stat

Odkopano zwłoki zamordowanego mężczyzny

24 września 2014 (artykuł sprzed 5 lat)
Patsz
aktualizacja:14:56 (24 września 2014)
Zatrzymanie podejrzewanego o zabójstwo

Na jednym z podwórek przy ul. Zamiejskiejzobacz na mapie Gdańska w Gdańsku, znaleziono zwłoki mężczyzny. Wstępna sekcja zwłok wykazała, że to ofiara morderstwa. Podejrzewany o to zabójstwo 27-latek został przesłuchany i przyznał się do winy. Grozi mu kara dożywocia.



Aktualizacja 14:56 Znamy więcej szczegółów na temat morderstwa, którego dokonał - przesłuchany już - 27-latek. Mężczyzna przyznał się do winy, składając obszerne wyjaśnienia.

Policji informację o zakopanych zwłokach przekazała konkubina mordercy. Do zabójstwa doszło w czerwcu, kilka dni po święcie Bożego Ciała. Powodem miał być gwałt na kobiecie. Gdy jej 27-letni partner dowiedział się o tym, doszło do awantury i w konsekwencji morderstwa domniemanego gwałciciela przy użyciu noża.

- Ciężko stwierdzić z jej zeznań, konkretnie dlaczego dopiero teraz zdecydowała się zgłosić sprawę policji. Prawdopodobnie zaczęła obawiać się o swoje życie - wyjaśnia Renata Klonowska z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.

27-latek został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

***

O znalezisku poinformował jeden z mieszkańców. Z jego relacji wynikało, że ciało mogło znajdować się w ziemi nawet od kilku miesięcy.

Na miejsce przyjechali policjanci. Zwłoki odkopano, przeprowadzono oględziny i zabezpieczono ślady. Po wstępnych badaniach ustalono, że ciało starszego mężczyzny, które było już w stanie znacznego rozkładu, zostało zakopane trzy miesiące temu.

- Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna zginął od ciosu nożem. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali 27-letniego mieszkańca Gdańska podejrzewanego o to zabójstwo. Trafił do policyjnego aresztu - wyjaśnia Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej w Gdańsku.

Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do prokuratury rejonowej w Gdańsku, gdzie jest przesłuchiwany. Śledczy będą chcieli przeprowadzić również dokładne badania zwłok, mające odpowiedzieć na pytanie, czy denat to jedna z zaginionych w ostatnim czasie starszych osób.

- Potwierdzą to dokładne badania DNA. Rodzina nie jest w stanie zidentyfikować zwłok, które są w stanie zaawansowanego rozkładu - dodaje Renata Klonowska, szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.

Przesłuchiwany w charakterze świadka będzie również zgłaszający policjantom zdarzenie, od którego śledczy będą chcieli dowiedzieć się jak najwięcej o szczegółach sprawy.

Za zabójstwo sprawcy grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Patsz