stat

Nieodpowiedzialni autostopowicze na obwodnicy

29 kwietnia 2012 (artykuł sprzed 8 lat)
Wojciech
artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Do Bułgarii autostopem. Z Sopotu wyruszyło 60 ekip

W sobotę grupy autostopowiczów nie tylko zatrzymywały kierowców w niedozwolonych miejscach na obwodnicy. Niektórzy chodzili pomiędzy jezdniami, albo po pasach zjazdowych. To cud, że nikomu nic się nie stało - pisze nasz czytelnik, pan Wojciech, a my dołączamy się do apelu o zabraniu na wyjazd także rozsądku.



W sobotę rozpoczęły się "Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe", których ideę opisaliśmy w tekście Autostopem do Chorwacji. Ostatnie miejsca w mistrzostwach świata. Według naszego czytelnika wielu uczestników imprezy, najwyraźniej zapomniało o zabraniu ze sobą zdrowego rozsądku. Oto opowieść pana Wojciecha:

Według danych organizatora, Polskiego Klubu Przygody, z Trójmiasta ruszyło 540 uczestników. Szkoda, że organizatorzy nie wyszkolili ich na temat zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. A to moim zdaniem powinno być obowiązkowe, szczególnie po tym co zobaczyłem na Trójmiejskiej Obwodnicy, która jest drogą ekspresową.

Pomiędzy węzłami Wielki Kack i Osowa napotkałem na kilkanaście grupek, które zatrzymywały samochody na poboczu obwodnicy. Pomijam fakt, że chodzenie po drodze ekspresowej poza przejściami dla pieszych przy skrzyżowaniach jest zakazane. Stwarzało to jednak ogromne zagrożenie w ruchu, a samo zatrzymywanie pojazdów jest niezgodne z przepisami.

Kodeks drogowy, Art. 49: "3. Zabrania się zatrzymania lub postoju pojazdu na autostradzie lub drodze ekspresowej w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu. Jeżeli unieruchomienie pojazdu nastąpiło z przyczyn technicznych, kierujący pojazdem jest obowiązany usunąć pojazd z jezdni oraz ostrzec innych uczestników ruchu."

Jednak to co wyprawiali uczestnicy tych mistrzostw na odcinku przed Osową, jest niczym w porównaniu z tym co działo się na wysokości gdańskiego Reala. Grupki z karrtonami z nazwami miast chodziły pomiędzy jezdniami obwodnicy, po pasach zjazdowych i zatrzymywały samochody na pasie wjazdu w kierunku południowym.

Wielkie "brawa" dla organizatorów za takie wyszkolenie autostopowiczów. Wyładowany telefon nie pozwolił mi zadzwonić na policję. Szkoda, bo dla tych autostopowiczów przydałaby się najwyższa możliwa kara za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym. Mam nadzieję, ze podczas imprezy nie wydarzy się żadna tragedia, chociaż patrząc na nieodpowiedzialne zachowanie tych ludzi, nie zdziwiłbym się gdyby w ciągu kilku dni pojawiła się w prasie jakaś tragiczna wiadomość.
Co zrobić, by nie dopuścić do podobnych zdarzeń w przyszłości?
15%

nic, przecież to tylko jeden dzień, nie przesadzajmy

21%

zmusić organizatora do solidnych szkoleń uczestników

56%

karać osoby łamiące przepisy

8%

ukarać organizatora

zakończona

łącznie głosów: 1005

Wojciech

artykuł czytelnika