Pasażer wyproszony z autobusu wbrew przepisom

1 czerwca 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Michał Stąporek

Kierowca autobusu nie zgodził się przewieźć pasażera z rowerem. Policjanci nic nie wskórali

Kierowca miejskiego autobusu odmówił dalszej jazdy, gdy do pojazdu wsiadł starszy mężczyzna z rowerem. Choć na taką podróż pozwala regulamin przewozów, kierowca oznajmił, że nie ruszy z miejsca. Po 30 minutach wszyscy pasażerowie wysiedli i pojechali kolejnym autobusem. ZTM Gdańsk domaga się wyjaśnień od przewoźnika.



Do tej nieprzyjemnej sytuacji doszło w niedzielę wieczorem. Po godz. 21:30 autobus linii 127 przyjechał na przystanek Jaśkowa Dolina. Autobus jechał w kierunku pętli PKM Jasień, więc przed nim był podjazd na Morenę. Zapewne z tego powodu starszy mężczyzna, który jechał rowerem w tę samą stronę, postanowił pokonać wzniesienie na pokładzie autobusu.

Okazało się jednak, że to nie będzie łatwe. Kierowca autobusu poinformował pasażera z rowerem, że musi on opuścić pojazd.

Sytuację, która się następnie rozegrała, zrelacjonował dla nas jej świadek, pan Michał.

- Kierowca posłużył się argumentem, że "rower jest pojazdem, a on nie może przewozić w autobusie pojazdu". Tymczasem zgodnie z regulaminem przewozów uchwalonym przez gdańskich radnych i opublikowanym w oficjalnych materiałach ZTM, zostały spełnione wszystkie warunki, by pasażer mógł przewieźć rower autobusem - opowiada nasz czytelnik.

Przepisy pozwalają na przewóz roweru, pod pewnymi warunkami



Przypomnijmy, że od 1 kwietnia 2020 r. obowiązują nowe zasady przewozu rowerów w autobusach i tramwajach w sieci transportu organizowanego przez ZTM w Gdańsku. W myśl tych zasad m.in. rowery mogą być przewożone wyłącznie w pojazdach wyposażonych w zabezpieczające pasy mocujące, stojaki lub wieszaki - by ograniczyć do minimum ryzyko jakichkolwiek zagrożeń dla współpasażerów; liczba rowerów przewożonych w danym pojeździe jest uzależniona od liczby pasów/wieszaków/stojaków w pojeździe; liczba ta znajduje się na piktogramie przy wejściu do pojazdu - po to, by pasażer z rowerem miał czytelną informację zanim wsiądzie do autobusu lub tramwaju; pasażer z rowerem musi właściwie zabezpieczyć przewożony rower i sprawować nad nim nadzór podczas jazdy.

Potwierdzającą to informację bez problemów można znaleźć na stronie Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku.

Informacja o przewozie rowerów w komunikacji miejskiej w Gdańsku, zamieszczona na stronie Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. Więcej zdjęć (1)

Informacja o przewozie rowerów w komunikacji miejskiej w Gdańsku, zamieszczona na stronie Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku.

Informacja o przewozie rowerów w komunikacji miejskiej w Gdańsku, zamieszczona na stronie Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku.

Tymczasem autobus, w którym doszło do opisywanego przez nas zdarzenia:

  • był niskopodłogowy,
  • przy wejściu miał naklejony piktogram informujący, że można w nim przewozić jeden rower lub wózek (w pojeździe nie było innych rowerów, ani wózków dziecięcych),
  • rower został przez pasażera solidnie zabezpieczony pasami mocującymi.

Kierowca autobusu był jednak nieprzejednany. Gdy pasażerowie poprosili go o wytłumaczenie swojego zachowania, miał odpowiedzieć, że "jego nie obowiązują uchwały, tylko przepisy ruchu drogowego".

