Należy skończyć z propagandą antyszczepionkowców

6 września 2021, 15:30
Arkadiusz
Czy szczepienia powinny być obowiązkowe? Na razie Ministerstwo Zdrowia nie zamierza nikogo do nich zmuszać. Więcej zdjęć (3)

Czy szczepienia powinny być obowiązkowe? Na razie Ministerstwo Zdrowia nie zamierza nikogo do nich zmuszać.

fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Czy szczepienia powinny być obowiązkowe? Na razie Ministerstwo Zdrowia nie zamierza nikogo do nich zmuszać.

fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Za naszą zachodnią granicą koronawirus ponownie nabiera na sile za sprawą kolejnych odmian. Niemcy, podobnie jak Francuzi, nie zamierzają jednak czekać z założonymi rękoma i jedynie zachęcać sceptyków do szczepień. Tam niezaszczepionych czekają już restrykcje, które powinny być wprowadzone także w Polsce - uważa nasz czytelnik, pan Arkadiusz.



Poniżej prezentujemy opinię, którą otrzymaliśmy od naszego czytelnika, pana Arkadiusza. Nie ukrywa on swojego negatywnego stosunku wobec opinii głoszonych przez przeciwników szczepień:

Polska to jeden z nielicznych już krajów w cywilizowanej Europie, gdzie władze nie podejmują żadnych działań na rzecz ograniczenia szkodliwej dla całej populacji propagandy antyszczepionkowców.

Dorobek naukowy kontra wiedza internetowych "ekspertów"



Dwa ostatnie stulecia gigantycznego postępu w medycynie w Polsce traktowane są na równi z szarlatanami, którzy zarabiają pieniądze na ogłupianiu społeczeństwa, negując wiedzę największych specjalistów.

Dzięki naukowcom praktycznie wyeliminowaliśmy gruźlicę, polio, odrę czy tężca. Jakim dorobkiem naukowym mogą natomiast pochwalić się osoby podważające dotychczasowe metody leczenia różnych chorób? Rzadkością jest tutaj nawet wykształcenie kierunkowe czy ukończenie jakiejkolwiek uczelni wyższej.

Czytaj też:

Z jakich udogodnień i benefitów mogą korzystać zaszczepieni?



Nie inaczej jest w przypadku walki z pandemią koronawirusa. Patrząc na statystyki - zaledwie ok. 47 proc. społeczeństwa zostało zaszczepionych. Pozostała część Polaków nie chce się szczepić, szukając często wymówek, a te aż sączą się z tysięcy stron i filmów antyszczepionkowców.

Wystarczy zajrzeć na dowolne forum, gdzie piętrzą się teorie anonimowych użytkowników, którzy postawili sobie jedyne zadanie - wymyślanie nowych kontrowersyjnych teorii niemających żadnego pokrycia w rzeczywistości. Nie trzeba być specjalistą, żeby uznać to za brednie.

Czytamy, że "od szczepionek możemy się zarazić". Jak? Nie mówimy nawet o tzw. "szczepionkach martwych", ale wręcz o preparatach mRNA, które kodują jedynie białkowy fragment. Jak chcesz się tym zakazić?

Czytamy, że "szczepionki nie są przebadane". Obecnie, aby preparaty zostały udostępnione społeczeństwu, muszą przejść o wiele bardziej restrykcyjny proces weryfikacji, aniżeli było to kilkadziesiąt czy nawet kilkanaście lat temu. Ponadto podczas epidemii zaszczepiono już miliony ludzi, co jest największym dowodem na bezpieczeństwo preparatu.

Czytamy, że "nie jest możliwe zrobienie szczepionki w tak krótkim czasie". Jest więc jakiś konkretny czas na przygotowanie szczepionki? Czy oni - antyszczepionkowcy - ustandaryzowali okres od momentu początku badań do jego końca? Bo biorąc to na "chłopski rozum" - na niektóre szczepienia czekaliśmy pół wieku, a na inne o wiele krócej i zawsze wiązało się z to z postępem medycyny, a nie wymaganym okresem karencji.

Czytamy, że "nie ma epidemii, to wymysł koncernów farmaceutycznych". W taki sposób można by podejść do każdej epidemii, która trawiła ludzkość. Ba, tak można podejść do wszystkich chorób; nie ma nowotworów - są tylko koncerny, nie ma schorzeń sercowo-naczyniowych i udarów - są tylko koncerny, nie ma przeziębień i grypy - są tylko koncerny i tak w koło Macieju. Żyjmy w świecie rzeczywistym, a nie wirtualno-alternatywnym.

