Nietypowe rondo powstało w Gdańsku

14 czerwca 2020 (artykuł sprzed 2 lat)
rb
Ruch rowerowy poprowadzony dedykowanym pasem środkiem jezdni ma poprawiać widoczność i bezpieczeństwo rowerzystów i uniemożliwiać kierowcom wyprzedzanie jednośladów. Więcej zdjęć (3)

Ruch rowerowy poprowadzony dedykowanym pasem środkiem jezdni ma poprawiać widoczność i bezpieczeństwo rowerzystów i uniemożliwiać kierowcom wyprzedzanie jednośladów.

fot. Rowerowy Gdańsk

Ruch rowerowy poprowadzony dedykowanym pasem środkiem jezdni ma poprawiać widoczność i bezpieczeństwo rowerzystów i uniemożliwiać kierowcom wyprzedzanie jednośladów.

fot. Rowerowy Gdańsk

Przy ul. CzerskiejMapka w Gdańsku powstało pierwsze rondo w Trójmieście z pasem rowerowym poprowadzonym środkiem pasa, co ma poprawić widoczność, zwiększyć bezpieczeństwo rowerzysty i uniemożliwić kierowcom wyprzedzanie jednośladów. Rozwiązanie od lat z powodzeniem stosowane jest m.in. w Holandii i Niemczech. Jak zapowiadają urzędnicy - w przyszłości skrzyżowań tego typu ma być więcej.



Nietypowe skrzyżowanie o ruchu okrężnym zostało oddane do użytku kilka dni temu. Ul. Czerska to jedna z lokalnych ulic na Oruni Górnej na południu Gdańska. Dotychczas nawierzchnia była pokryta betonowymi płytami, a ostatnio zyskała nowy asfalt. Przebudowę wykorzystano do wdrożenia nowatorskiego w Gdańsku i całym Trójmieście rozwiązania, by ruch rowerowy na samym rondzie poprowadzić środkiem jezdni po dedykowanym dla jednośladów pasie.

- Takie rozwiązanie, pierwsze w Gdańsku, jest wzorowane na doświadczeniach m. in. holenderskich. Po latach stosowania różnych rozwiązań dla rond uznano tam, że dla ulic o mniejszym natężeniu, poprowadzenie rowerzystów środkiem ronda, wspólnie z samochodami, poprawia wzajemną widoczność. Dzięki temu mocno spada liczba konfliktów, co przekłada się na bezpieczeństwo - tłumaczy Remigiusz Kitliński, kierownik Referatu Mobilności Aktywnej w Gdańsku, pomysłodawca powstania ronda.
Nowe skrzyżowanie wyróżniają też jednokierunkowe i wyniesione względem jezdni pasy rowerowe. Więcej zdjęć (3)

Nowe skrzyżowanie wyróżniają też jednokierunkowe i wyniesione względem jezdni pasy rowerowe.

fot. Rowerowy Gdańsk

Nowe skrzyżowanie wyróżniają też jednokierunkowe i wyniesione względem jezdni pasy rowerowe.

fot. Rowerowy Gdańsk

Sama przebudowa skrzyżowania powstała w ramach tzw. umowy 16-stkowej i została sfinansowana przez firmę Lidl Polska.

Warto dodać, że wyprzedzanie na rondzie - które formalnie jest skrzyżowaniem - jest zabronione, o czym wielu kierowców zdaje się zapominać, przez co dochodzi tam do wielu kolizji z udziałem rowerzystów.

Poza pasem rowerowym poprowadzonym środkiem jezdni, nowe skrzyżowanie przy ul. Czerskiej wyróżnia się też wyniesionymi względem jezdni jednokierunkowymi pasami rowerowymi.

Jak przekonują urzędnicy, tego typu rozwiązania można stosować na rondach niemal każdej wielkości, w tym także na rondach turbinowych, choć tam jest to nieco bardziej skomplikowane. Przykładem jest skrzyżowanie Wodnika i ul. Nowy ŚwiatMapka w Osowej, gdzie powstało podobne rozwiązanie, ale tylko na fragmencie pasa.

Rozwiązanie tego typu od lat z powodzeniem funkcjonuje w Holandii i Niemczech. Więcej zdjęć (3)

Rozwiązanie tego typu od lat z powodzeniem funkcjonuje w Holandii i Niemczech.

fot. Rowerowy Gdańsk

Rozwiązanie tego typu od lat z powodzeniem funkcjonuje w Holandii i Niemczech.

fot. Rowerowy Gdańsk

Nowatorskie rozwiązania w infrastrukturze rowerowej w Trójmieście oceniam:
33%

pozytywnie, powinno być więcej tego typu inicjatyw

17%

neutralnie, nie wszędzie da się je stosować

50%

negatywnie, nadal kuleją u nas podstawy: np. brak spójnej siatki dróg rowerowych

zakończona

łącznie głosów: 3542

rb

Opinie (519) ponad 20 zablokowanych

  • Konkurs na najgłupsze rondo w Gdańsku trwa (34)

    Rondo turbinowe, rondo na Warszawskiej, mikroronda z plastiku... Walka jest zacięta.

