Pozytywne wyniki kontroli maseczek w komunikacji miejskiej

5 sierpnia 2020, 12:40
Maciej Korolczuk
Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: sprawy w urzędzie załatwisz przez paczkomat

Kontrole związane z noszeniem maseczek w komunikacji miejskiej

Kilkadziesiąt skontrolowanych osób i zaledwie trzech pasażerów bez maseczki - to efekt prewencyjnych działań policji i pracowników ZTM na pętli tramwajowej na PrzeróbceMapka i przystanku autobusowym przy Bramie WyżynnejMapka. Środowa akcja pokazała, że mieszkańcy i turyści Gdańska na poważnie traktują zasady sanitarne obowiązujące w komunikacji miejskiej.



Środa, 5 sierpnia, dochodzi godz. 8. Pętla tramwajowa na Przeróbce. Razem z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz pracownikami centrali ruchu Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku wsiadamy do tramwaju jadącego w kierunku centrum Gdańska.

W ramach prewencyjnych działań policjanci chcą sprawdzić, jak pasażerowie stosują się do obowiązujących zasad sanitarnych. Zwracają uwagę głównie na posiadanie przez nich maseczek, przyłbic i zachowanie dystansu społecznego. Przy okazji sprawdzana jest też trzeźwość motorniczych i kierowców, a w przypadku legitymowanych osób ich historia w policyjnej bazie (w razie gdyby dana osoba była poszukiwana).

Wewnątrz garstka osób. Policjanci przedstawiają się, informują pasażerów o powodzie kontroli, ale kontrolować nie ma kogo. Wszyscy pasażerowie siedzą w maseczkach. Wyłączone z użytku i oznakowane miejsca siedzące są puste. Szybki test alkomatem w kabinie motorniczego. I tramwaj może jechać dalej.


Podjeżdża kolejny skład. Procedura się powtarza. Wewnątrz kilka osób, wśród nich jedna osoba bez maseczki. Policjanci pouczają kobietę o obowiązku noszenia maski. Po krótkiej chwili pasażerka wyciąga maseczkę i nasuwa na nos i usta. Pozostali maseczki lub przyłbice mają, a obecność policjantów i pracowników centrali ruchu w pojeździe wydaje się dla nich naturalna. Po krótkim postoju tramwaj rusza dalej.

W kolejnych tramwajach sytuacja jest analogiczna, więc przenosimy się na przystanek autobusowo-tramwajowy przy ul. GłębokiejMapka. I znów - zdecydowana większość pasażerów na twarzach ma maseczki. Poza jednym mężczyzną. Bez dyskusji wyciąga z plecaka przyłbicę i daje się wylegitymować. Na koniec od policjantów otrzymuje maseczkę, a tramwaj jedzie dalej.

Renoma: pasażerowie są zdyscyplinowani



Chwilę później - w kolejnym składzie - kolejny mężczyzna bez maski. Początkowo nie widzi policjantów, siedzi z puszką po piwie. Na widok funkcjonariuszy wyjmuje maseczkę, a puszka po piwie okazuje się pusta. Nie ma podstaw do mandatu, więc kończy się na kolejnym pouczeniu.

Przy Głębokiej spotykamy kontrolerów Renomy. Pytamy, jak przestrzeganie zasad sanitarnych przez pasażerów wygląda z ich perspektywy.

- Zdecydowana większość nosi maseczki - przyznaje jeden z kontrolerów. - Widać, że osoby korzystające z komunikacji mają świadomość, że to nie żarty, i raczej stosują się do obowiązujących zasad.

Jedziemy na przystanek przy Bramie Wyżynnej. Kontrola kilku autobusów, ale wśród sprawdzanych pasażerów nie ma ani jednej osoby bez maseczki.

- W czasie kontroli kilkunastu autobusów i tramwajów u zaledwie trzech pasażerów brakowało maseczki. To bardzo dobry wynik - mówi Mariusz Chrzanowski z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Z efektów akcji cieszy się też Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku.

- Brak maseczek u dosłownie pojedynczych osób napawa optymizmem. Z całą pewnością jednak, takie akcje są potrzebne, by świadomość w społeczeństwie była jak największa - dodał Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy ZTM w Gdańsku.
Na koniec warto dodać, że za brak maseczki w komunikacji miejskiej można otrzymać mandat nawet do 500 zł.
Zwróciłe(a)ś kiedyś uwagę osobie, która nie miała maseczki w komunikacji miejskiej?
32%

tak, ale nic to nie dało

5%

tak i przyniosło to skutek

63%

nie, to nie moja sprawa

zakończona

łącznie głosów: 2055