Prawo o ruchu drogowym nakazuje zachowanie ostrożności



Co mógł mieć na myśli? O opinię poprosiliśmy komisarz Joannę Skrent z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

- Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nie regulują bezpośrednio przewozu rowerów w środkach komunikacji. Jednak zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy "Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie" - cytuje przepis komisarz Joanna Skrent.
Dodaje, że skoro zarówno kierujący pojazdem komunikacji zbiorowej, jak i pasażer są uczestnikami ruchu drogowego to osoba przewożąca np. rower, będzie zobowiązana do takiego ustawienia i zabezpieczenia roweru, aby np. w razie gwałtownego hamowania nie spowodował zagrożenia bezpieczeństwa współpasażerów. Jednocześnie kierujący pojazdem także będzie zobowiązany do takiego zachowania, aby nie stwarzać zagrożenia bądź też nie narażać kogokolwiek na szkodę.

Policjanci nic nie wskórali



Ostatecznie kierowca autobusu odmówił wznowienia kursu, a na miejsce zdarzania wezwał policję.

I faktycznie: po kilku minutach funkcjonariusze pojawili się na przystanku. Po rozmowie z pasażerem i kierowcą uznali jednak, że nie mają podstaw do interwencji i odjechali. Ani nie nakazali pasażerowi opuszczenia autobusu, ani nie mogli też zmusić kierowcy do kontynuowania jazdy.

Kolejny kierowca zabrał wszystkich pasażerów



- Po kolejnych kilku minutach, a w sumie po 30 od początku zajścia, na przystanek przyjechał kolejny autobus linii 127 (była już godz. 22:07). Wszyscy pasażerowie, włącznie ze starszym panem z rowerem, przesiedli się do nowego pojazdu. Rowerzysta został jedynie na wstępie poinformowany przez kierowcę, by zabezpieczył odpowiednio rower, co ten oczywiście zrobił. Odjechaliśmy - relacjonuje pan Michał.

ZTM i GAiT będą wyjaśniać sprawę



O odniesienie się do tego zdarzenia poprosiliśmy Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku i firmę, która obsługuje linię autobusową 127, czyli Gdańskie Autobusy i Tramwaje.

- Poprosimy operatora, który zatrudnia prowadzącego pojazd, o wyjaśnienie okoliczności tej sytuacji. Aby obiektywnie ocenić zdarzenie, trzeba też wysłuchać kierowcy autobusu - informuje Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku.
- Przeprowadzone zostanie postępowanie wyjaśniające zgłoszone zdarzenie. Jednocześnie informuję, że prowadzący pojazdy znają przepisy Uchwały Rady Miasta obowiązujące w komunikacji miejskiej w Gdańsku i są zobowiązani do ich respektowania. Jeżeli postępowanie wyjaśniające potwierdzi niezgodne z przepisami postępowanie kierowcy zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje - zapowiada Anna Dobrowolska, rzecznik GAiT.
Czy przepis o przewożniu rowerów w autobusie jest jednoznaczny?
62%

tak, jest jasny i precyzyjny

38%

nie, bo można uznać, że jest sprzeczny z Prawem o ruchu drogowym

zakończona

łącznie głosów: 2352

Opinie (554) ponad 100 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (10)

    a mówili masz rower jedź nim

    • 210 200

    • Zdjęcie na insta jak ruszam z Pruszcza do Jelitkowa... (1)

      Autobus, tramwaj...patrzcie, dojechałem! To był mega dzień!

      • 13 12

      • Z Pruszcza do Jelitkowa (i z powrotem) to nie jest wielkie wyzwanie. I mówię to jako kompletny weekendowy amator jeśli chodzi o jazdę na rowerze.

        • 0 1

    • masz nogi ....... no i jeszcze trzeba mieć coś w głowie.

      • 7 4

    • Nikt tak nie mówił.

      • 4 0

    • A mówili - masz nogi, to chodź na nich. (1)

      • 13 2

      • mama pod szkołę podwoziła , póxniej TV i tablet ... sorki mięśnie sie nie wyrobiły i mam siłę od przystanku do szkoły pod drzwi podjechać ...pozat tym jak sie lansowac jak się spocisz i śmierdzisz ... rower za 10 tysięcy i mam na tym jeździć ? jeszcze by się zuzywać zaczął i jak bym go potem oddał do zwrotu

        • 6 2

    • a jak mowili mozesz jechac z rowerem autobusem to co? juz nie mozesz....

