stat

Zmiany na lotnisku w Gdańsku. Ruszyła rozbudowa terminalu

6 grudnia 2019, 7:00
Maciej Korolczuk
Najnowszy artukuł na ten temat

Lotnisko w Gdańsku: 5,4 mln pasażerów, 50 mln zysku

Koparki, spychacze, hałdy ziemi, a w tle huk startujących i lądujących samolotów - tak wygląda plac budowy pirsu na lotnisku w Gdańsku. Nowy obiekt już za dwa lata powiększy terminal T2 i poprawi komfort oraz standard obsługi pasażerów odlatujących m.in. na Wyspy Brytyjskie, do Turcji czy Egiptu.



Budowa ponad 180-metrowego pirsu rozpoczęła się kilka dni temu. Na teren przylegający do terminalu T2 wjechały koparki i spychacze, na miejscu pracuje ok. 35-osobowa ekipa, która docelowo liczyć ma nawet 200 osób. Pierwszy etap robót ziemnych potrwa do początku przyszłego roku. Budynek powinien "wyjść z ziemi" w pierwszym kwartale 2020 r.

- Pirs będzie nieco niższy od terminalu T2 i o połowę węższy. Przez fakt, że pirs musimy połączyć z dotychczasowym terminalem, mamy tutaj w zasadzie dwa place budowy. Na jednym - przy istniejącym terminalu i strefie VIP - trwają już pierwsze prace rozbiórkowe. Na drugim - trwają prace ziemne. Z racji miejsca, w jakim pracujemy, a więc strefie granicznej, czeka nas nieco więcej procedur np. wyrobienie specjalnych przepustek, na które czeka się kilka tygodni. Do tego dochodzi ruch pasażerski oraz startujące i lądujące samoloty oraz związany z tym hałas. Głośno jest szczególnie na poziomie terenu, jednak podczas pracy w wykopach dochodzący hałas może wystraszyć pracowników, dlatego wyposażeni będą w stopery lub ochronniki słuchu - mówi Łukasz Rudnicki, kierownik budowy z firmy Doraco.
Demontowane elementy z rampy wyjazdowej ze strefy VIP i pozostałe wyposażenie zewnętrzne (kostka brukowa, krawężniki, panele ścienne, oświetlenie czy szyldy) znajdują się w na tyle dobrym stanie, że zostaną złożone w magazynie i ponownie wykorzystane. Przypomnijmy, że ta część terminalu T2 jest najnowsza, bo rozbudowana zaledwie przed czterema laty.

Harmonogram prac dopasowany do meczu w Letnicy



Teren budowy wraz z zapleczem już teraz jest dość rozległy, a będzie jeszcze większy. W połowie czerwca płot odgradzający budowę pirsu od płyty postojowej zostanie przesunięty o kilkadziesiąt metrów, by móc rozpocząć prace przy kolejnych czterech klatkach schodowych i rękawach pasażerskich. Dziś w tym miejscu stoją jeszcze samoloty i tak będzie do końca maja, a harmonogram prac musiał zostać dopasowany do... finału Ligi Europy w piłce nożnej, który pod koniec maja odbędzie się na Stadionie Energa Gdańsk.

Gdańskie lotnisko najpunktualniejsze w Polsce



- Lotnisko będzie potrzebować każdego skrawka płyty postojowej z uwagi na wzmożony ruch samolotów z kibicami i oficjelami, którzy przylecą do Gdańska. My będziemy mogli zająć ten teren dopiero w czerwcu - dodaje Łukasz Rudnicki.
Podobnie jak w przypadku innych inwestycji realizowanych w okolicy lotniska, postęp prac na budowie można śledzić na żywo w internecie.

Po rozbudowie terminalu pasażerskiego, w nowym pirsie portu będą obsługiwani pasażerowie rejsów rozkładowych, którzy podróżują do krajów non-Schengen (Irlandia, Wielka Brytania), a także pasażerowie czarterów np. do Turcji, Egiptu. Obecnie podróżni ci korzystają z pochodzącego z 1997 roku terminalu T1.

Pirs ma być gotowy dokładnie za dwa lata - w grudniu 2021 r. Budowa będzie kosztować 255 mln zł. Inwestycja zostanie sfinansowana z obligacji, które wyemituje PLG przy współpracy z bankiem Pekao SA oraz ze środków własnych.

To nie jedyna inwestycja realizowana przez Port Lotniczy w Gdańsku. Tuż obok wkrótce rozpoczną się pierwsze prace przy budowie pierwszego biurowca w ramach AirPort City. Obecnie trwają przygotowania na zapleczu budowy.

Gdańskie lotnisko na tle europejskiej konkurencji wypada:
63%

pozytywnie, nie mamy się czego wstydzić, a wręcz w wielu kwestiach jest lepiej niż na zachodzie

29%

neutralnie, większość lotnisk jest do siebie podobna, nasze nie wyróżnia się na tym tle

8%

negatywnie, wciąż jest wiele do poprawy

zakończona

łącznie głosów: 1928