Pomorskie: wakacje poza domem, ale u siebie

25 czerwca 2020, 7:00
Marta Nicgorska

Tegoroczne wakacje raczej spędzimy w Polsce. Koronawirus wielu osobom pokrzyżował plany, więc wczasy za granicą część osób odłoży na przyszły rok. Mieszkańcy Pomorskiego mają to szczęście, że mogą spędzić urlop blisko domu, korzystając z uroków regionu: dostępu do morza, czystych kaszubskich jezior i pięknych lasów. Dziś podpowiadamy, gdzie można spędzić czas wolny w pobliżu Trójmiasta: na kajakach, rowerach lub za sterem łodzi.



Aby dobrze spędzić urlop, nie trzeba daleko szukać. Pomorskie cieszy różnorodnością i bogatą ofertą turystyczną. Region zachwyca szerokimi piaszczystymi plażami i dostępem do morza, zielonymi kaszubskimi lasami, czystymi jeziorami i rzekami, malowniczymi Żuławami. Nic dziwnego, że co roku w wakacje to jeden z najchętniej odwiedzanych regionów Polski. Z wypoczynku nad morzem, na Kaszubach, w Borach Tucholskich korzystają jednak nie tylko mieszkańcy gór, Podlasia, Mazowsza czy Wielkopolski, ale także mieszkańcy Trójmiasta.

Doceniamy wszystkie dobrodziejstwa naszego regionu: spacery plażą o zachodzie słońca, kąpiel i wędkowanie w jeziorach, wypady do lasu na jagody i wycieczki na zamki w Gniewie czy Malborku. Od kilku lat urlop spędzamy w promieniu ok 100 kilometrów od domu. Chcemy najpierw odkryć uroki sąsiedztwa Trójmiasta, a dopiero potem eksplorować różne zakątki Polski. W myśl przysłowia "Cudze chwalicie, swego nie znacie" na razie buszujemy lokalnie - mówi Iza z Gdańska, mama 5-letniego Krzysia i 9-letniego Julka.
Na wakacje w pomorskim można wybrać się albo do hotelu premium w nadmorskim kurorcie z ofertą all inclusive albo zaszyć się na wsi, w agroturystyce i leniuchować blisko natury.

Tegoroczny sezon to czas rodzimej turystyki, okazja do zanurzenia się w regionie, poszukiwania rodzinnych atrakcji w bliskiej odległości od domu. W Pomorskiem warto eksplorować też mniej oczywiste miejsca i atrakcje, które przyciągają niezwykłą przyrodą, nowoczesną infrastrukturą i atrakcyjnymi ofertami. Zachęcamy do wycieczek w głąb województwa, gdzie malowniczo położone miejscowości skrywają wiele niespodzianek - mówi Łukasz Magrian, dyrektor Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.
Dziś polecamy miejsca dla miłośników turystyki wodnej i rowerowej w trzech subregionach Pomorskiego.

Na kajaki w okolicę Miastka i Bytowa



Kajakarze w regionie pomorskim mają w czym wybierać. Liczba rzek i różnorodność szlaków wodnych przyciąga poszukiwaczy przygód. Kajaki to lekka forma rozrywki dla całych rodzin, ale też super opcja na integrację w większej grupie znajomych czy wypad tylko we dwoje. Emocji na różnych poziomach trudności nie brakuje.



Na rekreacyjny jednodniowy wypad idealna jest rzeka Słupia. Sprawdzi się na familijną wycieczkę z dziećmi. Cała trasa liczy osiem kilometrów, pokonanie jej zajmuje około czterech godzin. To odcinek dobry dla początkujących kajakarzy lub osób, które planują poleniuchować nad wodą. Na średnio zaawansowanych kajakarzy czeka Szlak Orła Bielika. To trasa, gdzie rzeka płynie szybkim nurtem, gdzie leżą powalone przez bobry drzewa, gdzie zachwyca dzika przyroda. Dla bardziej wymagających polecamy rzekę Studnicę - lewy dopływ Wieprzy. Rzeka zaczyna się ok. 8 km przed Miastkiem i wypływa z jeziora w okolicy miejscowości Słosinko. Kajakarze mają do pokonania na trasie powalone drzewa, wielkie głazy, silne bystrza, płycizny i dno wyściełane kamieniami. To trudny szlak, wymaga od płynących dużego doświadczenia. Równie trudny jest spływ Łupawą, która za Flisowem nabiera tempa górskiego potoku: nurt staje się wartki, a rzeka usiana niebezpiecznymi głazami i podwodnymi kamieniami.

