stat

Nowe trolejbusy dla Gdyni wyprodukuje Solaris?

29 listopada 2017 (artykuł sprzed 1 roku)
Patryk Szczerba

Solaris złożył jedyną ofertę na dostarczenie Gdyni 30 nowych trolejbusów oraz doposażenie 21 obecnie używanych pojazdów w baterie litowo-jonowe. Oferta opiewa na 95 mln zł brutto, czyli o blisko 10 mln zł więcej, niż zamierzało przeznaczyć na ten cel miasto.



Gdyńskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej na zakupy przeznaczyło łącznie 86,4 mln zł brutto. Zamówienie podzielono na części:

  • 14 standardowych pojazdów wyceniono na 30,6 mln zł,

  • 16 przegubowych trolejbusów na 40,6 mln zł,

  • koszt dostaw baterii oszacowano na 15,2 mln zł.


Jedyna oferta: trolejbusy od Solarisa



Na udział w postępowaniu zdecydował się wyłącznie Solaris. Firma złożyła oferty we wszystkich trzech częściach.

Zaoferowano następujące kwoty:

  • trolejbusy standardowe 32,1 mln zł

  • trolejbusy przegubowe 50,4 mln zł

  • baterie 12,5 mln zł.


To o prawie 10 mln zł więcej, niż planowała wydać Gdynia.

- Teraz oferta jest analizowana. Pojedziemy sprawdzić, czy oferta spełnia wszystkie wymogi i czy firma jest godna wyboru. Musimy zweryfikować, czy jest ona w stanie zapewnić nam pojazdy z odpowiednimi częściami i parametrami. Dopiero potem podejmiemy ostateczną decyzję o wyborze - mówi Tomasz Labuda, zastępca prezesa zarządu Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej w Gdyni.
Jeśli firma Solaris wygra przetarg, to pierwsze nowe trolejbusy pojawią się we wrześniu 2018 roku. Natomiast pierwsze montaże baterii litowo-jonowych w obecnych pojazdach mają ruszyć od maja 2018 roku. Do marca 2019 roku ma zostać zrealizowane całe zlecenie.

Jakich trolejbusów oczekuje Gdynia



Niskopodłogowe, klimatyzowane trolejbusy standardowej długości (11,5-12,5 m) mają posiadać silniki asynchroniczne o mocy ciągłej 170-190 kW.

Jednym z warunków było wyposażenie pojazdów w baterię litowo-tytanową o mocy co najmniej 55 kWh, tak by mogły one obsługiwać np. linię 181, która na trasie od Wielkopolskiej w Gdyni do al. Niepodległości w Sopocie mogłaby jeździć bez sieci trakcyjnej.

Czytaj o testach przegubowego trolejbusa w Gdyni


Baterie dają nowe możliwości. Trolejbusy mogą korzystać z ich energii i wyjeżdżać poza sieć. To o wiele tańsze niż budowanie nowej trakcji - tłumaczy Tomasz Labuda.
Z kolei niskopodłogowe i klimatyzowane trolejbusy przegubowe (ok. 18 metrów) mają mieć silnik asynchroniczny o mocy od 220 kW do 260 kW.

Pojazdy mają zabrać na pokład co najmniej 120 pasażerów. W środku powinny się znaleźć 42 miejsca siedzące, z czego co najmniej osiem na poziomie niskiej podłogi. Wejście do pojazdu zapewnić mają cztery pary dwuskrzydłowych drzwi.

30 pojazdów zostanie wyposażonych w system informacji wizualnej i dźwiękowej. W środku będą elektroniczne tablice informacyjne, wskazujące aktualną pozycję na trasie oraz gniazda USB do ładowania telefonu.

Trzecia część zamówienia to dostarczenie baterii litowo-jonowych wraz z przebudową pojazdów, które pozwoliłyby przejechać 21 trolejbusom do 20-25 km bez sieci trakcyjnej.

Pojazdy kupimy dzięki pieniądzom z UE



- Baterie dają nowe możliwości. Trolejbusy mogą korzystać z ich energii i wyjeżdżać poza sieć. To o wiele tańsze niż budowanie nowej trakcji. W przyszłym planujemy wydłużenie linii do Demptowa - tłumaczy Tomasz Labuda.
Dodajmy, że w przyszłym tygodniu zostanie rozstrzygnięty przedłużony przetarg na dostarczenie 55 nowych autobusów. Nowe pojazdy zostaną zakupione dzięki wsparciu unijnemu w ramach projektu pn. "Rozwój zrównoważonego transportu publicznego w Gdyni poprzez zakup ekologicznego taboru" w formie dotacji ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Całkowity koszt projektu szacowano na 170 mln zł. Dofinansowanie unijne z Programu Ochrona i Środowisko zaplanowano w wysokości 103,1 mln zł.
Przegubowy trolejbus był na testach w Gdyni w maju. jeździ po ulicach Rygi.
Czy kupno przegubowych trolejbusów ma sens?
27%

nie, lepiej byłoby kupić pojedyncze pojazdy, zwiększyć liczbę i częstotliwość kursowania

15%

to się okaże, mogą pojawić się problemy z ich postojem i serwisowaniem w zajezdni

58%

zdecydowanie, dadzą lepszy komfort podróży

łącznie głosów: 668