    • 630 109

    • (14)

      i znowu kasę z moich podatków na głupoty wydają

      • 48 23

      • (7)

        jakby sie kierowcy nauczyli jezdzic zgodnie z przepisami takie zabiegi nie byłyby potrzebne.

        • 33 42

        • Pytanie.

          Na rondzie jeździ sie w prawo.
          A jeśli DDR jest poprowadzona wokół ronda i ma strzałki to rowerzyści tez muszą jeździć w prawo prawda?

          A jeśli któryś będzie jechał pod prąd, to czy kierowcy mają obowiązek mu ustąpić?
          Jak by nie było jest na przejeździe dla rowerów ;)

          • 15 23

        • Jakby rowerzyści znali i stosowali się do przepisów ruchu drogowego takie zabiegi nie były by potrzebne . (5)

          Kodeks drogowy Art 4 kochany rowerzysto - zapoznaj się z nim , zrozum i stosuj w czasie jazdy rowerem a co najmniej 80% Twoje bezpieczeństwo w ruchu drogowym wzrośnie !!!

          • 19 7

          • I stosują (2)

            Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.

            • 6 8

            • (1)

              Szczegolna ostroznosc I ograniczone zaufanie tym nalezy sie kierowac w ruchu drogowym.Widzie,ze raczej stosujesz bezwzgledne zaufanie co mize sie dlaCiebie
              Bardzo zle skonczyc.

              • 1 3

              • Ty proponujesz brak zaufania, nie ograniczone zaufanie

                Ograniczone zaufanie: dopóki nie widzę wariata uznaję, że człowiek się do przepisów stosuje

                • 2 0

          • myślisz, że Niemiecki czy Norweski kierowca zna lepiej przepisy od Polskiego? - że jeżdzi tak ostrożnie i zg z przepisami! (1)

            NiE! - wysokie mandaty i zabieranie prawka za zbyt częste łamanie przepisów robi tam tą robotę.

            • 7 3

            • Bzdura Porownaj polskie mandaty,Mary administracyjne wprowadzone przez pis.Tylko Na zachodzie policjant nie wykonuje polecenia partii rzadzacej I ma plan mandatow.Mandaty 500 Zł,kary administracyjne 5000 Zł I 30000 Zł.Chcialbym placic he WG Ciebie wysokie mandaty przy zarobkach kilka tysiecy euro.

              • 1 2

      • to głosuj dalej na frau Dulkiewicz (2)

        • 19 17

        • tjaaa zagłosuj na KACperka

          będziesz miał cotygodniowe konferencje kabaretowe z cyklu "praca pokora umiar - a te nagrody nam sie po prostu należały"

          • 13 2

        • Pani Prezydent Dulkiewicz.To ze przyjechales Na kilka dni do Polski nie upowaznia Cie do proby szkalowania.

          • 5 4

      • Deb... (2)

        Jakbys potrafił czytać to byś zauważył, że deweloper sfinansował to rondo. Takze żegnam.

        • 4 6

        • (1)

          Ale pieniadze pobral od mieszkancow.

          • 1 3

          • Lol

            Nikt nie kazał nikomu kupować mieszkania u tego dewelopera

            • 4 1

    • (3)

      Póki co prowadzi rondo którego nie ma. Kartuska - Adamowicza.

      • 48 7

      • to rondo też już zdążył ukraść ??

        • 8 8

      • jest oznaczone ....znaki - patrzymy - widzimy - wiemy (1)

        uwaga balbina

        • 5 5

        • to zobacz, jak tam jeżdżą autobusy miejskie ;))

          • 2 2

    • To takie - kto da więcej.

      Im głypszy pomysł na rondo tym więcej kasy dostanie.

      • 27 7

    • Nieborowska - Anny Jagiellonki (6)

      Rondo w postaci kapsla pośrodku, codziennie dziesiątki wymuszenia pierwszeństwa. Przykład jak infrastruktura nie poprawia bezpieczeństwa, bo jest nieczytelna i myląca.

      A rondo turbinowe to bardzo sensowne rozwiązanie!

      • 36 2

      • Ale co jest nieczytelne? (4)

        Nie ma znaków o ruchu okrężnym? Czy w Polsce jak się nie postawi betonowego słupa odpornego na przejazd czołgu po środku ronda to automatycznie układ drogowy jest nieczytelny? Czy to na pewno wina infrastruktury czy jednak d**ili za kierownicą, którzy jeżdżą na pamięć albo dlatego, że tu się tak zawsze jeździło?

        • 14 7

        • Dokładnie.

          O tym czy rondo jest rondem mówią m.in. znaki. jeżeli ktoś nie widzi znaku przed, albo - co gorsza - nie rozumie tego znaku, no to ma problem bo chyba powinien oddać prawo jazdy.

          Nie wiem, może trzeba jak na lotnisku ustawić na takim rondzie jakiegoś typa z chorągiewkami? Jakieś znaki dymne kocem nad ogniskiem?

