Od 1 lutego więcej za przejazd SKM. Dojdzie bilet przez komórkę

14 stycznia 2013 (artykuł sprzed 7 lat)
Krzysztof Koprowski
Najnowszy artukuł na ten temat

Za szerokie bilety nie mieściły się do nowych kasowników

Od 1 lutego drożeją bilety Szybkiej Kolei Miejskiej: o niespełna 5 proc. okresowe i o ponad 7 proc. jednorazowe. Bilet będzie można też kupić przez telefon komórkowy, choć korzystając z innej aplikacji niż w przypadku MZKZG.



Poprzednia podwyżka cen biletów SKM została wprowadzona niespełna rok temu - 1 marca 2012 roku. Wówczas ceny podwyższono od 1,79 do 8 proc., zależnie od trasy przejazdu i rodzaju biletu. Teraz podwyżka wyniesie średnio o 4,64 proc. dla biletów miesięcznych i 7,1 proc. dla jednorazowych.

I tak przykładowo za bilet do 6 km (np. podróżując z przystanku Gdańsk Wrzeszcz do Politechniki) zapłacimy 20 groszy więcej (nowa cena to 2,80 zł). Z Gdańska Głównego do Sopotu pojedziemy również płacąc 20 groszy więcej niż dotychczas (nowa cena dla odcinka od 7-12 km to 3,80 zł). Jadąc z Gdyni Głównej do Politechniki (strefa 13-18 km) trzeba będzie kupić bilet za 4,90 zł (wzrost ceny o 30 groszy), zaś z Wejherowa do Wrzeszcza (strefa 31-40 km) 7,70 zł (podwyżka 50 groszy). Zmianom taryfowym podlegają oczywiście również pozostałe przedziały długości podróży.

Podwyżka cen biletów miesięcznych to już kwoty liczone w pełnych złotówkach. W najpopularniejszych przedziałach odległości nowe ceny wynoszą odpowiednio: za bilet do 6 km - 60 zł (dotychczas 57 zł), od 7 do 12 km - 80 zł (dotychczas 76 zł), od 13 do 18 km - 103 zł (dotychczas 98 zł), od 19 do 24 km - 116 zł (dotychczas 110 zł).

Szybka Kolej Miejska tłumaczy podwyżki inwestycjami w poprawę komfortu podróży

- W 2012 roku udało nam się podpisać umowę na emisję obligacji w kwocie 55 mln zł, niezbędne dla realizacji projektu "Rozwój Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście", w ramach którego modernizujemy przystanki, wdrażamy bezpieczny system sterowania ruchem, zapewniamy łączność światłowodową, a także modernizujemy tabor - wylicza inwestycje Marcin Głuszek, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu PKP SKM Trójmiasto.

Trzeba przyznać, że SKM zmaga się też z podwyżkami opłat za dostęp do infrastruktury innej spółki kolejowej - Polskich Linii Kolejowych, które życzą sobie średnio o 27 proc. więcej za korzystanie ze swoich szyn. Po torach dalekobieżnych SKM realizuje ok. 40 proc. kilometrów wszystkich kursów, co generuje prawie 22 proc. wszystkich kosztów działalności SKM. - Przy takiej skali wzrostu obciążeń naszej spółki, korekta w górę cen biletów SKM średnio o około 6 proc. to naprawdę niewiele - dodaje Głuszek.

Od 1 lutego uruchomiona zostanie również nowa możliwość zakupu biletu przez telefon komórkowy. Kolejarze niestety wprowadzają ją w oparciu o inny model aplikacji, niż Metropolitalny Związek Komunikacyjny Zatoki Gdańskiej, którzy wykorzystuje do tego celu Mobilet oraz usługę "wdzwaniania" CallPay. SKM wybrała aplikację SKyCash, a to oznacza dla pasażerów wgranie kolejnego programu do telefonu i założenie konta u innego pośrednika.

Instalację aplikacji będzie można dokonać przez wejście stronę m.skycash.com lub wysłanie pustej wiadomości SMS na numer 510 510 205 (opłata zgodna z cennikiem operatora). Aplikacja przeznaczona jest wyłącznie do nabycia biletów jednorazowych z możliwością wyboru dowolnej ulgi. Cena biletu jest identyczna jak papierowego, ale należy do niej doliczyć koszt transmisji danych.
Jak oceniasz kolejną podwyżkę biletów SKM?
10%

przyjmuję ją ze zrozumieniem, bo spółka potrzebuje pieniędzy na modernizację, a ceny wszystkich towarów wciąż idą w górę

12%

nie popieram, ale jakoś wytrzymam, bo nie jest dotkliwa

78%

to kolejne przeniesienie na pasażera rosnących kosztów funkcjonowania, zamiast szukania oszczędności w zarządzaniu SKM

zakończona

łącznie głosów: 1893