Operatorzy turystyki wodnej i aktywnej kuszą dobrymi cenami. Szczegóły dotyczące tras i cen można znaleźć na stronach www.ekajaki.pl,www.okajakibytow.pl,www.kajakibytow.pl.

Po wyczerpującym machaniu wiosłem, w celu naładowania akumulatorów można się wybrać nad jezioro Jeleń położone w północnym obszarze miejskim Bytowa. W sezonie wakacyjnym działa tu strzeżone kąpielisko miejskie, gdzie można poleniuchować. To miejsce bezpiecznego wypoczynku z funkcjonalnym placem zabaw, miejscem na ognisko, promenadą, zieloną siłownią oraz zapleczem sanitarnym przystosowanym dla osób niepełnosprawnych. Na terenie ośrodka funkcjonuje całoroczny hotel wraz z restauracją.

Z kolei spragnieni kulturalnych wrażeń turyści mogą zajrzeć na położony w samym sercu miasta Zamek w Bytowie. Po zwiedzaniu zabytkowych wystaw w Muzeum Zachodniokaszubskim (w zamkowym skrzydle) czeka solidna porcja lokalnych smaków w "Restauracji Zamek". Na Zamku można skorzystać z zakwaterowania. Hotel na Zamku oferuje 30 elegancko urządzonych pokoi, położonych na pierwszym, drugim oraz trzecim piętrze obiektu.

Rowerowe love w Borach Tucholskich



Bory Tucholskie to prawdziwy raj dla miłośników dwóch kółek. Na fanów pedałowania czeka tu ponad 160 kilometrów oznakowanych szlaków rowerowych (4 szlaki i jeden łącznik). Część tras - ponad 60 km - to specjalnie wybudowane ścieżki rowerowe biegnące wzdłuż ruchliwych szos, zlokalizowanych w tak zwanych pasach przeciwpożarowych. Dodatkowo oznakowano ponad 100 km szlaków rowerowych, biegnącymi drogami asfaltowymi.



Na terenie parku narodowego Bory Tucholskie została zaprojektowana "Kaszubska Marszruta" - system szlaków rowerowych rozciągających się na terenie powiatu chojnickiego. Łączy ona gminy powiatu Czersk, Chojnice, Brusy, Konarzyny i przebiega przez atrakcyjne tereny: Charzykowy i Swornegacie. Kaszubska Marszruta to cała infrastruktura turystyczna: 42 tablice informacyjne, 12 miejsc odpoczynku, przystanki rowerowe, parkingi, kładki - mosty.

System ścieżek umożliwia łatwą i przyjemną turystykę rowerową, tym samym zachęca do aktywnego spędzania czasu z całą rodziną. Szlaki pozwalają w atrakcyjny sposób, pośród bogactwa przyrodniczego powiatu chojnickiego, zwiedzić najciekawsze miejsca regionu pod względem przyrodniczym, kulturowym i historycznym.

W Borach Tucholskich frajdę znajdą rodzice z dzieciakami podczas rekreacyjnych wypadów, a także dorośli amatorzy, którzy chcą aktywnie odpocząć na łonie natury. W zależności od kondycji i upodobań polecamy jeden albo wszystkie cztery szlaki:

- szlak czerwony Charzykowy-Swornegacie-Brusy-Czersk
- szlak zielony Chojnice-Mylof-Brusy-Męcikał
- szlak żółty Charzykowy-Męcikał-Rytel-Czersk
- szlak czarny Konarzyny-Zielona Chocina-Chociński Młyn-Konarzyny

Kilkudniowy pobyt w Borach Tucholskich warto zaplanować wcześniej i pomyśleć o zakwaterowaniu. Doskonałą bazę noclegową stanowi czterogwiazdkowy hotel Notera z restauracją "Las i Woda". Hotel oferuje 78 przestronnych, nowocześnie urządzonych pokoi i apartamentów, SPA z basenem, jacuzzi, sauną suchą, łaźnią parową i sauną infrared. W hotelu można wypożyczyć rowery z fotelikami dziecięcymi. Na miejscu dostępne są mapy z trasami rowerowymi. Hotel zachwyca urzekającym widokiem na jezioro Charzykowskie, nowoczesną architekturą.
 