          • 8 5

        • Przebieg drogi nie pasuje do ronda (2)

          I to jest nieczytelne. Droga ma wymuszać zachowania, a nie znak. A tam jest Nieborowska z ewidentnie głównym przebiegiem i dwa małe wloty z brakiem widoczności. Ktokolwiek nie wyjeżdża np. z Anny Jagiellonki i tak musi

          I to jest nieczytelne. Droga ma wymuszać zachowania, a nie znak. A tam jest Nieborowska z ewidentnie głównym przebiegiem i dwa małe wloty z brakiem widoczności. Ktokolwiek nie wyjeżdża np. z Anny Jagiellonki i tak musi się zatrzymać i rozejrzeć, bo wcześniej nie ma widoczności. A jadący Nieborowską lecą jak chcą, bo droga im to sugeruje. Znaki? Daj spokój. Albo niech to przebudują na normalne rondo, przed którym każdy zwolni i będzie dało się jeździć także czymś większym niż Yaris, albo niech wróci sygnalizacja. I piesi niech poczują się bezpieczniej, bo teraz jest gorzej niż było przez lata. Wszystko przez jakiegoś pacana z Pogodnego i pizdki z Rady Dzienicy Chełm - ktoś klepnął to pod siebie, miało być na próbę i tak już zostało - a rozbudowy nie widać.

          • 2 1

          • A jednak wina d**ila za kierownicą (1)

            Droga ma wymuszać zachowanie a nie znak? To znaczy, że jak np. jest długa prosta droga i ograniczenie do 30km/h to znak jest nieważny bo przecież droga nadaje się aby pojechać co najmniej 100km/h? Tak wynika z toku

            Droga ma wymuszać zachowanie a nie znak? To znaczy, że jak np. jest długa prosta droga i ograniczenie do 30km/h to znak jest nieważny bo przecież droga nadaje się aby pojechać co najmniej 100km/h? Tak wynika z toku Twojego rozumowania. Może jakiś dziwny jestem ale jak kieruję autem to patrzę na znaki i się do nich stosuję. W Anglii są tysiące takich rond, tam stawia się znaki, maluje białą kropkę po środku skrzyżowania nawet go nie przebudowując i już jest rondo. I o dziwo kierowcy nie mają z tym większego problemu ale w Polsce Ci układ drogi przeszkadza bo według Ciebie nie pasuje do znaku.

            • 2 0

            • Tu nie jest Anglia

              Widzę to skrzyżowanie z okna. Większość kierowców nie stosuje się do znaków. A w nocy to w ogóle dramat - przelatują jak pocisk. Kolizji nie ma tylko dlatego, że znajdujący się przed rondem i zyskujacy pierwszeństwo,

              Widzę to skrzyżowanie z okna. Większość kierowców nie stosuje się do znaków. A w nocy to w ogóle dramat - przelatują jak pocisk. Kolizji nie ma tylko dlatego, że znajdujący się przed rondem i zyskujacy pierwszeństwo, wyjeżdżający z Anny J obserwują sytuację i sobie odpuszczają zamiast egzekwować własne pierwszeństwo ryzykując kolizję albo wręcz wypadek.
              Dlatego należy odpowiednio dostosować przebieg drogi. Dla bezpieczeństwa. Teraz nie jest bezpiecznie. Droga musi zapewniać bezpieczeństwo, bo część kierowców inaczej się nie dostosuje.
              Zresztą tak właśnie miało być - tylko jak zwykle została prowizorka!

              • 1 0

      • Rondo na Nieborowskiej

        Rondo jest durne. Ludzie też, bo pomimo znaków nie wiedzą jak się zachować. Jenak to wielkość ronda jest tutaj prawdziwym problemem. Większym samochodem trudno się zmieścić na tym malutkim bublu.

        • 4 0

    • Skończyli się ludzie do umierania na koronowirus to wytypowali teraz koleją grupę mniej potrzebnych ludzi i znaleźli na nich sposób.

      • 6 1

    • Myślałem, że artykuł będzie o tych bublach na Nieborowskiej w Gdańsku (1)

      Kto to wymyślił, te mikro-rondka?

      • 9 1

      • Najlepsze rozwiązanie dla osób mieszkających przy ulicach podporzadkowanych. Jeśli kierowcy potrafią się stosować do przepisów to jazda na rondzie jest płynna.

        • 1 1

    • Rondo turbinowe , ale prawidsłowo zbudowane i oznakowane jest

      bardzo dobrym rozwiązaniem. Ale to znacznie przerasta możliwości percepcyjne inżynierii ddrogowej w Gdańsku. No i jeszcze pozostaje umiejętność korzystana z tegoż przez kierowców w Polsce.

      • 6 0

    • Andrzej uspokój się bo wpadniemy ci na kwadrat

      i odetniemy internety

      • 0 1

    • jak zwykle masz najwięcej do powiedzenia i na wszystkim się znasz, buc

      • 0 0

    • nowe rondo na Jabłoniowej bije wszelkie rekordy!!!