      • 3 0

    • a mowili masz mozg to go uzywaj (1)

      • 2 2

      • No ale do cyklistów nie dociera

        • 5 2

    • rowerowo

      Kiedyś kapcia złapałem to dopiero 5-ty autobus mnie zabrał.

      • 0 0

  • Czego się spodziewać po tych ludziach (30)

    Ani krzty kultury, wyrozumiałości, jakichkolwiek ludzkich odruchów. Kierowca zrobił tylko na złość ludziom wracającym do domu po ciężkiej pracy. Dno.

    • 620 154

    • Podobno w niedzielę nie mieli ciężkiej pracy (1)

      • 19 10

      • No to z kościoła, po ciężkiej mszy wracali.

        • 17 5

    • (12)

      kierowcy są wręcz hamscy. Ile razy sprzedaż biletów kończy się wulgarnymi odzywkami, jakby łaskę robili. Niech zmienią pracę jak im się nie podoba, może w Żabce na kasie, ciekawe, czy tam też będą tak nie mili.

      • 49 16

      • (10)

        Tak, bo pasażer ma prawo wyzywać kierowcę, a kierowca ma tylko przytakiwać, bo jak coś powie to od razu skarga, media itp.

        • 26 38

        • Sami sobie wystawiacie takie laurki. (2)

          Nie ma miesiąca żeby jakiś kierowca nie wylądował na Trójmieście przez swoje zachowania, brawa dla was. Sami sobie psujecie opinię.

          • 27 11

          • Dopisz jeszcze te dwie litery do nazwiska (1)

            Nie wstydź się siebie!

            • 5 4

            • dr?

              Chyba jednak Januszowi to nie przysługuje...
              Poza tym, w wielu środowiskach to obelga...

              • 0 1

        • (5)

          Moja historia gdy kupowałem bilet: dzień dobry poproszę karnet. Kierowca nie odpowiedział zrobił zirytowana minę z łaski sprzedał. Powiedziałem dziękuje i odszedłem. Autobus stał na początkowej stacji i było jeszcze pare

          Moja historia gdy kupowałem bilet: dzień dobry poproszę karnet. Kierowca nie odpowiedział zrobił zirytowana minę z łaski sprzedał. Powiedziałem dziękuje i odszedłem. Autobus stał na początkowej stacji i było jeszcze pare minut do odjazdu, kierowca nic nie robił tylko siedział. Nie był to odosobniony przypadek, szczęście ze bardzo rzadko korzystam z komunikacji miejskiej.

          • 11 2

          • przerwałeś mu jego czas do odpoczynku (1)

            za parędziesiąt groszy prowizji od biletu? ;)))))

            • 4 2

            • jaki znowu czas odpoczynku? nie wiedziałem ze te łachy pomiedzy kursami moga sobie odpoczywac...co to ma znaczyc? przerwa na zarcie pasztetowej i dalej do jezdzenia a nie se przerwy urzadzac!!

              • 0 5

          • No i w czym problem?Kierowca sprzedał bilet?sprzedał,więc przestań płakać.

            • 1 1

          • A co jeszcze kierowca miał roić przed odjazdem pojazdu? Sprzątać autobus?

            • 1 0

          • A co miał robić przed odjazdem pojazdu? Sprzątać go?

            • 1 0

        • jak ja go nie wyzywam to co on może mnie?W ry..j też może wyłapać ode mnie jak mi ubliży np to moje prawo wolnego człowieka nie dać sobą pomiatać przez jakieś byle co

          • 0 1

      • Popatrz na siebie i innych pasażerów, a potem oceniaj kierowców. Propozycja, przyjdź popracować jako kierowca autobusu zobaczymy ile czasu wytrzymasz, jeźdźąc po 10 godzin i wysłuchójąc wyzwisk np. Ty H..., ty k..., ty cfelu itd.

        • 0 0

    • (1)

      Jaka ciężka praca? w pracy trzeba trochę myśleć, aby była łatwa i przyjemna.

      • 6 2

      • Z tym drugim może być ciężej...