Rejs po Pętli Żuławskiej - pomysł na poznanie Żuław



O Żuławach prawie każdy słyszał, mało kto tam był. A szkoda, bo to niezadeptany przez turystów region, jedyny w Polsce, gdzie ruch wodny ma często pierwszeństwo przed drogowym. Ponieważ szybciej tu dopłyniesz gdziekolwiek niż dojedziesz, dlatego rejsy po żuławskich wodach to najlepszy sposób na zwiedzanie okolicy.

Warto wyruszyć szlakiem wodnym zwanym Pętlą Żuławską, którą tworzą trzy największe rzeki regionu: Wisła, Nogat i Szkarpawa, układające się w kształt trójkąta. Szlak ma połączenie wodne z Martwą Wisłą i Gdańskiem, a na wschodzie z wodami Zalewu Wiślanego. Na trasie Pętli żuławskiej leży kilka miast: Malbork, Tczew, Nowy Dwór Gdański i Elbląg.

Największą rzeką Żuław jest królowa polskich rzek - Wisła. Wyprawę można rozpocząć od wodowania kajaka lub łodzi w Gniewie, pod wzgórzem zamkowym. Drogi wodne Wisły i Nogatu skupiają się przy węźle wodnym w Białej Górze, gdzie znajduje się cały kompleks obiektów hydrotechnicznych: śluza, wrota przeciwpowodziowe, most (dawniej obrotowy), jazy oraz tzw. wielki upust odprowadzający wody Liwy do Nogatu.

Nogat jest co najmniej dwa razy węższy niż Wisła. Na jego brzegach zobaczymy taniec żurawi, klucze gęsi czy siedzące w trzcinach czaple. Wyprawę przez Nogat można zwieńczyć u podnóża Zamku krzyżackiego w Malborku albo kontynuować aż do Elbląga. Pod koniec trasy wodniacy mają do pokonania 6-kilometrowy Kanał Jagielloński, który łączy Nogat z rzeką Elbląg, przepływającą przez miasto o tej samej nazwie.



Pętla Żuławska stała się popularna wśród miłośników turystyki wodnej ze względu na dobrze rozwiniętą infrastrukturę przystani, portów i śluz rzecznych. Śluzy to duża atrakcja tego terenu. Biała Góra, Szonowo, Rakowiec, Michałowo - każda ciekawa na swój sposób.

Po Pętli Żuławskiej pływają zarówno doświadczeni żeglarze, jak też amatorzy, którzy łodzią, kajakiem czy houseboatem podejmują próby samodzielnego manewrowania. Wyprawa spacerową łodzią motorową, może być frajdą dla całej rodziny. Wnętrze tej jednostki urządzone jest podobnie jak w kamperze. Są tu sypialnie, kuchnia i łazienka. Na górnym pokładzie można odpoczywać, zażywać kąpieli słonecznych, wędkować lub obserwować przyrodę. Co istotne, żeby ją wypożyczyć nie trzeba mieć patentu żeglarskiego.

Zarówno miłośnicy przyrody, jak i zabytków będą zachwyceni - na trasie natura przeplata się z ciekawymi historycznie miejscami. Żuławy mają swoją charakterystyczną architekturę: drewniane domy, kameralne kościółki, a nawet... wiatraki. Niektóre wsie jak Żuławki czy Drewnica wyglądają jak żywe skanseny. Warto odwiedzić na przykład Trutnowy czy Marynowy, gdzie można podziwiać charakterystyczne dla tych terenów domy podcieniowe.

Na obiad koniecznie trzeba wstąpić do Cyganka. W gospodzie Mały Holender spróbujemy prawdziwej żuławskiej kuchni: dostaniemy tu na przykład zupę klopsową lub kociołek mennonicki. Można tu również spróbować regionalnych serów, w tym klasycznego, produkowanego według przedwojennej receptury Werderkäse.

Jak widać, na wakacje wcale nie trzeba jechać na drugi koniec Polski. Przygoda jest na wyciągnięcie wiosła! Więcej informacji na stronie Pomorskie Travel.
Urlop w Pomorskiem spędził(a)bym najchętniej:
17%

nad morzem, plażując

22%

nad jeziorem, wędkując, leniuchując

28%

w lesie na wycieczkach pieszych lub rowerowych

11%

nad rzeką, pływając kajakiem

10%

na wodzie, pływając hausbotem, łodzią lub jachtem

12%

zwiedzając zabytki, poznając kulturę regionu

zakończona

łącznie głosów: 851