stat

Ponad pół miliona na remont kładki na Zaspie

14 marca 2019, 7:00
Maciej Korolczuk

Trzy oferty wpłynęły na przetarg demontażu i wykonania nowych schodów na kładkę dla pieszych na Zaspie zobacz na mapie Gdańska. Miasto chce na ten cel przeznaczyć 550 tys. zł. Choć kładka jest przewidziana do rozbiórki, zanim to nastąpi trzeba zmodernizować prowadzące na nią schody, które obecnie są w złym stanie technicznym i mogą zagrażać bezpieczeństwu pieszych.



O konieczności wyremontowania schodów na kładkę informowaliśmy na początku miesiąca. Miasto musi zdemontować schody od północnej strony, bo ani te prowadzące od Parku im. Jana Pawła II, ani te od strony ul. Zbigniewa Burzyńskiego nie nadają się do dalszej eksploatacji.

Na przetarg odpowiedziały trzy firmy. Wszystkie złożyły oferty wyższe niż środki, jakimi dysponuje miasto. Najniższa oferta wynosi 698 tys. zł, najwyższa - 1,05 mln zł. Urzędnicy na remont mają ok. 550 tys. zł. Obecnie trwa analiza złożonych ofert, ale już wiadomo, że trzeba będzie znaleźć dodatkowe środki na remont.

Prawdopodobnie brakującą kwotę - jak zwykle w takich przypadkach - trzeba będzie przesunąć z innych planowanych inwestycji, bo schody nie tyle powinny, co muszą zostać wyremontowane. W przeciwnym razie obiekt trzeba będzie wyłączyć z eksploatacji, co w znacznym stopniu utrudniałoby poruszanie się tysiącom mieszkańców i pasażerów komunikacji miejskiej.

Urzędnicy przyznają, że obiekt z każdym rokiem znajduje się w coraz gorszym stanie, a jego utrzymanie pochłania coraz większe środki. Dlatego, by ograniczyć koszty, jakie generują naprawy i remonty kładki, od dwóch lat trwają przymiarki do jej zburzenia.

Obecny i docelowy wygląd kładki na Zaspie. fot. Trojmiasto.pl

- Obecnie określane są warunki finansowe poszczególnych wariantów przebudowy oraz rozwiązania techniczne. Umożliwi to wybór optymalnego zagospodarowania przestrzennego w rejonie kładki. Kolejnym etapem będzie projekt budowlany oraz zabezpieczenie środków finansowych - mówi Magdalena Kiljan z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Aby budżet miasta mógł udźwignąć finansowo całe przedsięwzięcie, wyburzenie kładki podzielono na etapy. Wiadomo, że w tegorocznym budżecie nie przewidziano środków na realizację nawet pierwszego z nich. Urzędnicy szacują, że wyburzenie kładki, wywiezienie i utylizacja gruzu może kosztować kilka milionów złotych.

Przypomnijmy, że kładka powstała w latach 70. XX wieku i miała służyć klientom centrum handlowego, które ostatecznie nigdy nie powstało.

Jaki wariant co do przyszłości kładki powinni wybrać i zrealizować urzędnicy?
30%

wyremontować ją w całości

8%

częściowo wyburzyć

32%

całkowicie rozebrać

30%

najpierw zapytać o zdanie mieszkańców Zaspy

łącznie głosów: 1837