Mogą przeprowadzić od 1 tys. do 2 tys. testów na koronawirusa

27 marca 2020, 11:30
Szymon Zięba
Najnowszy artukuł na ten temat

Przeszczepili płuca 50-latce po zakażeniu COVID-19

Od ponad tygodnia urzędnicy nie podjęli decyzji na temat tego, czy prywatne laboratorium z Pomorza będzie mogło wspomóc służby sanitarne w wykrywaniu koronawirusa. Oferowany dodatkowy sprzęt mógłby pozwolić na wykonanie od 1 tys. do nawet 2 tys. testów na dobę. W tej chwili w Pomorskiem bada się dobowo 100-200 próbek.



Według ostatnich danych sanepidu (w chwili pisania tego artykułu) w województwie pomorskim zakażenie koronawirusem oficjalnie stwierdzono u 31 osób. To jeden z najmniejszych wyników w skali kraju.

Od początku pandemii w naszym województwie przebadano ok. 1,2 tys. próbek.

Tymczasem Invicta, która posiada jedno z największych laboratoriów genetycznych na Pomorzu i ponad tydzień temu zaoferowała pomoc w badaniach, wciąż czeka na odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia. Ewentualne włączenie prywatnego laboratorium do działań mogłoby podnieść liczbę przeprowadzanych testów co najmniej 10-krotnie.

- Zaangażowaliśmy dodatkowy sprzęt, w posiadaniu którego jesteśmy, a obecnie pracujemy nad automatyzacją procesu diagnostycznego i optymalizacją przepływu pracy. Dążymy do tego, by nasze laboratorium było w stanie wykonać od 1 tys. do 2 tys. testów na koronawirusa na dobę - podkreśla Katarzyna Goch, przedstawicielka Invicty. - Posiadamy zasoby, doświadczenie, kompetencje. Po otrzymaniu decyzji i przy odpowiednim wsparciu (wyposażenie pracowników w środki ochrony osobistej i umożliwienie zakupu odczynników) moglibyśmy być dużym ośrodkiem wykonującym diagnostykę genetyczną w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2.

Bez decyzji Ministerstwa Zdrowia



Laboratorium zgłosiło swoją gotowość do przeprowadzania badań do sanepidu, Urzędu Wojewódzkiego oraz Ministerstwa Zdrowia. Pracownicy czekają na odpowiedź i dyspozycje.

Marcin Tymiński z biura prasowego wojewody poinformował w czwartek, że nie wpłynęła odpowiedź z resortu. W sanepidzie nieoficjalnie usłyszeliśmy, że pomoc dużego ośrodka badawczego jest nieoceniona.

Z pytaniami w tej sprawie zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź, zostanie ona opublikowana.

Więcej laboratoriów chce pomóc w walce z koronawirusem



Do walki z koronawirusem chce się dołączyć również gdańskie laboratorium firmy GeneMe - przy wsparciu Instytuty Biotechnologii i Medycyny Molekularnej.

Jak poinformowali jego przedstawiciele, aktualnie laboratorium jest w stanie realizować ok. 600 badań na dobę i będzie starało się zwiększyć swoje możliwości.

Również i to laboratorium w poniedziałek skontaktowało się z Ministerstwem Zdrowia, zgłaszając swoją gotowość.

- Chcemy dołożyć swoją cegiełkę do walki z tym wirusem. Cały nasz zespół zdaje sobie sprawę z tego, jak kluczowe w tej chwili jest wykonywanie testów zarówno osobom z podejrzeniem choroby, jak również personelowi medycznemu. Chcemy pomóc im w tym trudnym czasie i umożliwić częste wykonywanie badań, żeby jako osoby na pierwszej linii frontu mogli czuć się bezpiecznie - mówi dyrektor ds. technologii, dr inż. Kasjan Szemiako.
Testy na koronawirusa:
4%

powinny być stosowane tylko u osób z objawami,

42%

powinny być jak najpowszechniejsze wśród osób, które mogły zarazić się koronawirusem

43%

powinny być dostępne dla wszystkich, przesiewowo, za darmo

11%

powinny być dostępne dla wszystkich, ale odpłatnie

zakończona

łącznie głosów: 3160