Pościg za kierowcą audi w centrum Gdańska

1 grudnia 2021, 11:30
MKo

Zignorował sygnał od policjanta, wjechał na Hucisko pod prąd i zatrzymał się dopiero na słupie. Porzucił auto i uciekł pieszo, ale po kilku godzinach go zatrzymano. Odpowie za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i prawdopodobnie za posiadanie narkotyków - w jego samochodzie policjanci znaleźli woreczek z białym proszkiem.



O zdarzeniu poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Jak ustaliliśmy, tuż przed godz. 21 we wtorek, 30 listopada, jadące Traktem św. Wojciecha audi próbowali zatrzymać policjanci drogówki. Kierowca zignorował sygnały do zatrzymania, wręcz przeciwnie - przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Gdańska.


Na Hucisku kierowca audi na sopockich rejestracjach stracił panowanie nad samochodem. Wjechał pod prąd w kierunku Targu Drzewnego i zatrzymał się dopiero po uderzeniu w słup bramownicy z oznakowaniem.

Porzucił rozbite auto i zbiegł z miejsca zdarzenia.

- W porzuconym audi policjanci ujawnili i zabezpieczyli foliowy worek, w którym było kilkadziesiąt gramów najprawdopodobniej amfetaminy - mówi asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. - Dzięki pracy kryminalnych z gdańskiej komendy miejskiej kierowca został zatrzymany nad ranem i doprowadzony do policyjnego aresztu. Jeżeli badanie biegłego potwierdzi, że zawartość woreczka jest narkotykiem, mężczyzna najprawdopodobniej usłyszy dodatkowy zarzut. Policjanci dalej pracują nad sprawą i ustalają okoliczności zdarzenia.
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi 5 lat więzienia. Za posiadanie narkotyków grożą 3 lata pozbawienia wolności.

MKo

Opinie wybrane


wszystkie opinie (65)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.