący, co spowodowało wydłużenie procesu przetargowego - tłumaczy kilkutygodniową zwłokę z ostatecznym rozstrzygnięciem przetargu Agnieszka Zakrzacka z DRMG.

Musi być zgoda rady miasta na dodatkowe środki



Zanim środki na rewitalizację w Nowym Porcie zostaną zwiększone, stosowną uchwałę musi podjąć rada miasta. Ma to nastąpić na październikowej sesji. Następnie zostanie podpisana umowa z wykonawcą, a w Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni ruszą formalności dotyczące m.in. tymczasowej organizacji ruchu. Jak usłyszeliśmy, prace - w zależności od warunków atmosferycznych - mogłyby ruszyć na przełomie roku.

Metamorfoza kamienic na Dolnym Mieście



- Zakres robót, określony w trwającym postępowaniu, nie zmienił się i wszystkie elementy przewidziane w pierwszym przetargu zostały ujęte. W powtórzonym przetargu zmieniono termin przewidziany na realizację robót, który został określony na 12 miesięcy, licząc od daty podpisania umowy. Dzięki temu trwające procedury przetargowe nie ograniczają wykonawcy czasu na realizację, co jest niezwykle ważne w czasie trwającej epidemii - dodaje Zakrzacka.

Co z projektami w innych dzielnicach?



Przy okazji zapytaliśmy o los pozostałych przetargów w ramach rewitalizacji Dolnego Miasta, Oruni i Biskupiej Górki.

Przypomnijmy, że trwają przetargi na zagospodarowanie przestrzeni publicznej Rynku Oruńskiego i dokumentację projektową zagospodarowania Placu Wałowego. Wcześniej miasto dołożyło ponad 400 tys. zł na adaptację budynku przy ul. Królikarnia 13.

Urzędnicy tłumaczą, że każdy tego typu projekt jest rozpatrywany indywidualnie i jeśli zajdzie potrzeba, środki na realizację inwestycji mogą zostać zwiększone.

Całkowita wartość projektu rewitalizacji czterech dzielnic Gdańska wynosi 95 mln zł. Aż 86 mln z nich to kwota dofinansowania przez Fundusz Spójności UE).
Koncepcja przebudowy Ratusza Oruńskiego
Dotychczasowe efekty rewitalizacji m.in. Łąkowej i Wajdeloty oceniam:
65%

pozytywnie, to dobry punkt odniesienia dla Oruni, N.Portu czy Biskupiej Górki

18%

neutralnie, pewne rozwiązania można było zrobić inaczej

17%

negatywnie, już po kilku latach odnowione miejsca wymagają ponownego remontu

zakończona

łącznie głosów: 612