Parkowanie w Gdyni. Kierowcy mylą strefy, urzędnicy proszą o koncentrację

27 października 2021, 7:00
Patryk Szczerba

Od kilkunastu dni w Strefie Płatnego Parkowania w Gdyni nie można płacić poprzez aplikację City Park App. Urzędnicy tłumaczą to problemami technicznymi i zachęcają do korzystania z innych aplikacji. Kierowcy za to regularnie proszą o to, by strefy były lepiej oznakowane. Zdarzają się bowiem mandaty za to, że ktoś co prawda opłacił parkowanie, ale w strefie oznaczonej innym kolorem.




Przypomnijmy:
  1. Od 1 lipca obowiązują nowe strefy parkowania w Gdyni.
  2. Podwyższono ceny za parkowanie w Śródmieściu.
  3. Płacić trzeba również na dziewięciu parkingach poza strefą śródmiejską.
  4. Opłaty od lipca wprowadziła też Galeria Klif.
  5. Nieco ponad 4 mln zł wpływów z opłat od kierowców i 500 tys. zł z kar za nieopłacone parkowanie - to bilans pierwszych dwóch miesięcy działania strefy
  6. Ok. 500 tys. zł to zysk wakacyjny z dziewięciu uruchomionych parkingów poza-strefowych, którymi miasto dzieli się z wybranym w przetargu operatorem parkomatów.

Płatne parkowanie w Gdyni: strefy, ceny, opłaty, abonamenty, opinie, komentarze

Kierowcy narzekają na organizację płatnego parkowania



Za kilka dni minie czwarty miesiąc od uruchomienia strefy płatnego parkowania. Cały czas słychać pretensje wielu mieszkańców dotyczące wysokości opłat. Pojawiają się też jednak inne. Wielu kierowców narzeka na organizację stref płatnego parkowania.

Przypomnijmy, że Gdynia jest obecnie podzielona na cztery strefy:
  • strefa śródmiejska (niebieska),
  • strefa A na Wzgórzu św. Maksymiliana (pomarańczowa),
  • strefa B na Działkach Leśnych (żółta)
  • strefa C w Orłowie (zielona).

Do tego trzeba jeszcze płacić na dziewięciu parkingach pozastrefowych.

Kierowcy zwracają uwagę na dane, jakie pojawiają się w aplikacjach, dzięki którymi można płacić za postój. Okazuje się, że część zmotoryzowanych wnosi opłaty za inną strefę niż ta, w której się znajduje. Tak ma podpowiadać aplikacja, z której korzystają. Niejasne bywa przypisanie kolorów do nazw stref oznaczonych literami.

Jedna z aplikacji wyłączona



Zarzuty mogły nie być bezpodstawne. Od 1 października nie można płacić za parkowanie w Gdyni w aplikacji City Park PPP. Oficjalnie urzędnicy tłumaczą, że chodzi o problemy techniczne.

- Aplikacja CPA nie funkcjonuje, ponieważ jej właściciel nie zintegrował jej z naszym systemem. W efekcie kontroler nie był w stanie sprawdzić, czy opłata została wniesiona. Warto jednak zauważyć, że w Gdyni działają trzy aplikacje parkingowe: Skycash, Mobilet oraz FlowbirdAPP - wylicza Karol Kozak, kierownik Strefy Płatnego Parkowania w Gdyni.

Zapłacisz więcej? I tak dostaniesz mandat



Wśród problemów miały pojawiać się problemy z organizacją stref. Zdaniem urzędników problem nie jest duży, a parkowanie według innej stawki niż obowiązująca w strefie, nie jest częste.

- Pomiędzy lipcem, a wrześniem tego roku na prawie 12 tys. wystawionych zawiadomień było 250 takich przypadków - informuje Karol Kozak.
Przy okazji przypomina, że wezwanie do zapłaty dodatkowej pojawia się, nawet jeśli opłata uiszczana przez kierowcę jest wyższa od nominalnej, obowiązującej w strefie.

