Policjant spał pijany w samochodzie. Stracił pracę i został oskarżony

4 maja 2021, 20:00
Szymon Zięba
O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Więcej zdjęć (1)

O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

fot. czytelnik/Trojmiasto.pl

O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

fot. czytelnik/Trojmiasto.pl

Były już gdański policjant z ponad 20-letnim stażem będzie odpowiadał za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Śledczy w ostatnich dniach skierowali do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. 44-letni kierowca miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.



Przypomnijmy: wydarzenia rozegrały się we wrześniu ubiegłego roku. Stojące na skrzyżowaniu ul. Cieszyńskiego i WitosaMapka auto, a w nim mężczyznę z głową opartą o kierownicę zauważył świadek. Wezwał on służby ratownicze, bo podejrzewał, że kierowca zasłabł. Gdy otworzył drzwi, poczuł woń alkoholu - informowali śledczy. Okazało się, że 44-letni kierowca miał w organizmie ponad dwa promile.

W związku z tym na miejsce została wezwana policja, powiadomiony został też prokurator. Kierowcą okazał się funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku z ponad 20-letnim stażem. Mężczyzna nie był wówczas na służbie.

- Akt oskarżenia skierowano w piątek, 30 kwietnia - poinformował prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

44-latek już nie służy w policji



Jak dodaje, ujęto w nim jeden zarzut: kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna odpowiada z wolnej stopy. Wcześniej - jeszcze przed skierowaniem aktu oskarżenia - nie przyznał się do przedstawionego mu zarzutu.

Nadkomisarz Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku przekazała, że mężczyzna został już zwolniony ze służby.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (103)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.