Nietypowe Budowle Trójmiasta. Bałtycka Baza Masowa, czyli "gdyńskie cycki"

25 kwietnia 2020, 15:00
Wioletta Kakowska-Mehring

Silosy do składowania i przeładunku materiałów sypkich i płynnych w gdyńskim porcie mają już ponad 20 lat.

W cyklu Nietypowe Budowle Trójmiasta prezentujemy obiekty, które przyciągają uwagę swoim dziwnym wyglądem. W poprzednim odcinku wyjaśniliśmy, czym jest owalny schron przy ulicy Zawodzie w Gdańsku. Tym razem wybraliśmy się do Portu Gdynia, by opisać tajemnicze kopuły, potocznie nazywane "gdyńskimi cyckami". W kolejnym odcinku przedstawimy elewatory zbożowe w Nowym Porcie.



Portowe konstrukcje, dźwigi czy magazyny zawsze budzą zaciekawienie. Jednak obiekty na nabrzeżu Szwedzkim i nabrzeżu Wendy w Porcie Gdynia należą do tych najbardziej zagadkowych.

System połączonych instalacjami kopuł przykuwa uwagę osób, które dostrzegą je np. z innych nabrzeży lub w czasie wypływania z portu promem do Szwecji.

Tajemnicze obiekty to nic innego, jak gigantyczne silosy, są częścią Bałtyckiej Bazy Masowej.

Bałtycka Baza Masowa (BBM) została powołana jako spółka w 1997 roku przez działający wówczas Port Gdynia Holding oraz Zakłady Azotowe Puławy. Miała zająć się obsługą eksportu polskich produktów chemicznych, a w szczególności nawozów sztucznych. W ciągu kolejnych dwóch lat BBM wybudowała dwa terminale przeładunkowo-składowe. Obydwa usytuowane są w najstarszej części Portu Gdynia, w rejonie Basenu III, na nabrzeżu Szwedzkim oraz nabrzeżu inż. Tadeusza Wendy.

Jeden z nich przeznaczony jest do obsługi ładunków masowych sypkich luzem, a drugi do obsługi ładunków masowych płynnych. W 1999 roku uzyskano pozwolenie na ich użytkowanie oraz rozpoczęto eksploatację nowo wybudowanych terminali.

Kopuły do nawozów sztucznych



Terminal przeładunkowo-składowy ładunków sypkich o pojemności 65 tys. m szesc. przeznaczony jest obecnie do obsługi eksportu polskiego siarczanu amonu oraz eksportu, importu i tranzytu morskiego innych nawozów sypkich, takich jak sól potasu, saletrzak, mocznik i inne. Częścią tego terminalu są właśnie charakterystyczne stalowe kopuły, są to dokładnie dwa silosy kopułkowe: dwa o pojemności technologicznej 10 tys. m sześc. i dwa większe o pojemności 20 tys. m sześc. W skład tej części wchodzi także komora płaskiego składowania o pojemności 5 tys. m sześc.

Zobacz inną ciekawostkę na gdyńskim nabrzeżu: zabytkowe chłodnie



"Gdyńskie cycki" są więc silosami, czyli budowlami przeznaczonymi do składowania materiałów sypkich. W skład terminalu wchodzi również specjalistyczne stanowisko rozładunku wagonów, które umożliwia obsługę zarówno wagonów samowyładowczych z dolnym oraz bocznym wysypem, jak i wagonów typu węglarka.

Dbałość o bezpieczeństwo przeładunków w portach jest kluczowa, ale i najlepszym może się zdarzyć wpadka. A im jest ich mniej, tym bardziej zapadają w pamięć: w 2001 roku torem kolejowym wzdłuż ulicy Węglowej poruszał się jadący z górki rozrządowej zestaw towarowy, składający się z cystern z nawozem płynnym. Skład uderzył w jeden ze zbiorników znajdujących się przy nabrzeżu inż. Tadeusza Wendy. Na szczęście nic nikomu się nie stało - został tylko nieco uszkodzony jeden ze zbiorników kopułkowych.

Wielkie zbiorniki na produkty płynne



Drugi z terminali, czyli przeładunkowo-składowy ładunków płynnych, ma pojemność 21 tys. m sześc. i przeznaczony jest obecnie do obsługi eksportu roztworu saletrzano-mocznikowego oraz importu oleju napędowego i opałowego. Zaplecze składowe tego terminalu to trzy zbiorniki stalowe, każdy o pojemności technologicznej 7 tys. m sześc., które umożliwiają jednoczesne składowanie trzech różnych typów ładunku.

Czytaj także: Port Gdynia zapoczątkował akcję pomocową #dzielmy się dobrem



Do tego są dwa stanowiska statkowe oraz niezależne magistrale przeładunkowe, które pozwalają na jednoczesną obsługę dwóch statków z różnym ładunkiem. Pojemna bocznica kolejowa oraz specjalistyczne stanowisko załadunku cystern samochodowych pozwalają na jednoczesną obsługę 12 cystern kolejowych oraz 4 cystern samochodowych.

W obu terminalach załadunek i wyładunek możliwy jest dzięki specjalistycznym systemom. W terminalu "sypkim" są to przenośniki taśmowe wraz z załadowarką statkową, która pozwala na sprawny rozładunek wagonów, transport towaru do magazynu oraz załadunek statków, wagonów lub samochodów. W terminalu "płynnym" są to systemy wysokowydajnych pomp, rurociągów wraz ze specjalistycznymi ramionami przeładunkowymi.

Przemyślana maszyneria



We wrześniu 2005 roku zmodernizowano nabrzeże inż. Tadeusza Wendy - m.in. pogłębiono basen do głębokości 8,5 metra, dzięki czemu obecnie BBM może obsługiwać jednocześnie dwa zbiornikowce pod RSM (nawozy płynne).

Modyfikacji uległ też system załadunku produktów płynnych - obecnie można zamienić ładunek składowany w zbiornikach poprzez połączenie danego zbiornika do instalacji przeładunku paliw lub nawozów. Ponadto w momencie wykorzystania wszystkich zbiorników do składowania nawozów płynnych możliwa jest jednoczesna obsługa paliw płynnych w relacji statek-środek transportu lądowego.

W Bałtyckiej Bazie Masowej wolnego miejsca jest coraz mniej, dlatego też zbudowano podziemny zbiornik paliwa, na powierzchni którego powstała hala płaskiego składowania sypkich towarów. W ten sposób udało się dobrze zagospodarować dostępną tam przestrzeń.

Nietypowa budowla? Zgłoś nam do wyjaśnienia
Zastanawiasz się czym jest i jaką funkcję pełni dziwna budowla, którą mijasz w drodze do pracy lub która znajduje się w pobliżu twojego miejsca zamieszkania? Napisz do nas! Poinformuj o lokalizacji, napisz jakie masz pytania. Postaramy się ją sfilmować i wyjaśnić co to takiego.

inwestycje@trojmiasto.pl
Czy wiesz, co przeładowują trójmiejskie porty?
39%

tak, mniej więcej wiem, jakie są możliwości

17%

tak, ale tylko trochę

14%

trochę wiem, ale miał(a)bym problem, żeby wskazać np. gdzie są terminale gazowe, a gdzie zbożowe

30%

wiem na ten temat bardzo mało

zakończona

łącznie głosów: 443