      • 0 0

  • (76)

    No i ilość wypadków z udziałem rowerzystów nagle wzrośnie. Dlaczego umożliwiamy rowerzystom poruszanie się po ulicach skoro nie obowiązuje ich znajomość przepisów ruchu drogowego? Kierowca musi znać przepisy by poruszać się po ulicy pojazdem, a dlaczego rowerzysta nie?

    • 662 100

    • ale 40tys wypadków rocznie nie powodują rowerzyści "bez znajomości przepisów" ... (32)

      ..tylko kierowcy 4 kółek rzekomo po kursach i po egzaminie.

      Te 40tys wypadków to 3tys ofiar i ponad 45tys ciężko rannych.
      Kosztuje to budżet Państwa ponad 56mld rocznie. To więcej niż podatki w paliwie.

      • 54 62

      • oczywiście (8)

        ale rowerzyści jak zawsze są bez winy tak jak ich koledzy na motorach którzy wyprzedzają jak chcą mając później pretensje do kierowców, że ktoś im zjechał do krawędzi chociaż jechał w ramach swojego pasa a także jak ci

        ale rowerzyści jak zawsze są bez winy tak jak ich koledzy na motorach którzy wyprzedzają jak chcą mając później pretensje do kierowców, że ktoś im zjechał do krawędzi chociaż jechał w ramach swojego pasa a także jak ci co przechodzą przez ulicę mając 50m dalej przejście dla pieszych bo przecież ciężko jest ruszyć tyłek ale to do was i tak nie dotrze bo jesteście bez skazy

        • 55 19

        • Do "oczywiście" (7)

          Jeśli kierowca w ramach swojego pasa nagle zjeżdża do krawędzi, zajeżdżając drogę pojazdowi wyprzedzającemu, to popełnia wykroczenie. Motocykl ma prawo wyprzedzić inny pojazd na tym samym pasie jeśli zachowuje bezpieczną odległość od wyprzedzanego pojazdu.

          • 11 32

          • xD (6)

            bezpieczna odległość to w przypadku wyprzedzania na jednym pasie kluczowa sprawa :)

            • 24 2

            • No ale w czym widzisz problem? (5)

              Sugerujesz, że nie wolno wyprzedzać jadąc tym samym pasem, czy co?

              • 7 18

              • Nie wolno tego robić na skrzyżowaniu (4)

                a rondo jest skrzyżowaniem.
                Więc nie ma problemu z wyprzedzaniem na jednym pasie ronda.

                • 11 9

              • wolno wyprzedzać ;) (1)

                • 8 2

              • claim the line

                wyguglaj, odkryjesz, że podobne kierowczyki są plagą także innych krajów, stąd w/w akcja

                • 0 0

              • Nie wiem po co tu o skrzyżowaniu piszesz, ale nawet tu się mylisz

                Bo nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.
                A sądząc po ilości plusów i minusów pod wpisami widzę, że czytelnicy nie znają przepisów ruchu drogowego

                • 10 7

              • Rondo jest skrzyzowaniem, na ktorym zakaz wyprzedzania nie obowiazuje.

                A sam zakaz i tak nie dotyczy wyprzedzania rowerow, tylko pojazdow silnikowych.

                • 0 1

      • (11)

        Z tego liczby wypadkow coraz czesciej I wiecej jest z udxialem rowerzystow szczegolnie w stosunku do pieszych.Kierowcy sa ubezpieczeni tak ze panstwo za co ma placic?

        • 13 13

        • (4)

          za renty, za alimenty, utrate wpływów, za rehabilitacje, koszt akcji......

          • 9 9

          • (3)

            Za to placi ubezpieczyciel I egzekwuje I'd sprawcy.Rowerzysta nie ubezpieczony ,ktory spowoduje wypadekfaktycznie naraza panstwo Na takie koszty I w tym przypadku poszkidowany musi dochodzic naleznosci za poniesione koszty Na drodze cywilnej przed sadem.

            • 10 4

            • (2)

              za to płaci państwo z budżetu państwa czyli my wszyscy.
              ubezpieczyciel co najwyżej odszkodowanie ci wypłaci które często nie pokrywa nawet kosztów rehabilitacji. więc poszkodowany rehabilituje się na NFZ. Rente też

              za to płaci państwo z budżetu państwa czyli my wszyscy.
              ubezpieczyciel co najwyżej odszkodowanie ci wypłaci które często nie pokrywa nawet kosztów rehabilitacji. więc poszkodowany rehabilituje się na NFZ. Rente też wypłaca ZUS, nie żaden ubezpieczyciel. Jak poszkodowany nie pracuje to nie wytwarza, nie płaci podatków.... ubezpieczyciel wyrówna to budżetowi? Nie sadze. Za akcje ratownicze, prace służb też płaci państwo, a nie ubezpieczyciel.

              Ubezpieczyciel to co najwyżej ci zapłaci za uszkodzony samochód plus odszkodowanie dla poszkodowanego. reszte kosztów pokrywa budżet i są to kwoty wielokrotnie wyższe niż te wypłacane z OC.

