Pijany 19-latek uciekał autem "na minuty" i wjechał w inne auto

24 września 2020, 11:25
Szymon Zięba
Najnowszy artukuł na ten temat

Pijany jechał 148 km/h w tunelu pod Martwą Wisłą

19-latek wyminął policjanta. Rajd skończył... uderzeniem w inne auto.

mat. WRD KMP w Gdańsku

Był pijany, wypożyczył samochód "na minuty", a jakby tego było mało - nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Swój rajd zakończył kolizją przy ul. WęgrzynaMapka w Gdańsku. Jak się okazało, 19-latek miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie i prosto z ulicy trafił do policyjnego aresztu.



O zdarzeniu poinformował nas czytelnik w Raporcie z Trójmiasta. Z jego relacji wynikało, że wydarzenia rozegrały się w środę około godz. 23. Kierowca prowadził auto na minuty.

- Pijany kierowca poruszał się bez świateł, wyminął policjanta, który chciał go zatrzymać na ul. JabłoniowejMapka, po czym skręcił w ul. Węgrzyna. Zakończył jazdę, niszcząc doszczętnie cały bok stojącego przed szlabanem forda i lekko obijając skodę - relacjonuje.
Jak dodaje, nieodpowiedzialny kierowca ostatecznie został zatrzymany i skuty w kajdanki.

Relację potwierdzają gdańscy mundurowi. Wydarzenia rozegrały się w środę po godz. 22. Wówczas policjant i policjantka ruchu drogowego z Gdańska, którzy wracali ze służby, na al. AdamowiczaMapka zauważyli kierowcę renaulta, który jechał bez włączonych świateł. Mężczyzna przejeżdżał też skrzyżowania na czerwonym świetle, a jego sposób jazdy od prawej do lewej krawędzi jezdni wskazywał, że może być pijany.

Raport z Trójmiasta

Pijany kierowca poruszał się autem na minuty bez świateł, wyminął policjanta, który chciał go zatrzymać na ul. Jabłoniowej, po czym skręcił w ul. Węgrzyna. Zakończył jazdę niszcząc doszczętnie cały bok stojącego przed szlabanem forda i lekko tłucząc skodę - relacjonuje. Ostatecznie został zatrzymany i skuty w kajdanki.


Mundurowi po służbie zaalarmowali kolegów z patrolu



- Funkcjonariusze natychmiast skontaktowali się ze swoimi kolegami, którzy byli na służbie i powiedzieli o swoich przypuszczeniach. Na miejscu bardzo szybko pojawił się radiowóz drogówki. Policjanci dali kierującemu sygnał do zatrzymania. Mężczyzna nie zareagował na te sygnały i gwałtownie przyspieszył. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg, w trakcie którego zajechali kierującemu drogę. Wtedy jeden z policjantów wybiegł z radiowozu i otworzył drzwi renault od strony kierowcy, chcąc uniemożliwić mu ucieczkę. Ten jednak ruszył, omal nie potrącając policjanta - opowiada nadkom. Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Funkcjonariusze drogówki ponownie ruszyli za kierowcą i przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych dawali kierowcy polecenia do zatrzymania.

- Mundurowi jechali za kierowcą ul. Jabłoniową, a następnie skręcili w ul. Węgrzyna, gdzie uciekający mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze drogi i uderzył w zaparkowane samochody - potwierdza relację naszego czytelnika policjantka.

Chwyty obezwładniające, kajdanki i brak uprawnień do kierowania



Funkcjonariusze natychmiast wyciągnęli kierowcę z samochodu, stosując wobec niego chwyty obezwładniające i zakładając mu kajdanki. Podczas sprawdzania danych kierowcy okazało się, że to 19-letni mieszkaniec Wrocławia bez uprawnień do kierowania.

- Mężczyzna był też pijany i miał w wydychanym powietrzu prawie 1,5 promila alkoholu. 19-latek został zatrzymany i spędził noc w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze cały czas ustalają okoliczności tego zdarzenia i zbierają materiały w tej sprawie - mówi nadkom. Ciska.
Kiedy mężczyzna wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej i kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Niewykluczone, że odpowie też za czynną napaść na policjanta i za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Wobec mężczyzny zostanie też sporządzony wniosek o ukaranie do sądu za wykroczenia popełnione w ruchu drogowym. 19-latek odpowie m.in. za kierowanie autem bez uprawnień, jazdę bez wymaganych świateł, kilkukrotne przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle i jazdę pod prąd.
Często korzystasz z tzw. transportu współdzielonego?
25%

tak, z reguły są to samochody

2%

tak, najczęściej np. z hulajnóg

5%

tak - zarówno z samochodów, jak i z hulajnóg

68%

nie, nigdy

zakończona

łącznie głosów: 1340