Pierwszy miesiąc skanowania tablic. Tysiąc aut na godzinę, ponad 1,2 tys. "mandatów"

8 grudnia 2021, 7:00
Maciej Korolczuk
Najnowszy artukuł na ten temat Chcą parkingu kubaturowego przy UCK

Tysiąc aut na godzinę sprawdza nowy pojazd do e-kontroli Strefy Płatnego Parkowania w Gdańsku. Choć przez pierwszy miesiąc funkcjonowania na ulice Gdańska wyjeżdżał tylko na trzy godziny dziennie, to w tym czasie urzędnicy wystawili kierowcom ponad 1,2 tys. opłat dodatkowych. Z każdym miesiącem czas pracy nowego pojazdu ma się wydłużać - w grudniu z trzech do pięciu godzin dziennie.



Minął pierwszy miesiąc funkcjonowania nowego systemu kontroli Strefy Płatnego Parkowania. W ciągu czterech tygodni samochód wyposażony w kamery do skanowania tablic rejestracyjnych kontrolował ok. 3 tys. pojazdów dziennie, mimo że w fazie rozruchowej wyjeżdżał na ulice Gdańska tylko na trzy godziny dziennie. W tym czasie wystawiono ponad 1200 zawiadomień o opłacie dodatkowej.

Auto z systemem kamer do e-kontroli Stref Płatnego Parkowania na ulice Gdańska wyjechało na początku listopada.

Nowy pojazd z napędem elektrycznym ma być wsparciem dla kontrolerów, którzy sprawdzają wnoszenie opłat za parkowanie w Oliwie, Wrzeszczu, Aniołkach czy Śródmieściu Gdańska.

Urzędnicy szacują, że jedno auto jest w stanie sprawdzić w tym samym czasie dziesięć razy więcej pojazdów niż kontroler.

Na początku grudnia minął pierwszy miesiąc funkcjonowania nowego systemu. Jak sprawdza się w praktyce?

W ciągu trzech godzin pracy auto skanuje ok. 3 tys. pojazdów. W grudniu czas pracy ma się wydłużyć do pięciu godzin. Więcej zdjęć (2)

W ciągu trzech godzin pracy auto skanuje ok. 3 tys. pojazdów. W grudniu czas pracy ma się wydłużyć do pięciu godzin.

fot. Trojmiasto.pl

W ciągu trzech godzin pracy auto skanuje ok. 3 tys. pojazdów. W grudniu czas pracy ma się wydłużyć do pięciu godzin.

fot. Trojmiasto.pl

Na pół gwizdka, by nie zapchać systemu



Jeszcze zanim auto skanujące tablice rejestracyjne wyjechało na ulice Gdańska, urzędnicy zastrzegali, że w pierwszych tygodniach i miesiącach "system będzie musiał się dotrzeć".

Aby nie sparaliżować funkcjonowania Działu Obsługi i Rozliczeń Obszaru Płatnego Parkowania i nie zapchać systemu wezwaniami, których jego pracownicy nie będą w stanie fizycznie przerobić, Gdański Zarząd Dróg i Zieleni na razie z nowego narzędzia korzysta oszczędnie.

- W pierwszym miesiącu pojazd skanujący jeździł tylko w dni powszednie przez trzy godziny dziennie - wyjaśnia Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy GZDiZ. - Samochód wykonywał dziennie średnio trzy tysiące odczytów. W efekcie wystawiono 1217 zawiadomień o opłacie dodatkowej za postój w Strefie Płatnego Parkowania (SPP) i Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania (ŚSPP).
Wkrótce te liczby znacząco wzrosną, bo z każdym miesiącem czas pracy nowego pojazdu będzie się wydłużać. Jak zapowiada rzecznik GZDiZ, od początku grudnia auto na ulicach przebywa o dwie godziny dłużej.

Jak na nowe narzędzie kontroli opłat reagują kierowcy? O tym urzędnicy na razie nie chcą mówić.

- Obserwujemy zachowania kierowców. Na więcej wniosków będziemy mogli sobie pozwolić na początku lutego, kiedy miną trzy miesiące pracy pojazdu skanującego - dodaje Kiljan.
Auto wyposażone w kamery skanujące tablice rejestracyjne jeździ po ulicach Gdańska od początku listopada. Więcej zdjęć (2)

Auto wyposażone w kamery skanujące tablice rejestracyjne jeździ po ulicach Gdańska od początku listopada.

fot. Trojmiasto.pl

Auto wyposażone w kamery skanujące tablice rejestracyjne jeździ po ulicach Gdańska od początku listopada.

fot. Trojmiasto.pl

Nie opłaca się kombinować



Większy bagaż doświadczeń ma za to Warszawa, która jako pierwsza w kraju zdecydowała się na system e-kontroli płatnego parkowania. W stolicy system okazał się wielkim sukcesem i szybko zaczął na siebie zarabiać.

Początkowo kierowcy próbowali oszukać system np. poprzez zasłanianie fragmentu tablicy rejestracyjnej rzekomo przyklejonym liściem albo przeciągniętą przez jedną z cyfr albo liter plastikową opaską zaciskową tzw. "trytytką", co uniemożliwia kamerze prawidłowy odczyt danej tablicy.

Przynosiło to jednak skutek odwrotny od zamierzonego, bo taki pojazd bardziej zwracał na siebie uwagę kontrolerów i był przez nich sprawdzany w pierwszej kolejności. Wysokie opłaty dodatkowe skutecznie ukróciły tego typu praktyki.
Kierowców próbujących unikać opłat za parkowanie:
23%

rozumiem, bo sam(a) czasem nie płacę za postój

28%

są mi obojętni, niech każdy robi, co chce

49%

potępiam, skoro zajmują płatne miejsce, to niech za to płacą

zakończona

łącznie głosów: 2223

Opinie wybrane


wszystkie opinie (452)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.