Pijany uciekał przed policją skuterem wodnym, a potem na piechotę

15 lipca 2020, 13:30
Szymon Zięba

Gnał skuterem wodnym przez kanał KaszubskiMapka, a kiedy próbowali go zatrzymać policjanci, próbował zgubić ich, klucząc w kanałach stoczniowych. Kiedy wpłynął w "ślepą uliczkę", przedostał się na brzeg i uciekał pieszo. Ostatecznie wpadł w ręce mundurowych - okazało się wówczas, że miał w organizmie ponad promil alkoholu. 33-latek trafił do policyjnego aresztu.



We wtorek po godz. 19 policjanci z komisariatu wodnego podczas patrolu na kanale Kaszubskim, na wysokości ul. Ku Ujściu, zauważyli kierowcę skutera wodnego, który płynął z dużą prędkością w kierunku Polskiego Haka.

- Policjanci z powodu niebezpiecznego zachowania mężczyzny chcieli zatrzymać go do kontroli. Ten jednak, mimo użycia przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania pojazdu, przyspieszył i zaczął uciekać - opowiada Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Kierowca skutera podczas ucieczki gwałtownie skręcił w kanały stoczniowe, płynął z dużą prędkością od strony lewej do prawej kanału, oglądał się za siebie i sprawdzał, gdzie są policjanci.

Mundurowi relacjonują, że w pewnym momencie mężczyzna stracił orientację w terenie i wpłynął w tzw. ślepy kanał. Policjanci napłynęli na skuter tak, aby uniemożliwić jego kierowcy dalszą ucieczkę. Mężczyzna jednak pozostawił skuter w wodzie, przedostał się na brzeg i próbował uciekać pieszo.

33-latka trzeba było obezwładnić



- Jeden z policjantów pobiegł za mężczyzną, dogonił go i obezwładnił. 33-latek z Gdańska nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Po sprawdzeniu jego tożsamości w policyjnym systemie okazało się, że 33-latek ma orzeczony zakaz sądowy kierowania wszelkimi pojazdami. Ponadto policjanci podczas rozmowy z zatrzymanym mężczyzną czuli od niego alkohol. Po sprawdzeniu okazało się, że 33-latek był pijany, miał ponad promil alkoholu w organizmie - mówi Karina Kamińska.
Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do komisariatu, a skuter, którym płynął, trafił na policyjną przystań.

Popisy kierowców na drogach - filmy czytelników



W środę 33-latek zostanie przesłuchany i usłyszy trzy zarzuty niezatrzymania się do kontroli, kierowania skuterem po pijanemu oraz zarzut złamania orzeczonego zakazu sądowego.

- Pływanie jakimkolwiek silnikowym sprzętem wodnym, skuterem, kutrem, ribem czy motorówką po spożyciu alkoholu jest w świetle prawa takim samym przestępstwem jak jazda autem w stanie nietrzeźwości. Kodeks karny (art. 178a) mówi, że za takie zachowanie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności - podsumowuje gdańska policjantka.
Pływałe(a)ś na skuterze wodnym?
9%

tak, regularnie

14%

tak, raz czy dwa i mam zamiar pływać częściej

6%

tak, ale nie spodobało mi się

71%

nie, nigdy

zakończona

łącznie głosów: 1380