              • 2 0

              • (1)

                Dlatego jak pisalem w przypadku rowerzystow nalezy dochodzic xwrotu kosztow rehabilitacji,rent it'd.w sadzie Na drodze cywilnej.Sa wyspecjalizowane kancelarir I.mozna to robic nawet do 10 lat od zaistnienia wypadku.Wszystko buli sprawca obojetnie czy jest rowerzysta czy pieszym.

                • 0 1

              • Pieszy musi miec kosmicznego pecha albo byc skonczonym i**ota, zeby zostac poszkodowanym przez rowerzyste.

                Nie watpie, ze w Polsce sa takie przypadki, natomiast nie wydaje mi się, żeby była to skala, o które w ogole warto pisać.

                • 1 3

        • (5)

          Raport KRBRD jest obszerny, to kilkadziesiąt stron szczegółowych analiz. Jego konkluzja jest jednak szokująca. Na wypadkach i kolizjach tracimy miliardy konkretnie 55,6 miliarda złotych rocznie. To 2,7 proc. Produktu

          Raport KRBRD jest obszerny, to kilkadziesiąt stron szczegółowych analiz. Jego konkluzja jest jednak szokująca. Na wypadkach i kolizjach tracimy miliardy konkretnie 55,6 miliarda złotych rocznie. To 2,7 proc. Produktu Krajowego Brutto.

          Opublikowany właśnie raport dotyczy całego 2018 roku, poprzedni raport opisywał sytuację z 2015 roku. KRBRD wyliczyła, że wypadki kosztowały nas w 2018 roku łącznie 44,9 miliardów złotych, czyli aż 34 proc. więcej niż w 2015 roku, a kolizje 11,7 miliarda złotych, czyli o 20 proc. mniej niż w 2015 roku.

          • 4 0

          • Tracimy, to pojęcie względne. To nie jest tak że te pieniądze odchodzą w niebyt. (4)

            Bo również zarabiamy - serwisy samochodowe, szpitale, rehabilitanci, zakłady pogrzebowe itp.

            • 3 7

            • zarabiamy? (2)

              człowiek zostaje kaleką. państwo wypłaca mu dożywotnio rentę, płaci za leczenie, a dla ciebie to zarobek? bo mechanik zarobi kilka zł za naprawę pojazdu?
              dziwna logika

              • 2 1

              • Widzę że u kolegi pojęcie o ekonomii jest mocno mgliste. (1)

                Tak, zarabiamy. Ktoś płaci, to ktoś zarabia.
                Tak to właśnie działa.

                • 1 1

              • Ale z Ciebie osiol.

                • 0 0

            • To jak rozbiję ci szybę kamieniem, to dobrze bo szklarz zarobi?

              • 0 0

      • (8)

        W tym roku na Przymorzu Malym mialem kilka razy sytuacje gdzie rowerzysta na skrzyzowaniu bez znakow wymusil na mnie pierwszenstwo. Czasem jezdze tam samochodem a czasem rowerem. Niestety, ale wielu rowerzystow nie zna

        W tym roku na Przymorzu Malym mialem kilka razy sytuacje gdzie rowerzysta na skrzyzowaniu bez znakow wymusil na mnie pierwszenstwo. Czasem jezdze tam samochodem a czasem rowerem. Niestety, ale wielu rowerzystow nie zna przepisow. Jesli ktos chce jezdzic rowerem po drogach to powinien miec prawo jazdy. Jesli go nie ma to pozostaja mu sciezki i chodniki i musi przy tym pamietac, ze tam pierwszenstwo maja piesi.

        • 14 6

        • Kiedyś była chociaż karta rowerowa. (2)

          I komu to przeszkadzało?

          • 12 3

          • Tak, a co z tego wynikało?

            Przecież to tylko kolejny nic nieznaczący papier i kolejny upierdliwy obowiązek. Czy fakt, że kierowcy muszą mieć Prawo Jazdy oznacza, że wszyscy oni jeżdżą przepisowo, albo znają te przepisy? Jeżdżę samochodem i rowerem i nie widzę różnicy w znajomości przepisów w tych dwóch grupach. Tzn. w obu jest dramatycznie niska.

            • 3 4

          • karta gupiego polaka dalej jest i ma się dobrze

            Jak polski dzieciak w wieku od 10 do 18 wjedzie na drogę, choćby i na śmieszkę rowerową, a nie ma karty rowerowej, popełnia wykroczenie. A tatuś matołek zaplaci.

            Ale jak ten dzieciak, na tej samej polskiej

            Jak polski dzieciak w wieku od 10 do 18 wjedzie na drogę, choćby i na śmieszkę rowerową, a nie ma karty rowerowej, popełnia wykroczenie. A tatuś matołek zaplaci.

            Ale jak ten dzieciak, na tej samej polskiej drodze, to Niemiec, to wykroczenia nie popełnia, bo... w Rajchu nie mają kart rowerowych.

            Bo nasze posły wywodzą się z takich właśnie "orłów", jak komentujący tu kierowcy.