        • 1 6

    • Niestety... (5)

      Jeżdżę od kilku lat i powiem jedno, niechamskich kierowców ze świecą szukać... niestety :(
      ale z drugiej strony czy ktoś z wyższym wykształceniem będzie kręcił kółkiem?

      • 9 13

      • Niestety wykształcenie nie ma nic do chamstwa:)

        • 39 0

      • A co ma chamstwo do wykształcenia?

        • 10 0

      • Może Krystyna Pawłowicz da się namówić, ona ma wyższe.. (1)

        ...

        • 10 4

        • Krycha ma wyrzsze

          • 2 2

      • Aha,czyli wyższe wykształcenie "zapewnia" kulturę i empatię???No rozbawiłeś mnie.

        • 1 0

    • Popatrz na nastepna swoja madrosc

      I dostosujmy się do rad. Tak jak W/g ciebie,kozioleczku, kierowca do przepisów!

      • 0 0

    • to pewnie gdańszczanin ...

      • 0 0

    • (1)

      Co Pan ma na myśli pisząc "po "tych" ludziach"? Kierowca za kółkiem jest w miejscu pracy i proszę mi uwierzyć, że jest przeszkolony i wie co może a czego nie. To kierowca odpowiada za bezpieczeństwo wszystkich Pasażerów.
      Stop Hejt!
      Przemyśl swoją opinię

      • 1 1

      • Ludzie nie wiecie o czym mowicie

        Zgadzam się z "kierowcą autobusu" Jeżeli pasażer nie u pilnuje roweru i komu stanie krzywda bo rower się przewrócił czy poleciał na kogoś to w pierwszej kolejności odpowiada kierowca i pierwsze co ma na głowie z marszu

        Zgadzam się z "kierowcą autobusu" Jeżeli pasażer nie u pilnuje roweru i komu stanie krzywda bo rower się przewrócił czy poleciał na kogoś to w pierwszej kolejności odpowiada kierowca i pierwsze co ma na głowie z marszu prokuraturę a drugi dopiero właściciel roweru. Więc ludzie przestańcie chrzanić. Nie zdajecie sobie sprawy jaką odpowiedzialnością obarczony jest kierowca.

        • 0 2

    • Jak się bierze rower to się rowerem jeździ. A nie rower wozi się komunikacją

      • 1 3

    • Bzdura

      Kierowca jest odpowiedzialny za wszystko co dzieje się w autobusie. Jeśli ma przepis, że autobusem nie wolno przewozić niezabezpieczonych przedmiotów np rower to nie ma prawa go zabrać. Ryzykuje pracę i odpowiedzialność

      Kierowca jest odpowiedzialny za wszystko co dzieje się w autobusie. Jeśli ma przepis, że autobusem nie wolno przewozić niezabezpieczonych przedmiotów np rower to nie ma prawa go zabrać. Ryzykuje pracę i odpowiedzialność materialną za wszystko co się wydarzy w związku z przewożeniem przedmiotu. To autobus miejski. Nie taxi bagażowe. Kto tego nie rozumie lepiej niech nie zabiera głosu i się nie kompromituje. Jeśli mogę, zawsze zabieram.

      • 0 4

    • Ciekawe czy jakby Pan albo Pana dziecko jechało autobusem i podczas gwałtownego hamowania przez kierowcę (z przyczyny np wyskoczenia psa na jezdnię) rower przewożony przez jakąś osobę zrobił Panu albo Pana dziecko krzywdę to do kogo by Pan miał pretensje ?

      • 0 0

  • (45)

    Kierowca miał rację przepisy prawo o ruchu drogowym zabraniają przewożenia rowerów, nie zmienia tego uchwała. Pozatym autobusy nie posiadają homologacji jak i zamontowane pseudo pasy. Tylko i wyłącznie kierowca decyduje o tym czy zabiera rower czy nie

    • 264 636

    • (10)

      Chyba sam nie wierzysz co piszesz

      • 90 31

      • (3)

        To poczytaj sobie przepisy

        • 29 57

        • Po co? Mam rower. (1)

          • 17 23

          • ale mózgu brak

            • 4 2

        • gdzie jest to konkretnie napisane osiołku?Czyżby rady miasta nie znały prawa w Polsce?