- Opłata podstawowa musi być wniesiona na daną strefę, a bilet parkingowy obowiązuje tylko w jej granicach. Strefy są wyraźnie oznakowane, a w aplikacjach funkcjonują jasne i czytelne komunikaty. Przepisy stanowią, iż w przypadku braku opłaty (a tu mamy z tym do czynienia) wystawiane jest zawiadomienie. System sprawdzający funkcjonuje tak, iż kontroler patrolując daną strefę widzi tylko i wyłącznie opłaty wniesione i obowiązujące w danej strefie. W związku z czym, jeśli opłata została wniesiona w innej strefie, to jest ona niewidoczna dla kontrolera - wskazuje.
Informuje, że od lipca do końca września pojawiło się w tej sprawie ok. 250 odwołań.

Reklamacje na parkingach pozastrefowych do prywatnego operatora



Wśród nich jest pan Patryk. Gdy pewnego dnia we wrześniu zaparkował samochód na parkingu przy bulwarze, aplikacja podpowiedziała mu opłatę jak za strefę śródmiejską. Skutkowało to wezwaniem do wniesienia opłaty dodatkowej, czyli mandatem. Reklamację na początku skierował do firmy obsługującej parking.

Warto bowiem wiedzieć, że dziewięć parkingów pozastrefowych w Gdyni obsługuje prywatny operator - wybrana w przetargu firma Indigo Polska, która zyskami dzieli się z miastem.

- Dokładnie przeanalizowaliśmy kwestie księgowe i operacyjne. Zlecenie obsługi i windykacji parkingów pozastrefowych zewnętrznemu operatorowi jest dla nas optymalnym rozwiązaniem - przekonywał w maju Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni.
W odpowiedzi na reklamację nasz czytelnik otrzymał informację o odmowie uznania reklamacji z wyróżnieniem, że bilet wykupiony w Strefie Płatnego Parkowania jest nieważny na terenie miejskich parkingów.

Lepsze oznakowanie? Urzędnicy: jest bardzo dobrze



- Postój pojazdu miał miejsce na stanowisku postojowym oznakowanym znakiem pionowym oraz poziomym. Przy wjeździe na Parking (za skrzyżowaniem) po prawej stronie, znajduje się znak kończący Strefę. Na wjeździe na Parking Miejski widnieje oznaczenie Parkingu Miejskiego (czerwonego) oraz Regulamin Parkingu, na którym zawarta jest informacja, w jakich godzinach oraz dniach należy uiścić opłatę postojową. Na Parkingu Miejskim ww. znajdują się również dwa oznakowane parkomaty (kolor czerwony), na których również widnieje informacja o godzinach i dniach obowiązujących opłat - czytamy w piśmie od firmy Indigo Polska.
Pan Patryk przekonuje, że pomyłka była niezamierzona, a opłaty podpowiedziała mu aplikacja.

- Co ciekawe, mandat został wystawiony przez Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni, więc skierowałem się tam po wyjaśnienia, ale niezbyt chciano ze mną rozmawiać i przyjmować wyjaśnienia. Na razie nie opłaciłem mandatu, będę próbował dalej coś z tym zrobić. Uważam, że strefy i pozostałe parkingi nie są prawidłowo oznakowane, więc takich pomyłek jak moja może być dalej sporo - wyjaśnia.
Urzędnicy jednak w kwestii oznaczeń stref nie mają sobie zbyt wiele do zarzucenia.

- Strefy są bardzo dobrze oznakowane, a poza oznakowaniem tekstowym funkcjonuje w Gdyni oznakowanie wizualne - tzn. każda strefa posiada odmienny, unikalny kolor identyfikacyjny, który pojawia się nie tylko na parkomacie, ale też pod znakiem wjazdowym (D44) do danej strefy. Rozumiemy, że Śródmiejska strefa płatnego parkowania, oraz strefy A/B/C wymagają od osób parkujących na ich obszarze pewnego skupienia i koncentracji przy wyborze odpowiedniej opcji w aplikacji, dlatego nieustannie zbieramy informację od kierowców i na bieżąco uwagi przekazujemy do operatorów aplikacji celem wdrażania nowych udogodnień - kończy Karol Kozak.
Czy miewasz wątpliwości, jaką opłatę uiścić za postój auta?
81%

tak, wielokrotnie

11%

tak, ale nie jest to częste

8%

nie, zawsze czytam dokładnie zasady

zakończona

łącznie głosów: 1854

Opinie wybrane


wszystkie opinie (562)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.