Obwodnica pechowa dla wojskowych ciężarówek. Kolejna stłuczka

22 października 2020, 12:45
Szymon Zięba
Skutki nocnego wypadku na trójmiejskiej obwodnicy.

Do godz. 9 rano trwały utrudnienia na trójmiejskiej obwodnicy po zderzeniu tira z wojskowym samochodem ciężarowym, do którego doszło w czwartek, 22.10.2020, na wysokości KowalMapka. Wskutek kolizji niegroźnie ucierpiał kierowca cywilnego pojazdu, a ciężarówka kierowana przez żołnierza wylądowała w rowie. To kolejna stłuczka z udziałem wojskowego pojazdu w ostatnich tygodniach. Zdaniem gen. Waldemara Skrzypczaka mogą one stwarzać zagrożenie na drogach szybkiego ruchu.



Do incydentu doszło po godz. 2 w nocy ze środy na czwartek. O zderzeniu ciężarówek na trójmiejskiej obwodnicy, na wysokości węzła Kowale, poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta przez łatwy w użyciu panel Poinformuj nas.

Przy sprawie pracowali policjanci z Pruszcza Gdańskiego. Sierż. szt. Karol Kościuk z tamtejszej komendy powiatowej policji poinformował, że obie ciężarówki jechały w kierunku Gdyni.

- Pojazd cywilny najechał na tył pojazdu wojskowego, który nie poruszał się w kolumnie - poinformował o wstępnych ustaleniach mundurowy.
Wskutek zdarzenia wojskowa ciężarówka wylądowała w rowie, a kierowca tira odniósł niegroźne obrażenia. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, ale jej echa odczuwalne były dla kierowców przez kilka godzin, podczas gdy ruch w kierunku Gdyni odbywał się lewym pasem. Służby na miejscu musiały bowiem usunąć dość duży wyciek płynów z pojazdów.

Raport z Trójmiasta

06:08 22 paź
Jak poinformowali strażacy, doszło do zderzenia cywilnej ciężarówki, która uderzyła w ciężarówkę wojskową na wysokości węzła Kowale. Jedna osoba została lekko poszkodowana - kierowca cywilnego tira. Na miejscu jest policja, a ruch w kierunku Gdyni odbywa się lewym pasem.


Kolejny incydent z udziałem wojskowej ciężarówki



To kolejny incydent drogowy na trójmiejskiej obwodnicy z udziałem wojskowego pojazdu. Szczęśliwie nie tak groźny, jak ten, do którego doszło w czwartek, 8 października, po godz. 4 rano. Z ustaleń mundurowych wynikało wówczas, że ciężarówka uderzyła w wojskowy pojazd, który zajmował częściowo prawy pas ruchu i prawe pobocze.

Wskutek tego zdarzenia trzy osoby (kierowcy pojazdów i żołnierz - pasażer ciężarówki) zostały zabrane do szpitala, a ruch na ekspresówce został sparaliżowany na kilka godzin. Dzień po zdarzeniu jeden z pasażerów wojskowej ciężarówki zmarł.

Były dowódca Wojsk Lądowych o ciężarówkach na trasach ekspresowych



O komentarz w sprawie wojskowych pojazdów na drogach ekspresowych zapytaliśmy generała Waldemara Skrzypczaka, byłego dowódcę Wojsk Lądowych.

- Na wstępie należy podkreślić, że niesprawny, wojskowy samochód ciężarowy nie ma prawa wyjechać z koszar, zakładam więc, że nie było zastrzeżeń co do stanu technicznego pojazdów, które pojawiły się na trójmiejskiej obwodnicy - tłumaczy gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych. - Muszę jednak przyznać, że wiele wojskowych samochodów ciężarowych ma swój wiek. I takie pojazdy nie powinny być wypuszczane na drogi ekspresowe, ponieważ - ze względu na bezpieczeństwo - powinny one poruszać się z prędkością nie większą niż 60-70 km/h, podczas gdy na trasach ekspresowych można spotkać pojazdy jadące nawet 120 km/h. Tym samym wojskowa ciężarówka może stwarzać zagrożenie nie tylko dla innych uczestników ruchu, ale także dla własnej załogi.
Czy często spotykasz wojskowe samochody na drogach?
30%

tak, widuję je regularnie

36%

zdarza się od czasu do czasu

30%

sporadycznie

4%

nigdy nie widziałe(a)m takiego pojazdu

zakończona

łącznie głosów: 1896