Czytamy wreszcie, że "szczepionki zabijają", problem w tym, że nie wiadomo ani kiedy, ani kogo. Jestem też przekonany, że osoba wypisująca takie hasła również nie ma tej wiedzy i powtarza tylko coś, co zobaczyła na innym, wątpliwym forum. Tu dochodzimy do sedna - antyszczepionkowcy nie wierzą badaniom naukowym, wieloletniej pracy badaczy, najnowszym osiągnięciom zespołów lekarzy i biotechnologów, a wierzą w zdanie, które ktoś anonimowo wrzucił do internetu.

Skoro koronawirus rzekomo nie istnieje, to czy należy leczyć antyszczepionkowców w taki sam sposób jak pozostałych chorych? - zastanawia się nasz czytelnik. Więcej zdjęć (3)

Skoro koronawirus rzekomo nie istnieje, to czy należy leczyć antyszczepionkowców w taki sam sposób jak pozostałych chorych? - zastanawia się nasz czytelnik.

fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Skoro koronawirus rzekomo nie istnieje, to czy należy leczyć antyszczepionkowców w taki sam sposób jak pozostałych chorych? - zastanawia się nasz czytelnik.

fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Czy Ministerstwo Zdrowia powinno walczyć z antyszczepionkowcami?



Dlaczego Ministerstwo Zdrowia toleruje działanie licznych grup, które próbują wmówić Polakom, że wystarczy witamina C, aby nie zachorować na koronawirusa?

Dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie zamierza stosować żadnych środków nacisku na grupy społeczne, które swoim zachowaniem narażają na utratę zdrowia nie tylko innych, ale także nieuchronnie dążą do kolejnego lockdownu, a w efekcie kryzysu gospodarczego?

Uważam, że w trybie natychmiastowym należy wzorem Francji i Niemiec wprowadzić bezwzględne restrykcje dla osób, które nie chcą się szczepić, a i ich decyzja jest podyktowana wyłącznie wiedzą z Facebooka czy YouTube'a.

Restauracje, kina, targi, pływalnie, transport miejski w godzinach szczytu czy imprezy gromadzące duże tłumy ludzi powinny być wyłącznie dostępne dla osób zaszczepionych. We wszystkich tych przypadkach każda osoba wchodząca do obiektu musi być sprawdzana pod kątem posiadania certyfikatu potwierdzającego zaszczepienie.

Ponadto powinno się ustanowić surowe kary za omijanie tych przepisów i drukowanie fałszywych zaświadczeń, a także weryfikować, czy właściciele restauracji i pubów przestrzegają przepisów. Chcesz wejść do środka? Pokaż zaświadczenie, a jak nie, to zostań przykładowo w ogródku restauracyjnym. Paszport szczepionkowy nie jest niczym nowym i jest stosowany w wielu krajach Afryki - w sytuacji epidemii podobne rozwiązania należy wprowadzić w naszym kraju. Osoby bez szczepień dla zdrowia ogółu społeczeństwa niech zostaną w domach lub spędzają wolny czas wyłącznie w miejscach rzadko uczęszczanych. Dodatkowo wydaje się, że obecnie zgromadzono na tyle dowodów naukowych, że szczepienia powinny otrzymać status profilaktyki obowiązkowej.

Czytaj też:

Restrykcje dla niezaszczepionych - co na to władze Trójmiasta?



Czytelnik: propaganda antyszczepionkowców może doprowadzić do kryzysu w opiece medycznej oraz gospodarce na ogromną skalę. Więcej zdjęć (3)

Czytelnik: propaganda antyszczepionkowców może doprowadzić do kryzysu w opiece medycznej oraz gospodarce na ogromną skalę.

fot. cameracraft/123RF.com

Czytelnik: propaganda antyszczepionkowców może doprowadzić do kryzysu w opiece medycznej oraz gospodarce na ogromną skalę.

fot. cameracraft/123RF.com

Skoro koronawirusa nie ma, to czy należy wszystkich leczyć?



Ponadto skoro antyszczepionkowcy twierdzą, że koronawirus to wyłącznie wymysł światowych mocarstw, powinni zostać obciążeni pełnymi opłatami za leczenie w razie ostrego przebiegu COVID-19. Ewentualnie należy wprowadzić leczenie wyłącznie metodami zgodnie z wiedzą znachorów z mediów społecznościowych.

Jeżeli dzisiaj rząd nie podejmie zdecydowanych kroków na rzecz ograniczenia propagandy skierowanej de facto przeciwko własnym obywatelom, pogrążymy się w kryzysie opieki medycznej i gospodarki, z którą nie poradzimy sobie przez najbliższych kilka lat.
Czy rząd powinien walczyć z propagandą antyszczepionkowców?
51%

tak, w sposób zdecydowany dla dobra społeczeństwa

49%

nie, każdy ma prawo głosić pogląd na temat szczepionek

zakończona

łącznie głosów: 1275

Arkadiusz

Opinie wybrane


wszystkie opinie (392)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.