Naloty na "jaskinie hazardu". Przejęto automaty za prawie 4 mln zł

12 kwietnia 2021, 10:45
Szymon Zięba

Stracić tam pieniądze jest bardzo łatwo, cokolwiek wygrać - zdarza się, że praktycznie niemożliwe. Śledczy wzięli na celownik nielegalne "jaskinie hazardu" z Trójmiasta i Pomorza. Przejęli w sumie 321 automatów - w tym tzw. jednorękich bandytów. Wartość urządzeń to prawie 4 mln zł.



- Te salony z automatami to taka tajemnica poliszynela. Niby są nielegalne, a każdy wie, gdzie ich szukać. Wszystkie tak bardzo próbują "się ukryć", aż do przesady - napisał do naszej redakcji czytelnik po jednej z publikacji na temat nalotu na "podziemne kasyno" w Gdańsku.
Przyznają to sami funkcjonariusze. Stali bywalcy wiedzą, gdzie odnaleźć wrażenia "za drobne". Z reguły to lokale, które mają oklejone drzwi, zakryte witryny, czasem widoczne jedynie symbole "szczęśliwych" trzech siódemek.

Takie salony są systematycznie likwidowane, choć można mieć wrażenie, że w miejsce jednego powstają dwa kolejne. W ostatnim kwartale służby celno-skarbowe przejęły w sumie 321 nielegalnych automatów do gier.

Kryptowaluty, serwis i płyty pilśniowe



- W tym czasie zlikwidowano magazyn z 98 sztukami nielegalnych urządzeń oraz częściami służącymi do produkcji czy naprawy automatów do gier hazardowych w okolicach Słupska. Wykryto też 45 automatów w sześciu nielegalnych salonach gier na terenie Gdańska. Ujawniono także salon gier hazardowych działający pod pozorem pośrednictwa sprzedaży i zakupu kryptowalut oraz przeprowadzono kontrolę w lokalu, w którym automaty ukryte były w pomieszczeniu gospodarczym za płytami pilśniowymi - wylicza st. rachm. Sebastian Pakalski z pomorskiej Izby Administracji Skarbowej.
Tak wyglądało wejście funkcjonariuszy do jednego z salonów.

W każdym z tych przypadków organizatorom gier na automatach grozi do 3 lat pozbawienia wolności oraz kara pieniężna w wysokości 100 tys. zł od każdego ujawnionego urządzenia.

- Za organizatora gier hazardowych można uznać każdego, kto czerpie z tego korzyści, zarówno właściciela automatu, jego dzierżawcę, jak i wynajmującego miejsce pod automat - mówi funkcjonariusz.

10 mln zł z hazardu



Korzyści z takiego hazardowego biznesu są niemałe. Świadczą o tym ustalenia służb z 2019 r., kiedy to rozbito grupę, która od pewnego czasu miała urządzać nielegalne gry na automatach w lokalach wynajmowanych na podstawione osoby i zarobić na tym co najmniej 10 mln zł.

Przejęto wówczas 53 nielegalne automaty do gier warte ponad 600 tys. zł oraz wyjęte z nich ponad 60 tys. zł w gotówce.

Tak wyglądała akcja funkcjonariuszy z 2019 roku
Czy grałe(a)ś na automatach do hazardu?
12%

tak, dość często, ale wówczas gdy było to legalne

19%

tak, ale raz albo dwa

5%

grywam regularnie

4%

nie, nigdy, ale chciał(a)bym

60%

nie i nie ciągnie mnie do takiej rozrywki

zakończona

łącznie głosów: 1621

Opinie wybrane


wszystkie opinie (170)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.