Motocykliści nadal będą płacić za parkowanie w Gdyni

26 maja 2010 (artykuł sprzed 10 lat)
Michał Sielski
Najnowszy artukuł na ten temat

Czytelnicy: Miejsce parkingowe nikomu się nie należy

W Gdańsku za darmo, w Sopocie również, a w Gdyni motocykliści wciąż muszą płacić za parkowanie w centrum. W środę przegrali kolejną batalię z gdyńską Radą Miasta. Rządząca Samorządność nie ugięła się przed logicznymi argumentami opozycji.



Projekt wniosła pod obrady opozycyjna Platforma Obywatelska. Mimo wewnętrznej różnicy zdań, rządząca Samorządność karnie zagłosowała przeciw. Parkujący w strefie płatnego parkowania motocykliści muszą płacić tyle samo co kierowcy samochodów.

Nie zgadza się z tym Mariusz Bzdęga, radny Platformy Obywatelskiej. - W większości miast w Polsce kierujący jednośladami są zwolnieni z opłat, w Gdańsku i Sopocie także. Gdynia mogła dołączyć do dobrego towarzystwa: Warszawy, Łodzi czy Poznania. Stajemy się miastem nieprzyjaznym motocyklistom - mówi Mariusz Bzdęga.

Argumenty Samorządności wymienia radny Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski: - Celem wprowadzenia strefy było uzyskanie większej ilości miejsc i ich rotacji. Pojazd jednośladowy i tak zajmuje jedno miejsce. Zrobiłem eksperyment: w sobotę i poniedziałek w czterech miejscach w centrum Gdyni nie było żadnych motocykli. Nawet tam, gdzie nie trzeba płacić!

Ten argument logicznie obalił radny PiS Marcin Horała. - Skoro motocyklistów nie ma, to przecież jest argumentem "za". Przecież nie ma to znaczenia w skali systemu. Dlaczego utrudniać życie nielicznym motocyklistom? - retorycznie pytał radnych jeszcze przed głosowaniem.

Niewiele wskórał. Po prawie godzinnej dyskusji Samorządność odrzuciła wniosek.

- To absurd. Po pierwsze: w jaki sposób mamy w "widocznym miejscu" umieścić bilet parkingowy? Przecież każdy go może sobie wziąć z motocykla. Poza tym nie zajmujemy tyle miejsca, co samochody, przyczyniamy się wręcz do odkorkowania śródmieścia - mówił przysłuchujący się obradom motocyklista, pan Andrzej.

- Całe szczęście, że impreza "Mikołaje na motorach" jest w weekend. Gdynia najadłaby się wstydu - kwituje radny Bzdęga.
Czy rezygnacja z opłat za parkowanie pobieranych od motocyklistów byłaby słuszna?
37%

nie, powinni płacić jak inni użytkownicy dróg

63%

tak, zajmują dużo mniej miejsca, także technicznie było to trudne do realizacji

zakończona

łącznie głosów: 974