            I nie plumkam, jak wy, z obsesją Kart Rowerowej. Mój syn ma oba obywatelstwa i jest przeze mnie pouczany, że jeżdżąc rowerem ma mieć ze sobą ausweiss, a nie dowód. Sytuację sprawdził praktycznie, kilkunastokrotnie, niestety, ode mnie nauczył się nonszalanckiej jazdy, stąd te okazje.

            • 0 0

        • Ty miałeś kilka razy w życiu (4)

          przecietny rowerzysta ma kilka razy dziennie takie sytuacje gdzie kierowca wymusza

          • 7 7

          • a przynajmniej

            a przynajmniej tak się rowerzyście wydawało, bo myślał że ma pierwszeństwo.

            • 6 1

          • W zyciu mialem znacznie wiecej. Pisalem, ze w tym roku. Jezdze rowerem i samochodem, mniej wiecej pol na pol i wg mnie liczba wymuszen jest porownywalna. Burakow i ignorantow nie brakuje w obu grupach.

            • 1 0

          • Bzdura,jezdze codziennie rowerem I nie mam problemow.Trzeba uwazac,zwalniac Na skrzyzowaniach a nie zap.....c Na oslep.

            • 2 1

          • Mam sie za przecietnego rowerzyste, mimo to nikt na mnie niczego nie wymusza.

            • 2 1

      • Znajomość przepisów a przestrzeganie to są dwie różne rzeczy .

        Jest takie stare przysłowie - gdzie nie ma kota ( policjanta ) tam myszy ( piesi , rowerzyści i kierowcy ) grasują !!! Tak sobie w naszym państwie wymyślono , że na ilości policji można zrobić oszczędności . No i nadal

        Jest takie stare przysłowie - gdzie nie ma kota ( policjanta ) tam myszy ( piesi , rowerzyści i kierowcy ) grasują !!! Tak sobie w naszym państwie wymyślono , że na ilości policji można zrobić oszczędności . No i nadal jesteśmy narodem który ma fobię na na coś takiego jak "państwo policyjne" a każdy kto współpracuje z policją to konfitura . A efekty na drogach są porażające . I tak długo będzie burdel na polskich drogach powodowany przez uczestników tegoż ruchu ( pieszych , rowerzystów i kierowców ) jak długo będziemy robili oszczędności kosztem policji . W/w oszczędności dotyczą ilości policjantów ale też ich wyposażenia ( szczególny brak nieoznakowanych pojazdów do obserwacji zachowań uczestników ruchu drogowego z rejestratorami wykroczeń !!! Policja drogowa w Polsce jest zbyt mało liczebna do tego często wykorzystywano do innych celów niż jest powołana . A myszki jak to myszki grasują i pokornieją tylko jak wyczuwają obecność kotów ! No i jeszcze ważna kwestia to równość uczestników ruchu drogowego wobec prawa . Jako bardzo aktywny uczestnik ruchu drogowego śmiem twierdzić , że policja jest skupiona na karaniu kierowców a rowerzyści i piesi są traktowani jak święte krowy . I na koniec życzę wzajemnego szacunku na naszych drogach i zapoznania się z Art 4 Kodeksu drogowego - on dotyczy wszystkich uczestników ruchu drogowego nie tylko kierowców !!!

        • 1 0

      • Motocykliści też powodują mało wypadków ale muszą mieć prawo jazdy to gdzie tu logika?

        • 1 0

    • Kierowcy też nie znają przepisów. (10)

      Polacy są słabymi kierowcami. Mistrzowie prostej, technicznie beznadziejni, bez umiejętności przewidywania. Za to oczywiście przekonani o swej maestrii za kółkiem.

      • 27 16

      • (6)

        W każdym kraju są tacy kierowcy

        • 8 4

        • w Polsce jest ich najwięcej. Jakieś 90% (5)

          86% kierowców przekracza predkosc dozwoloną w obrębie przejść dla pieszych. Tak znają przepisy.

          • 8 8

          • (4)

            Podaj zrodlo tych danych.Jaka jest WG Ciebie obowiazujaca szybkosc w obrebie przrjscia?

            • 5 6

            • zgodna z przepisami, znakami na danym odcinku i - bezpieczna! (dostosowana do panujących warunkow na drodze). (2)

              nie wiedział o tym dzban?

              • 3 4

              • (1)

                Sluchaj chlopcze,piszesz ze przekraczaja sxybkosc.Masz radar w glowie?.Wielokrotnie przy tych korkach I duzym ruchu to rowerzysci wyprzedzaja samochody,!Mam prawo jazdy wszystkich kategorii,przejechalem ponad 3 mln km .

                • 4 1

              • Przejechales 3 miliony kilometrow, a nie potrafisz bez radaru prawidlowo ocenic predkosci pojazdu?

                • 1 2

            • Źródło: Krajowa rada bezpieczeństwa ruchu drogowego (Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju )

              • 0 2

      • (1)

        Na szczęście rowerzyści znają wszystkie przepisy i potrafią je stosować. Chciałbym, żeby policja i SM zaczęli karać rowerzystów. Jazda po chodniku, przejeżdżanie po pasach dla pieszych i do tego na czerwonym świetle to już norma. Wtedy by były ciekawe statystyki.

