Pierwsza praca - w Europie?

11 marca 2003 (artykuł sprzed 18 lat)
kfk
- Jakie studia mamy skończyć, żeby dostać pracę - pytała młodzież z I LO w Gdańsku.
- Przygotujcie się, że nie będziecie pracować w wyuczonym zawodzie -
odpowiadał Jan Klapkowski, szef gdańskiej konfederacji pracodawców.
Kolejne z cyklicznych spotkań organizowanych przez Klub Myśli Politycznej działający w gdańskiej "jedynce" poświęcone było rządowemu programowi "Pierwsza Praca".
- Bezrobocie w naszym województwie rośnie szybciej niż w innych. W tym roku 15 tysięcy młodych ludzi wejdzie na rynek pracy. Program "Pierwsza Praca" może pomóc niektórym z nich - mówiła

Iwona Malmur, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Młodzież chciała wiedzieć, jaką szkołę skończyć, by później znaleźć pracę.
- Przygotujcie się, że najprawdopodobniej wyuczonego zawodu nie będziecie wykonywać. Należy szukać wielozawodowości. Ważna jest też wiara we własne możliwości - mówił Jan Klapkowski.

Edmund Stachowicz, poseł SLD, tłumaczył, dlaczego nie można ograniczyć możliwości zarobkowania rencistom i emerytom i zwolnić miejsca pracy dla młodych.
- Na początku kadencji próbowaliśmy przeforsować ten pomysł, ale protest społeczny był bardzo duży - tłumaczył poseł.
- Szukający pracy muszą sobie uświadomić, że są zdani na siebie. Istnieją jednak instytucje, które mogą wam pomóc - mówiła Jolanta Banach, wiceminister pracy. - Należy inwestować w swoją wiedzę.

- To trochę bez sensu, gdyz góry wiadomo, że nie znajdziemy pracy w wyuczonym zawodzie - stwierdził jeden z licealistów.

- Nie ma recepty, co zrobić, żeby dostać pracę. Szansę stwarza wam Europa, gdzie na 10 młodych ludzi wchodzących na rynek pracy, 6 będzie pochodzić z Polski - tłumaczyła Iwona Malmur.

Jolanta Banach poinformowała, że rządowy program "Pierwsza Praca" pomoże części absolwentów w rozpoczęciu kariery zawodowej. Przewiduje on refundację części kosztów pracy zatrudnionego absolwenta i możliwość pozyskania pieniędzy na rozpoczęcie działalności gospodarczej.

kfk

Opinie (48) 1 zablokowana

  • "- Szukający pracy muszą sobie uświadomić, że są zdani na siebie. Istnieją jednak instytucje, które mogą wam pomóc - mówiła Jolanta Banach, wiceminister pracy. - Należy inwestować w swoją wiedzę."

    czy żeby

    "- Szukający pracy muszą sobie uświadomić, że są zdani na siebie. Istnieją jednak instytucje, które mogą wam pomóc - mówiła Jolanta Banach, wiceminister pracy. - Należy inwestować w swoją wiedzę."

    czy żeby takie pierdoły prawić maturzystom, ludziom wszak rozgarnietym i jako tako wyedukowanym, musi aż wiceminister??
    to już ojciec i matka nie wystarczą????

    • 0 0

  • nie wierze!!!!!! ....aby europa wpuscila 6 na 10 mlodych polakow na swoje miejsca pracy! ten balon nadziei jeszcze peknie, a my zawyjemy jak wilki ubodzone w pelni ksiezyca!

    • 0 0

  • Pierwsza praca

    Pierwsza praca to świetna okaja do wyciągania pieniędzy od państwa. Dzięki temu programowi wzrosło zatrudnienie dzięki powstaniu punktów informacyjnych o programie prierwsza praca.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.