          • 4 1

      • Trolojesz chyba nigdy kodeksu ruchu drogowego nie czytałeś. (2)

        • 28 8

        • (1)

          1) droga - wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu

          1) droga - wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;

          5) droga dla rowerów - drogę lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego;

          5a) pas ruchu dla rowerów - część jezdni przeznaczoną do ruchu rowerów w jednym kierunku, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;

          5b) śluza dla rowerów - część jezdni na wlocie skrzyżowania na całej szerokości jezdni lub wybranego pasa ruchu przeznaczona do zatrzymania rowerów w celu zmiany kierunku jazdy lub ustąpienia pierwszeństwa, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi;

          12) przejazd dla rowerzystów - powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;

          • 1 24

          • no fajnie, i co z tego?

            gdzie tu wzmianka o autobusach?

            • 17 0

      • Pasy nie maja homologacji i sa zamontowane przy wyjsciu ewakuacjnym (2)

        wszystko w temacie

        • 19 37

        • Pasażerowie nie mają homologacji i stoją przy wyjściu ewakuacyjnym (1)

          wszystko w temacie

          • 31 9

          • kierowca nie ma homologacji

            gdzie banderolka?

            • 8 1

    • (11)

      podaj ten przepis. po co zmyślasz.

      • 24 8

      • (1)

        Przeczytaj sobie KRD

        • 8 35

        • KRD?

          Krajowy Rejestr Długów? A jaki to ma związek z przewozem rowerów?

          • 58 7

      • (8)

        art. 23 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ww. ustawy, z którego dla podróżnego wynika zakaz przewozu środkiem transportowym rzeczy niebezpiecznych lub mogących wyrządzić szkodę osobom lub mieniu. Ponadto, na podstawie art. 777 § 1

        art. 23 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ww. ustawy, z którego dla podróżnego wynika zakaz przewozu środkiem transportowym rzeczy niebezpiecznych lub mogących wyrządzić szkodę osobom lub mieniu. Ponadto, na podstawie art. 777 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r., poz. 380 z późn. zm.) za bagaż, który podróżny przewozi ze sobą, przewoźnik ponosi odpowiedzialność tylko wtedy, gdy szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika.

        • 2 17

        • Skoro rower jest rzeczą niebezpieczna (6)

          To czym jest 20kg walizka z którą każdy na lotnisko jedzie?

          • 28 6

          • Walizka ma wystające części... (5)

            ... Jak pedały, śruby mocujące koła, szczęki hamulcowe, i wiele innych, czy jest raczej obła?

            • 13 16

            • Jeśli dostaniesz czymś pędzącym 20km/h to raczej będzie ci obojętne czy jest obłe czy nie.

              rower dzięki temu, że ma wystające części wytraci swoją energię po drodze zahaczając o inne rzeczy.
              Walizka jest jak pocisk.

              • 19 4

            • Osobnikom z tipsami wstęp wzbroniony

              Biżuteria również jest wystająca i kanciasta.
              200kg żywej wagi nie musi być kanciaste, na "g" nie ma rady, przy hamowaniu i uderzeniu, poleci...

              Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu, choć to ulubiona metoda prawników...

              • 12 1

            • Rower jest przytroczony pasami do ściany autobusu, w wyznaczonym miejscu (1)

              a walizka?

              • 12 2

              • gdyby to było legalne to nowe fabrycznie by miały zamontowane takie uchwyty czy pasy

                • 0 2

            • małe dzieci ze swoimi rowerkami i Mamusiami zapatrzonymi w ajfony sa niebezpieczne

              • 5 0

        • moja sztuczna szczęka

          też jest niebezpieczna.
          Naciągana interpretacja, którą propaguje zarząd firmy aby pozbyć się odpowiedzialności. Niechlujnie napisane prawo, bezwzględnie egzekwowane przez chciwych kauzyperdów.

          • 6 0

    • (1)

      W takim razie na autobusie niech nalepią naklejkę " zakaz przewozu rowerów " proste?? A nie pisać 20 uchwał dotyczących roweru ... A fakt urzędnicy muszą zarobić za bzdurna nie potrzebna pracę.

