stat

Prezydent Gdyni: Nie można narażać życia wyborców

29 marca 2020, 18:00
ws
Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: kierowcy wznowią sprzedaż biletów

- Uczciwość każe mi dziś twardo powiedzieć: z powodów etycznych nie wolno, a z powodów technicznych nie da się przeprowadzić wyborów 10 maja - napisał w specjalnym oświadczeniu Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. Jak przekonuje, byłoby to świadome narażanie życia ludzi.



Prezydent Gdyni w niedzielę po południu opublikował specjalne oświadczenie dotyczące wyborów prezydenckich, które mają odbyć się 10 maja 2020 roku.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje


"Uczciwość każe mi dziś twardo powiedzieć: z powodów etycznych nie wolno, a z powodów technicznych nie da się przeprowadzić wyborów 10 maja. Nie można narażać życia wyborców ani członków komisji wyborczych i urzędników. Tylko w Gdyni to ponad 1150 osób!" - napisał Wojciech Szczurek.
I dodał:

"Ta wielka grupa ludzi musiałaby się spotykać wielokrotnie jeszcze przed samymi wyborami. Komisje musiałyby także wejść do zamkniętych dziś dla odwiedzających szpitali! W dniu wyborów narazilibyśmy miliony Polaków. Nie godzę się na deptanie zdrowia, życia ani demokracji!"

Chcesz zobaczyć więcej? Kliknij tutaj.


"Będziemy mieli problem z organizacją wyborów"



Na początku tygodnia o to, by przełożyć termin wyborów prezydenckich, apelowali już samorządowcy z Gdańska i Sopotu, którzy podpisali się pod listami Unii Metropolii Polskich oraz Związku Miast Polskich do Państwowej Komisji Wyborczej. W pismach padają pytania o to, jak w dobie epidemii samorządy mają chociażby skompletować składy komisji wyborczych czy przygotować lokale wyborcze. Wskazywane są w nich także inne problemy, jakie napotkają samorządy, jeśli termin wyborów zostanie utrzymany na 10 maja.

Wybory prezydenckie 2020


- Dzisiaj to nasze życie, zdrowie i bezpieczeństwo jest najważniejsze. W tym kontekście z niepokojem patrzę na termin wyborów wyznaczony na 10 maja. Dziś akt wyborczy, święto demokracji, powinno zejść na dalszy plan, bo zabiegamy o uchronienie obywateli przed dodatkowymi możliwościami rozprzestrzeniania się koronawirusa - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - W samym Gdańsku jest ok. 120 komisji wyborczych. Jak zapewnić bezpieczeństwo głosującym? Trudno znaleźć odpowiedź. Zachęcanie do wzięcia udziału w tych wyborach jest dziś sprowadzaniem na mieszkańców dużego ryzyka.
Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, podkreśla, że "nie wyobraża sobie, żeby do 10 kwietnia udało się zebrać ludzi, którzy mieliby zasiąść w komisjach wyborczych". Podkreśla też, że nie ma możliwości przeprowadzenia w sposób bezpieczny dla wszystkich uczestników najbliższych wyborów.

Pod koniec tygodnia Sejm przyjął zmiany w kodeksie wyborczym, które PiS wpisało do pakietu ustaw antykryzysowych. Dzięki temu korespondencyjnie będą mogły zagłosować osoby na kwarantannie i w izolacji oraz osoby po 60. roku życia.

ws