        • 13 5

        • I DLA tych co mowia ze mandaty male lo 500 Zł.

          • 3 0

      • Polacy sa slabymi rowerzystami. Mistrzowie prostej, technicznie beznadziejni, bez umiejętności przewidywania

        Za to oczywiście przekonani o swej maestrii za kierownica.

        • 2 1

    • jak patrzę na ulice to mało kto z kierowców zna przepisy

      • 13 13

    • Jestem kierowca (6)

      jestem kierowca i lubię czasem zamienić cztery kółka na dwa. Mam jeździć chodnikiem, bo istnieją kierowcy, którzy się respektuja innych użytkowników dróg?

      • 19 18

      • Rowerem masz jeździć po drogach dla rowerów. (5)

        Chodnik, jak sama nazwa wskazuje służy do chodzenia. Jezdnią jeździć możesz, ale ryzykujesz.

        • 18 12

        • w 3miescie nie ma dróg dla rowerów (2)

          są tylko paski na chodnikach nazwane ładnie drogami pieszo-rowerowymi

          • 15 11

          • (1)

            Nawet nie drogami tylko ciągami pieszo-rowerowymi...

            • 8 2

            • Za brzydko się to nazywało teraz to są drogi dla pieszych i rowerów

              • 0 0

        • Można jeździć rowerem jezdnią? (1)

          Wow, dzięki.
          Powiem, że jak nie ma DDR ani wyznaczonego innego pasa dla rowerów to nawet powinien jechać jezdnią.
          No i czym rowerzysta ryzykuje? Jest takim samym uczestnikiem ruchu jak auto.

          Wow, dzięki.
          Powiem, że jak nie ma DDR ani wyznaczonego innego pasa dla rowerów to nawet powinien jechać jezdnią.
          No i czym rowerzysta ryzykuje? Jest takim samym uczestnikiem ruchu jak auto.

          Ps. Mam auto i mam tez rower. Umiem jeździć i tym i tym, serio, nie kumam dlaczego w ramach obowiązujących przepisów ktoś mówi mi, że nie mogę jechać jezdnią - np. taka Starogardzka czy Niepołomicka. Fajnie, że na Czerskiej jest kawałek pasa dla rowerów. Ale ww. ulicami już trzeba jechać jezdnią, bo nie ma innej opcji. A kierowcom to strasznie uwiera i przeszkadza, dlaczego?

          • 7 3

          • No i czym rowerzysta ryzykuje? Jest takim samym uczestnikiem ruchu jak auto.
            Życiem i zdrowiem ryzykuje - czy to nie oczywiste?
            Wypadki były, są i będą - tak samo jak zdarzają się na morzu i w powietrzu.

            No i czym rowerzysta ryzykuje? Jest takim samym uczestnikiem ruchu jak auto.
            Życiem i zdrowiem ryzykuje - czy to nie oczywiste?
            Wypadki były, są i będą - tak samo jak zdarzają się na morzu i w powietrzu. Setkami obostrzeń, zakazów, ograniczeń i kar nie da się wyeliminować wypadku, bo to z definicji wyjątkowa sytuacja. Tak, wjeżdżająć na jezdnię ryzykujesz potencjalnym wypadkiem. To co przy kolizji 2 aut jest zwykłą stłuczką, przy udziale rowerzysty moze się skończyć ciężkim kalectwem. Fizyki nie oszukasz niezależnie od tego na ile przepisów i przysługujących praw się powołasz. Zdaje się, że część osób wsiadając na rower traci resztki instynktu samozachowawczego. Czy jak ludzie pływają kajakiem to wypływają na środek jeziora czy trzymają się raczej blisko brzegu? Mają przecież takie samo prawo do użytkowania tej przestrzeni jak łodzie motorowe i żaglówki? Czy jak jesteś na koncercie metalowym/rockowym to z premedytacją idziesz na pogo? Masz takie samo prawo tam stać jak inni przecież, zapłaciłeś tyle samo za miejsce na płycie? Czy samotne kobiety chodzą nocami po parkach czy też raczej tego unikają?
            Jakoś ludzie pewnych rzeczy nie robią w trosce o własne zdrowie, czy to z przyczyn potencjalnie losowych (wypadek) czy celowego działania innych osób (psychopaci drogowi, gwałciciele, złodzieje itp). Tylko w przypadku jazdy rowerem po jezdni ludziom jakoś odbiera rozsądek....

            • 2 0

    • (3)

      Oczywiscie,jezeli sa uczestnikami w ruchu drogowym obowiazuje ich znajomosc przepisow m.I obowiazek udzielania pierwszenstwa pieszym Na przejsciach.Od nowego Roku juz chyba wprowadza obowiazek ubezpieczenia OC,to pomoze egzekwowac szkody I wypadki przez rowerzystow.

      • 10 10

      • (1)

        Polska jak zwykle w awangardzie?
        żaden, powtarzam - żaden - kraj na świecie nie ma obowiązkowego OC dla rowerzystów.
        Idź siać ploty gdzie indziej.

        • 16 4

        • Chcesz sie zalozyc?