      • 70 4

      • akurat tu urzędnikom trudno coś zarzucić, nawet było oznaczenie, że dopuszczalny przewóz rowerów, tylko kierownik się uparł, że "nie bo nie"

        • 9 0

    • No wreszcie jakiś głos rozsądku

      • 8 9

    • (2)

      Na zachodzie nie maja pasow w autobusach i tam dziadek z tym rowerem pojechalby bez zadnych problemow. Musialby tylko kupic dodatkowy bilet. Takie cyrki to tylko u nas.

      • 37 6

      • Na zachodzie za brak reakcji na wezwanie policjanta by wyszedł z pojazdu, zostałby z autobusu wyciągnięty. Tyle wynika z takich porównań.

        • 3 12

      • Nie prawda

        W Norwegii mają pasy w Autobusach. We Francji nie wpuszczają w ogóle z rowerem

        • 2 1

    • (2)

      moglbyym prosic o przepis ,ktory o tym mowi ? bo samo napisanie ze sie zabrania nic nie mowi,a uchwala nie jest o tym zeby przewozic rowery tylko o tym jak je wozic

      • 2 1

      • (1)

        Tak, ze to kierowca decyduje bo ponosi odpowiedzialność za przewóz.

        • 0 0

        • Tzn miał ochotę się rozbić . Pan z rowerem uratował resztę pasażerów bo wywęszył jego plan

          • 0 0

    • czytaj ze zrozumieniem

      • 0 0

    • Najwyraźniej jesteśw błędzie. Gdyby tak było Policja by zareagowała.

      • 5 1

    • Nie wiem ktory kierowca mial racje, ale z pewnoscia tylko jeden. Wiec jeden z nich powinien byc wyrzucony z pracy. Osobiscie trzymam sie od wszelkiej komunikacji publicznej z daleka bo nie potrzebuje takich przygod. Jedyna publiczna komunikacja, ktorej nie da sie uniknac to sa jeszcze samoloty.

      • 3 4

    • ludziom w głowie się przewraca

      szukają zajęcia, mają życie tak nudne, że zaczynają sobie uatrakcyjniać monotonię takim myśleniem.
      żenujące.

      • 0 2

    • rower po prostu nie miał maseczki

      • 3 0

    • Jak nie masz pojęcia o czym piszesz to po prostu milcz,

      zamiast farmazony z kosmosu wypisywać, ok? To nie jest prywatny autobus kierowcy. Ma się stosować do przepisów i tyle. Może zaraz nie ruszy bo mu się nei spodoba, że ktos jedzie w kurtce?

      • 2 1

    • Zrobił na złość pasażerom. Ludzi kilku, kilkunastu, mały ruch ale Mr. Kierowca jest carem w autobusie.

      Żenada, jak najdalej od takich ludzi.

      • 3 1

    • ? (1)

      Bzdury. W Gdyni niekiedy jeżdżę z rowerem i nie ma problemu.

      • 2 0

      • Prawda-w Gdynii lepiej!!

        Ja też wiele razy jeździłem w Gdyni z rowerem i nigdy mi się nie zdarzyło mieć jakiś problem. Może miałem szczęście,ale po reakcjach pasażerów widać że raczej są przyzwyczajeni i nikt nie robi problemu. Kierowcy to samo-nawet można jechać jak jedzie tez matka z dzieckiem z wózkiem ( ale to wtedy gdy raczej jest pusto)

        • 0 0

    • Masz powyżej zdjęcie na którym narysowany jest wózek i rower.

      • 1 0

    • I gdzie to przeczytales przepisy prawo o ruchu drogowym nic na ten temat nie mowia moze trzeba w koncu czytac sie nauczyc

      • 0 0

    • Ludzie i tak tego nie zrozumieją. Lincz kierowców, bo roweru nie wzięli.

      • 0 1

    • Kierowca nie człowiek

      Właśnie że można od kwietnia 2020 r są nowe przepisy. I ten autobus może przewozić rowery i wózki. Taka jest uchwała. Po prostu bez serca s,kielet ludu

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.