          • 1 4

      • Nie bedzie obowiazkowego OC dla rowerzystow, bo skala wyrzadzonych przez nich szkod jest zadna.

        • 0 2

    • Bo ped**arze głośno krzyczą

      • 9 10

    • (3)

      A kierowcy to niby znają przepisy? Parkują gdzie popadnie ("bo ja muszę zaparkować, a ni ma gdzie"), lekceważą ograniczenia prędkości, kierunkowskaz przy zmianie pasa to zbytni wysiłek (szczególnie auta segmentu premium i pseudopremium, czyli stare aŁdi i BMW).

      • 12 5

      • To nie jest kwestia nieznajomości przypisów (2)

        Tylko zwykłego chamstwa

        • 5 0

        • To spytaj sie przecietnego kierowcy czy wie (1)

          co to strefa zamieszkania i jak ma sie to do parkowania. Nie bedzie w stanie odpowiedziec zapewniam cie.

          • 5 3

          • Testowałem i rzeczywiście

            wszyscy mi odpowiedzieli że można po takiej strefie jechać 50kmh :D

            • 1 0

    • władzy zależy na depopulacji .

      • 1 2

    • Karty rowerowe

      Jak nie? To, że w tym kraju nie przestrzega się przepisów drogowych, a tym bardziej nie egzekwuje tego, to inna sprawa.

      • 1 0

    • Większość rowerzystów którzy mają odwagę jechać jezdnia ma prawo jazdy (3)

      • 3 0

      • (2)

        To niby po co się zdaje na prawo jazdy różnych kategorii? Czemu mając kategorie B trzeba zdawać na A skoro motocyklistów i kierowców pojazdów osobowych obowiązują te same przepisy ruchu drogowego?

        • 2 0

        • No właśnie już od dawna nie trzeba, motocyklem o małej pojemności możesz jeździć na B.

          • 1 0

        • żeby sprawdzić, czy panuje nad maszyną

          o określonej masie, wielkości i momencie napędowym. Tak samo masz różne uprawnienia na maszyny służące do przeładunku a do jazdy ręcznym paleciakiem bez napędu wystarczy podstawowe szkolenie BHP.

          • 1 0

    • Kierowcy powodują wypadki, spójrz na dane, potem się wypowiadaj

      • 1 1

    • . (3)

      Nie znają przepisów i na ulicy pchają się pod koła, a na chodniku rozjeżdżają pieszych. Już nie wspomnę o braku ubezpieczenia"pojazdu"

      • 2 2

      • A wielki ch. Ci do ubezpieczenia czyjegos pojazdu. (2)

        Choc roztropnosc sugeruje swoj majatek ubezpieczac, to jednak Polak madry po szkodzie, jeśli w ogole.

        • 0 1

        • OC (1)

          Wiesz co to jest OC?

          • 1 0

          • Wlasnie wiem, to odpowiedzialnosc cywilna. Pojazd nie odpowiada cywilnie.

            Zatem OC nie jest ubezpieczeniem pojazdu, choc jest do konkretnego pojazdu przypisane. Matole.

            • 0 0

    • Kiedyś

      Karta rowerowa była kiedyś obowiązkiem, czyli znajomość ruchu drogowego.

      • 1 0

    • Rowerzyści są bezkarni

      • 2 1

    • gdybys znal przepisy to ta sprawe reguluja przepisy od 9 lat a to rozwiazanie to dla taki znawcoe jak TY wytlumaczone jak chlop krowie na granicy

      • 1 0

    • A ubezpiecznie pojazdu?

      Też nie mają.

      • 0 0

  • (6)

    totalna bzdura takie rozwiązanie

    • 376 56

    • Przepraszamy. (1)

      Już je likwidujemy.

      • 10 4

      • Majster

        Dobra decyzja, bo ostatnio w tym Gdańsku dzieją się b. dziwne drogowe rzeczy, chciałoby się powiedzieć: za komuny budowali z rozmachem, teraz by wszystko ograniczali.

        • 0 0

    • (1)

      Zdajesz sobie sprawę, że pomalowanie w ten sposób nie zmienia nic w kwestii organizacji ruchu i przepisów?
      Rowerzysta ma jechać środkiem ronda od nowelizacji PoRD w 2011.
      Ta farba jest tylko po to żeby o tym przypomnieć kierowcom.
      Jesli nie wiesz, że te przepisy obowiązują od lat, to mam nadzieję, że nie masz prawa jazdy.

      • 15 12

      • Ja nie wiem, ale mam prawo jazdy. Ale jako kierowcy bmw nie obowiązują mnie przepisy.

        • 12 4

    • Wyprzedzanie

      Większość kierowców będzie wyprzedzać jak amen w pacierzu.
      Więcej, takie rozwiązanie jest niebezpieczne!
      Brak logiki. Kto odpowie za te wypadki?

      • 0 2

    • Albert

      A czemu nie mają mnie wyprzedzić, skoro jest miejsce? To jest to kosmiczne rondo, jak wiedziesz na nie to musisz jeździć po nim do końca wszechświata.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.